"Co to za rodzina, mąż bratanicy" - Na salony Dub

07.03.11, 20:21
"Co to za rodzina, mąż bratanicy"

- Na salony Dubienieckiego wprowadziło małżeństwo z Martą Kaczyńską. To jest powinowaty, patrząc z punktu widzenia kodeksu rodzinnego. Ale on nie jest członkiem PiS, nie był nigdy w żadnych orbitach politycznych PiS. On chciał być może być, może miał ambicje wybujałe, ale on nie jest związany z PIS - mówił Dera - Jedyne jego związki to dalekie związki rodzinne, bo co to za rodzina, mąż bratanicy. Jest takie powiedzenie, że "szwagier to nie rodzina". Tu rodziną jest bratanica, a mąż bratanicy, cóż to za rodzina, to osoba, która wchodzi do rodziny - tłumaczył.

To juz i politycy wypowiadają się, że zięć nie rodzina a wątrobianka nie wędlina?
Panika musi tam u Kaczyńskiego być ostra i zaczynają bredzić.
    • man_sapiens Re: "Co to za rodzina, mąż bratanicy" - Na salon 07.03.11, 20:49
      > "Co to za rodzina, mąż bratanicy"

      Ale zięć, to już rodzina, prawda pszepana?
      • marta.von.z.palacu Re: "Co to za rodzina, mąż bratanicy" - Na salon 07.03.11, 22:19
        Gdy Dubieniecki sobie i zonie przypisywal jedynke na listach pisalem, ze sie facet doigra. No i wykrakalem. Nawet pislamisci juz go rozwodza. O zniszonej dopiero co zaczetej karierze nie wspomne. Teraz ten pan bedzie bylym mezem corki bylego panaprezydeta. :o
Pełna wersja