Coś się kończy coś zaczyna

07.03.11, 19:26
Fanem skoków narciarskich jestem od szczyla, jeszcze jak skakał Fijas później była bida ale i tak się ogladało bo co było innego do ogladania w zimie. Nadeszła era Małysza i to było coś, człowiek dostrajał swój łikendowy rozkład jazdy do startów Adasia przez całe piekne 15 lat, niestety wszystko ma swój kres, ciezko będzie przywyknąć, skoki to jednak skoki, miejmy nadzieję, że Kamilek będzie kontynuował tradycję mistrza i od czasu do czasu cos wygra jak w tym roku i może ktos z młodych zaskoczy.
Niemniej Adaś to jest Adaś takiego sportowca nie mielismy wcześniej i chyba za naszych czasów sie nie doczekamy.



pozdrawiam
    • p_e_o_w_i_e_c Re: Coś się kończy coś zaczyna 07.03.11, 19:29
      qqazz napisał:

      > Fanem skoków narciarskich jestem od szczyla

      A ja nie.
      • qqazz Re: Coś się kończy coś zaczyna 07.03.11, 19:36
        Nie musisz być fanem skoków, ale to nie zmienia faktu, ze Adam Małysz to największy sportowiec i jeden z największych Polaków w ostatnich kilkudziesięciu latach.


        pozdrawiam
    • mariner4 Prędko się nie doczekamy 07.03.11, 19:44
      To sprawa rachunku prawdopodobieństwa.
      W Polsce kilka skoczni i poniżej setki skoczków wszystkich szczebli. W Finlandii kilkaset skoczni (od dziecinnych do dużych) i ponad 3500 skoczków. Oni takiego Małysza mogą mieć co 2-3 lata, my raz na kilkadziesiąt lat, niestety.
      M.
      • qqazz Re: Prędko się nie doczekamy 07.03.11, 19:53
        Heinz Kuttin stwierdził,że pewnie nigdy, zresztą w historii tego sportu mistrzów na tym poziomie było zaledwie kilku, Nykkanen, Virkolla, Weissflog, Ahonen, teraz na podobne mistrzostwo maja szanse Morgenstern i Schlirenzauer ale co będzieobaczymy.Porównywalnych zawodników w historii było góra 2 na nację i to nacje o wiele silniejsze w tym sporcie niz my i nie w każdej, taż Szwajcarzy dopiero hoduja swojego mistrza, a Japończycy, Czesi czy Słoweńcy nigdy nie mieli takiego.


        pozdrawiam
    • jon_ze_wsi To prawda, zamyka się pewien okres w życiu 07.03.11, 20:02
      społeczeństwa polskiego wraz z odejściem Adama na sportową emeryturę. W jakimś sensie czujemy się wręcz osieroceni. Ale spokojnie, to minie. Uważam, że Małysza drugiego nie będzie, bo Małysz jest tylko jeden, niepowtarzalny, ale że będą jego następcy, to więcej niż pewne. Poczytaj choćby to
      skijumping.pl/wiadomosci/13157/Mistrzostwa-TZN-w-Zakopanem-Dawid-Kubacki-i-Grzegorz-Mietus-wygrywaja-dobry-Krzysztof-Leja/
      Krzysiu Leja to wielki talent.
      • tojabogdan najbardziej przeraża mnie długa zima 07.03.11, 20:27
        dni krótkie, coraz krótsze, mało słońca, zimno, ciemno, wilgotno,
        bo bez Adama, który te zimy od wielu lat czynił intersujące;
        to jest fenomen, bo jest jeszcze,
        wśód młodych talentów było wiele obiecujących, np. Rutkowski, w końcu mistrz świata juniorów, Mateusz, ale i jego brat, teraz Klemens Murańka, może jeszcze zbyt młody, ale Adam w jego wieku już miał większe sukcesy. Niby mamy około 25 skoczków, potencjalnie każdy mógłby wygrywać, ale w konkursach jakoś ich nie widać
      • qqazz Re: To prawda, zamyka się pewien okres w życiu 07.03.11, 20:34
        Talentów jest wiele ale zawodników którzy przez 15 lat potrafiliby ciągle walczyć o najwyzsze stawki było kilku, niemniej mam nadzieję, że młodzi będą próbowali dojść do poziomu i zawodnik na miare Fijasa szybko nam się trafi a może nawet i w miarę i solidna drużyna.
        Ale Adaś jest tylko jeden i mamy wielkie szczęscie, że mielismy okazje sledzić jego kariere i sukcesy na bierząco.


        pozdrawiam
    • behemot17-13 Re: Coś się kończy coś zaczyna 07.03.11, 22:11
      no nie wiem. wydaje się że byli, w odległej przeszłości. podobne emocje, z roku na rok, towarzyszyły podczas Wyścigu Pokoju,( pomijam idee zawodów), Mistrzostwa Świata- Barcelona 1974. Szurkowski, Szozda, Czechowski, Hanusik, Mytnik, a w okresie schyłkowym Piasecki, Halupczok. wracając do Adama Małysza przepiękna postać polskiego sportu.
    • mike.recz Re: Coś się kończy coś zaczyna 07.03.11, 22:42
      qqazz napisał: Niemniej Adaś to jest Adaś takiego sportowca nie mielismy wcześniej i chyba za
      naszych czasów sie nie doczekamy.


      Trzeba się cieszyć że w ogóle TAKI TALENT się nam trafił i tyle wygrał.

      I choć uważam ten sport za wyjątkowo durny i nudny to ilość zwycięstw na arenie międzynarodowej jest imponująca.
Pełna wersja