Jak tu nie lubić Palikota?

14.03.11, 11:50
Polecam filmik z Tarnowa. Perełka do śmiechu pod sam koniec, Mularczyk i Duch Święty.

www.youtube.com/watch?v=bV0Sv8-DlGY
    • strikemaster Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 12:31
      Tak zwyczajnie, bo jest do szpiku kości fałszywy.
      • contadore Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 12:34
        Pamiętasz jego wypowiedzi na temat kościoła,roli kościoła,wiary etc,kiedy był w PO?
        • haen2010 Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 13:35
          Ależ oczywiście. Pamiętam, że na Kościół JPII nie było siły. Ukamieniowaliby za najmniejsze słowo krytyki. Dlatego Tusk się żenił, dlatego Palikota oskubała mafia watykańska na Ozonie.

          Ale nikt jej nie nasypał tyle kasy, co mafia czerwonych.
          • zoil44elwer Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 13:47
            Czerwony wicepremier powiedział?:Nieważne czy Polska będzie biedna czy bogata,ważne by była katolicka! Był to prawicowiec,kolega Niesiołowskiego z ZChN-Goryszewski.
      • haen2010 Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 12:35
        Kłamie? Nie znam się na teologii od Ducha Świętego. W końcu filozofię studiował.
      • zzarda32 Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 13:44
        strikemaster napisał:

        > Tak zwyczajnie, bo jest do szpiku kości fałszywy.

        Bardziej od JK ?
    • damakier1 Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 12:42
      Faktycznie, Palikota nie da się nie lubić, ale traktować poważnie też nie.
      Szkoda, bo swe możliwości rozmienił na takie właśnie sympatyczne duperele.
      • haen2010 Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 14:03
        Parę (naście) miliardów rocznie na świętopietrze i dziesięcinę to nie są duperele. Dla klechów być może, tym bardziej warto mafię warto przestać finansować.
    • mariner4 Lubić to jedno, 14.03.11, 13:33
      a popierać to drugie.
      Lubię także innych polityków na których bym nie głosował.
      Na przykład lubię grubego mecenasa, a na SLD bym nie zagłosował.
      M.
      • haen2010 Re: Lubić to jedno, 14.03.11, 14:25
        Przestałem grubego kauzyperdę szanować po tym, jak załatwił komisję ds Blidy.
    • ex.mila Weź się opanuj 14.03.11, 13:39

    • zoil44elwer Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 13:43
      Że to jest niezły zgrywus to wszystkim wiadomo.Może uczyni że Polacy będą odbierać politykę i polityków łatwo,lekko i przyjemnie.Bo jak widzę i słyszę poważnych, wściekłych polityków to i mnie ogarnia wścieklica.Kto wybiera na posłów ludzi fanatycznych,nienawistnych.....
      • smutas13 Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 14:43
        zoil44elwer napisał:

        >Bo jak widzę i słyszę poważnych, wściekłych polityków to i mnie ogarnia wścieklica
        Też tak mam

        >Kto wybiera na posłów ludzi fanatycznych,nienawistnych.....
        Ci, którzy mają takie same cechy charakteru.
    • remez2 Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 13:55
      Dlaczego p. J. Palikot (w przywołanym) filmiku twierdzi, że jest absolwentem KUL?
      Janusz Palikot studiował na Wydziale Filozofii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Jest absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego, na którym obronił pracę magisterską zatytułowaną Transcendentalna jedność apercepcji u Kanta.
      Przestał odróżniać fikcję od rzeczywistości? A może fakt, że z zadania zleconego przez D. Tuska kiepsko się wywiązuje, powoduje takie zachwiania?
      ---------------
      W życiu zawsze trzeba mieć jakiś cel - powiedział snajper do syna.
      • haen2010 Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 16:23
        Ty remez, to trochę głupawy komuszek jesteś. Tusk miałby go delegować na wojnę z Grześkiem? I dlatego wykańcza go naszelkie sposoby, m.in. organizując nalot ABW na studencką popijawę jego syna? Weź ty się trochę puknij młotkiem z zestawu.
        • contadore Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 16:30
          haen2010 napisał:

          > Ty remez, to trochę głupawy komuszek jesteś. Tusk miałby go delegować na wojnę
          > z Grześkiem? I dlatego wykańcza go naszelkie sposoby, m.in. organizując nalot A
          > BW na studencką popijawę jego syna? Weź ty się trochę puknij młotkiem z zestawu
          > .


