wylogowany.pielegniarz
09.03.11, 12:39
Cukru używam w ilościach śladowych, więc temat "reglamentacji" cukru lata mi i powiewa. Ale, czytając od kilku dni ten forumowy bełkot, sam postanowiłem sprawdzić.
Odwiedziłem dzisiaj dwa duże markety sieciowe.
W pierwszym pełne palety cukru i zero problemu z dostępnością.
W drugim pełne palety cukru. Jedyna różnica taka, że cukier kosztuje 4,49zł, a, jeśli ktoś kupuje więcej niż 10 kg na raz, to płaci 4,99zł.
Jeśli dla biadolących tępaków problemem jest to, że, jak Polak chce zeżreć na raz więcej niż 10kg cukru, a nie chce zapłacić więcej o 5gr za kilogram, to musi stanąć dwa razy w dwuosobowej kolejce do kasy, to mogę tylko pogratulować.
Po tym, co zobaczyłem na własne oczy, jeszcze bardziej groteskowo wygląda ten lament, porównania do PRLu i klimat, jakby trzeba robić zapasy na wojnę.
Jak to Polakom niewiele trzeba, żeby sami zaczęli się nakręcać i zachowywać się jak małpy w ZOO na widok bananów.