haen2010
12.03.11, 10:24
Jednak za największą porażkę Tusk uznaje to, że nie udało się odchudzić administracji. - 31 grudnia 2007 r. w administracji publicznej pracowało 382,5 tys. osób. Pod koniec 2010 r. już 457 tys. - pisze premier. I choć rząd uchwalił ustawę, która miała ograniczyć liczbę urzędników o 10 proc., prezydent zaskarżył ją do Trybunału Konstytucyjnego
Tusk ubolewa. Wiecie, gdzie mam jego ubolewanie? Nie dopiszę, bo obrażę najukochańszego przywódcę platfusów. Miał te dane co kwartał na biurku, dzisiaj ubolewa. Ja też ubolewam, że może zapomnieć o krzyżyku przy jego nazwisku w najbliższych wyborach.