          W innym miejscu napisałeś......przypomnę,że było to w twoim wątku Stokrotka-koleżanka Tuska

          Nazywaj sobie jak chcesz. Do wyzwisk pisomuchów jestem przyzwyczajnony, od czasu, gdy Grześ opił z nimi sztamę w pałacu. Żul jeden. Teraz muszę się zaszczepić od platfusów.

          To kto kogo w tym wątku wyzywa? Haen po raz kolejny puszczają ci zwieracze.

        • remez2 Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 17:12
          haen2010 napisał:

          > Ty remez, to trochę głupawy komuszek jesteś. Tusk miałby go delegować na wojnę
          > z Grześkiem? I dlatego wykańcza go naszelkie sposoby, m.in. organizując nalot A
          > BW na studencką popijawę jego syna? Weź ty się trochę puknij młotkiem z zestawu.
          Panie (inżynierze), pohamuj się. Pohamuj język i nie kłam.
          Biłgorajczyk dostał zadanie - ugrać na antyklerykalizmie kilka punktów, jako, że podwiązana do kościoła łagiewnickiego PO sama musi być cicha i pobożna. A Twoje opowieści są tak samo prawdziwe, jak poparcie J. Palikota przez emerytów i studentów w 2005 r.

          ---------------
          W życiu zawsze trzeba mieć jakiś cel - powiedział snajper do syna.
          • contadore Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 17:13
            remez2 napisał:

            > haen2010 napisał:
            >
            > > Ty remez, to trochę głupawy komuszek jesteś. Tusk miałby go delegować na
            > wojnę
            > > z Grześkiem? I dlatego wykańcza go naszelkie sposoby, m.in. organizując n
            > alot A
            > > BW na studencką popijawę jego syna? Weź ty się trochę puknij młotkiem z z
            > estawu.
            > Panie (inżynierze), pohamuj się. Pohamuj język i nie kłam.
            > Biłgorajczyk dostał zadanie - ugrać na antyklerykalizmie kilka punktów, jako, ż
            > e podwiązana do kościoła łagiewnickiego PO sama musi być cicha i pobożna. A Two
            > je opowieści są tak samo prawdziwe, jak poparcie J. Palikota przez emerytów i s
            > tudentów w 2005 r.
            >
            > ---------------
            > W życiu zawsze trzeba mieć jakiś cel - powiedział snajper do syna.




            Bingo !!!!!!
    • pis_da_deby Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 14:20
      Jakie to ma dzisiaj znaczenie czy sie go lubi czy nie ?
      Palikot to juz historia a szkoda.
      No ale sam tak chcial.
      • haen2010 Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 14:30
        Zobaczymy już w czerwcu, jak się przewalą OFE, podwyżki cen, Smoleńsk i beatyfikacje. I rezultaty z jego Tour de Pologne. Takie jak w Tarnowie.

        Ja dwucyfrowy wynik jesienią daję w ciemno, bo widzę, co się święci.
        • zoil44elwer Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 17:31
          Jak się mają zapowiedzi walki z czarną mafią do jego zapowiedzi zmiażdżenia SLD,partii najbliższej jego poglądom w kwestii stosunku państwa do kościoła.Zniszczenie lewicy miało by w tym pomóc?Jeżeli tak sądzi(o ile jego deklaracje walki z czarną mafią są szczere) to jest debil.
    • cookies9 Re: Jak tu nie lubić Palikota? 14.03.11, 17:59
      Kolejny idol?:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja