Rostowski w debacie z Balcerowiczem zdobędzie więk

10.03.11, 12:39
większe poparcie społeczeństwa.
Tak myślę.

Nie mam nic przeciwko prof. Balcerowiczowi - przeciwnie - bardzo go cenię i mam wielkie uznanie dla jego zasług. Uważam też, że wszystko, co on teraz i od zawsze proponuje, czyli likwidację wszelkich ulg i przywilejów, wydłużenie wieku emerytalnego... musi być kiedyś zrealizowane.

Ale na dzień dzisiejszy, plany Rozstowskiego i Tuska są bardziej racjonalne, bo społeczeństwo w dobie kryzysu nie zdzierżyłoby takich nagłych rewolucyjnych zmian, a podjudzane przez Kaczora, mogłoby dojść nawet do przelania krwi.
Kaczor dąży do tego bez skrupółów.

Jeśli więc Rostowskiemu uda się jasno przedstawić różnice stanowisk, a do tego przekonać, że ewentualne korzyści z utrzymania OFE w obecnym kształcie są tak samo, lub bardziej niepewne, niż po rządowej reformie, to wygra debatę bezapelacyjnie.
    • twoj.psychiatra Rewolucyjne zmiany.... 10.03.11, 12:53

      > Ale na dzień dzisiejszy, plany Rozstowskiego i Tuska są bardziej racjonalne, bo
      > społeczeństwo w dobie kryzysu nie zdzierżyłoby takich nagłych rewolucyjnych zm
      > ian,

      No to chcąc nie chcąc bedzie je musiało zdzierżyć w czasie kolejnej globalnej recesji, bo wtedy gwałtownie skoczy deficyt budżetowy ponad miary, akceptowane przez rynek obligacji i budżet nie bedzie już miał dobrych wujków na pożyczenie kasy.
      Jak myślisz, kiedy będzie łatwiej wytrzymać - teraz, czy przy znacznie zmniejszonym globalnym popycie na towary, w tym także te Made in Poland?

      Tak to już jest: "Ludzie akceptują zmany tylko wtedy, gdy widzą ich konieczność, a tę widzą dopiero wtedy, gdy jest kryzys" - Jean Monnet, współtwórca EWG

      Wracając zaś do racjonalności....nierobienie niczego i zatykanie dziur w ścianie domu mchem jest najbardziej racjonalnym działaniem mieszkańców?
      Zobacz choćby tu, jak Rostowski potraktował z buta Brukselę, wstawiając jej pic na wodę o zejściu z deficytu:
      forsal.pl/artykuly/493298,rybinski_komunaly_zamiast_reform.html
      już raz Kaczor potraktował tak Brukselę ws. stoczni, teraz po raz drugi robi to Rostowski, pokazując, że olewa ich cienkim sikiem. Myślisz, że nas to nie będzie nic kosztować?
      • kaczy_mozdzek Być może masz rację! - nie wiem, ale być może. 10.03.11, 13:52
        Na pewno zgadzam się z tobą, ą społeczeństwo tak naprawdę zacznie popierać szybkie zmiany, kiedy światowy kryzys zacznie mu bezpośrednio doskwierać. Dopóki udaje się państwu jakoś trzymać, ludzie nie doceniają tego i judzeni przez różnej maści kaczych wizjonerów pomstują bez sensu. W obliczu Bankructwa państwa, Bałci zgodzili się na wszystkie cięcia - łącznie z obniżkami zarobków.

        Oczywiści łatwiej byłoby wytrzymać teraz. I ja popieram Balcerowicza, ale społeczeństwo nie kieruje się takim rozumowaniem, tylko jest łase na ględzenia populistów, którzy dziś twierdzą, że wszystko zrobią szybko, bezboleśnie i natychmiast zwiększą płace, a kiedy dorwą się do władzy, to będą jedynie pluć, że przez poprzedników nic nie mogą zrobić.

        Czy działanie Rostowskiego będzie nas kosztować?
        Ha! - tego nikt nie wie.
        Nie raz już wszystkie przewidywania ekonomiczne brały w łeb przez jeden niewielki czynnik, który potem okazywał się kluczowy i odwrotnie - to, co nie miało prawa się udać, wychodziło wspaniale.
        Co do dzisiejszych propozycji Rostowskiego i Tuska też jest tyle opinii profesorów ekonomii, ilu samych profesorów. Nikt nie jest w stanie przewidzieć jak to przebiegnie. Dopiero po paru latach okaże się, że któryś w tej górze opinii, przypadkowo był najbliższy właściwego wyniku i ten będzie się pysznił mianem wizjonera.
        A tyczasem to tylko wróżenie z fusów, albo skryte dbanie o własne interesy.
      • ayran Re: Rewolucyjne zmiany.... 10.03.11, 13:59
        Trudno byłoby Rostkowskiemu podejmować rzeczową dyskusję z Rybińskim, któryn na wstępie nazywa adwersarza polskim Fidelem. Z całości tego, co napisał Rybiński wnosze też, że facet nie do końca łapie, na czym polega reguła wydatkowa.
    • cookies9 Re: Rostowski w debacie z Balcerowiczem zdobędzie 10.03.11, 13:39
      Szkoda,że wypowiedzi Balcerowicza dodały skrzydeł PiSsowi; miejmy nadzieję,że
      min.Rostowski będzie w formie i klarownie wyjasni plan rządu w sprawie OFE.
      Sejmowa OFEnsywa w natarciu:-)
      • twoj.psychiatra Podziwiam logikę. Na złość PiS odmrożę sobie uszy. 10.03.11, 13:57

        > Szkoda,że wypowiedzi Balcerowicza dodały skrzydeł PiSsowi; miejmy nadzieję,że
        > min.Rostowski będzie w formie i klarownie wyjasni plan rządu w sprawie OFE.
        Podziwiam logikę. Na złość PiS odmrożę sobie uszy.

        Problem w tym, że zmiana ws. OFE nie daje emerytom nic.
        Daje za to 12 mld zł oszczędności (księgowych nie rzeczywistych) w budżecie, poprzez przejscie z księgowania kasowego na memoriałowe ws. zobowiązań wobec przyszlych emerytów + jakiś tam spadek prowizji dla OFE (bez znaczenia dla budżetu) . Więcej o tym pisze Janusz Jankowiak na swoim blogu - stamtąd mam te cyfry

        Tak naprawdę jest obojętne, czy rząd zobowiąże się do tego, że pojutrze odda pieniądze emerytom - posiadaczom jego obligacji na swoim koncie w OFE, czy emerytom, posiadaczom zapisu na koncie w ZUS - i tak z przyczyn demograficznych za 15 lat nie będzie tego w stanie dotrzymać i wykona "restrukturyzację zobowiązań" - czytaj obniżkę wysokości średniej emerytury. Pytanie tylko kiedy to nastąpi.
    • gold.lachon oba dwa niech sp............. 10.03.11, 13:40
      ...jak najdalej od Polski!
      • kaczy_mozdzek Lachon. 10.03.11, 13:59
        nonsensopedia.wikia.com/wiki/Lachon

        Ty jesteś lachon pozaklasowy!
        :)))
    • aaneta jasno przedstawić 10.03.11, 13:50
      kaczy_mozdzek napisał:
      > Jeśli więc Rostowskiemu uda się jasno przedstawić różnice stanowisk, a do tego
      > przekonać,

      Mało prawdopodobne, że uda mu się jasno przedstawić, sądząc po jego dotychczasowych wypowiedziach. Uzasadnić - tym bardziej.
Pełna wersja