kaczy_mozdzek
10.03.11, 12:39
większe poparcie społeczeństwa.
Tak myślę.
Nie mam nic przeciwko prof. Balcerowiczowi - przeciwnie - bardzo go cenię i mam wielkie uznanie dla jego zasług. Uważam też, że wszystko, co on teraz i od zawsze proponuje, czyli likwidację wszelkich ulg i przywilejów, wydłużenie wieku emerytalnego... musi być kiedyś zrealizowane.
Ale na dzień dzisiejszy, plany Rozstowskiego i Tuska są bardziej racjonalne, bo społeczeństwo w dobie kryzysu nie zdzierżyłoby takich nagłych rewolucyjnych zmian, a podjudzane przez Kaczora, mogłoby dojść nawet do przelania krwi.
Kaczor dąży do tego bez skrupółów.
Jeśli więc Rostowskiemu uda się jasno przedstawić różnice stanowisk, a do tego przekonać, że ewentualne korzyści z utrzymania OFE w obecnym kształcie są tak samo, lub bardziej niepewne, niż po rządowej reformie, to wygra debatę bezapelacyjnie.