Czy katolicy wiedzą, że PiS sprzedał ich wartości?

10.03.11, 19:17
Nie oglądałem jeszcze dziś TV, więc nie wiem, ile krzyży targano za Jarkiem, ilu księży będzie prowadzić paradę z pochodniami, ale mało kto chyba wie, ze Jarek katolickie wartości ma w głębokim poważaniu. Jak się okazuje zlecił swoim europosłom poparcie na szefa frakcji ateistę i antyklerykała, który odwołanie się do Boga w eurokonstytucji uznał za "głupi pomysł". Jest przeciwnikiem konkordatu, przeciwko któremu skutecznie głosował ("Dla mnie ta umowa jest po prostu zbędna") i religii w szkole ("Państwo powinno być pod tym względem neutralne i nie powinno się zajmować wspieraniem nauczania religii w szkołach"). Wspiera środowiska LGBT i opowiada się za legalizacją związków osób tej samej płci, co zmaterializował w postaci projektu odpowiedniej ustawy.
Więcej na ten temat na blogu prof. Joanny Senyszyn
senyszyn.blog.onet.pl/PiSOWSKA-ZEMSTA-MIMO-BOGA,2,ID423212057,RS1,n
Pełna wersja