czan-dra
10.03.11, 16:00
Kiedy wszedłem po raz pierwszy na FK, to miałem nadzieję na to że spotkam wyborców PiS-u, którzy w normalny sposób spróbują mnie przekonać do ich ulubionej partii, a co przeczytałem o sobie, to że jestem ubekiem, esbekiem, popaprańcem, WSIokiem, agentem ruskim, i w żaden sposób nikt nawet nie spróbował ze mną prowadzić dyskursu, tylko od razu wrzask, i darcie paszczy...
Nigdy nie ukrywałem tego, że głosuję na PO, tylko dlatego, że nie mam innej alternatywy...
Jeśli tak ma wyglądać Wasze "próby" zmiany moich przekonań, to nie dziwcie się że robię sobie z Was jaja...
Czy naprawdę Wy w to wierzycie co wypisujecie, pomijam to, że usunąć inwektywy, to zostanie może parę słów, w miarę sensownych,...
Czy ktoś podejmie się próby przekonania mnie?