porannakawa01
07.03.11, 20:21
"Co to za rodzina, mąż bratanicy"
- Na salony Dubienieckiego wprowadziło małżeństwo z Martą Kaczyńską. To jest powinowaty, patrząc z punktu widzenia kodeksu rodzinnego. Ale on nie jest członkiem PiS, nie był nigdy w żadnych orbitach politycznych PiS. On chciał być może być, może miał ambicje wybujałe, ale on nie jest związany z PIS - mówił Dera - Jedyne jego związki to dalekie związki rodzinne, bo co to za rodzina, mąż bratanicy. Jest takie powiedzenie, że "szwagier to nie rodzina". Tu rodziną jest bratanica, a mąż bratanicy, cóż to za rodzina, to osoba, która wchodzi do rodziny - tłumaczył.
To juz i politycy wypowiadają się, że zięć nie rodzina a wątrobianka nie wędlina?
Panika musi tam u Kaczyńskiego być ostra i zaczynają bredzić.