anwad
13.03.11, 14:15
I stosują podobne, PRL-owskie metody, m.in. SB-ckie prowokacje. Różnica pomiędzy tamtymi, a tymi czasami jest jednak przede wszystkim taka, że kiedyś można było robić tylko zdjęcia, teraz - można nagrywać. Dzięki tym filmom dokumentalnym, prawdę o tym, co dzieje się w stolicy może poznać cała Polska. Kiedyś filmy te będą też analizowane przez historyków.
Tak było za PRL: www.youtube.com/watch?v=654qyDZtUZM
Tak jest w III RP: www.wpolityce.pl/view/8336/Rozkaz__ZGASIC_PAMIEC__Wstrzasajaca_relacja_portalu_Niezalezna_tv__Czas_akcji__wczoraj_poznym_wieczorem__.html
Kiedyś i dziś - zakazane kwiaty, zakazany krzyż, zakazana pamięć, zakazana prawda.