mowiono.mi.ze.to.on
08.03.11, 16:59
"No to w takim razie ja odniosę się Marcinku, do faktów, które TY uważasz za oszczerstwa w jednym, konkretnym przypadku, mianowicie odnośnie TWOICH KONTAKTÓW Z PRZESTĘPCĄ TOMASZEM MATUSZEWSKIM (pseudo: "MATUCHA"), orez faktu, że ZAŁOŻYŁEŚ NA SIEBIE SPÓŁKĘ, KTÓREJ WŁAŚCICIELEM JEST WSPOMNIANY TOMASZ:
1. Prawdą jest , że się znacie ?
- oczywiście że tak, przecież przez dlugi okres czasu nie było dnia, żebyście sie gołąbeczki nie spotkali na winku w winiarni na BURAKOWSKIEJ U MIELŻYŃSKIEGO, a jak nie widzieli, to chociaż wydzwaniali do siebie jak zakochani...
2. Jeśli jednak punkt powyższy to nieprawda, to jak wytłumaczysz, że bywacie razem na zdjęciach, że (ooo, to może być ciekawe...) nawet w okresie zimowym/świątecznym w sezonie 2009 wszyscy wspólnie, tak rodzinnie - wraz z całą rodzinką wspomnianego powyżej przestępcy Matuszewskiego - SPĘDZILIŚCIE MILUTKIE ŚWIĘTA W AUSTRII , za które zapłacił Tomasz M. ??
Myślę, że znajdzie się niebawem więcej osób, które bardziej potwierdzą waszą ZAŻYŁĄ ZNAJOMOŚĆ z właścicielem firmy www.autoswiat-polska.pl
------
3. A może nieprawdą jest, że TWÓJ PRZYJACIEL PREZES, ma/miał kontakty z jedna z najniebezpieczniejszych grup przestępczych na pomorzu ??
- no jak nieprawda.. skoro wszystkie gazety o tym pisały, z tym, że Matuszewski i Tygrys z Gdańskich Stogów (słynni już na całą polskę bracia "P"...)
Tyle, że to nie tylko kontakty, a i interesy ich łączyły, a panowie tak często się fatygowali (TYGRYSY) do w-wy , żeby spotykać się z Tomaszem, który notorycznie nie oddawał pożyczonych od BANDZIORÓW PIENIĘDZY.
Podobno krąży po "salonach" słynna historia, jak to bandziory z gdańska przyjeżdżali i zabierali salonowe samochody matuszewskiego, w zamian za długi ...?(któraś chyba nawet się rozbiła o policję z tego co ludzie mówią - i co, przycichło ??)
4. panie dubieniecki (celowo pisze z małej litery), kupując u matuchy samochody i spędzając z nim tyle czasu, dni i wieczorów, wiedział pan z kim sie zadaje, więc nie PIEPRZ TU CHŁOPIE GŁUPOT O NAGONCE NA SIEBIE I JARKA!!!
Zwieś nos, spokorniej, bo powiem o innych ważnych sprawach, które znów nazwiesz nagonką na swoją biedną osobę.. "