silesius.z.monachium
15.03.11, 17:09
zyka
Polityka nieuzyskala zadnej autoryzacji od Dubienieckiego, i publikuje nagrania z rozmow, stosujac metody i standardy sbeckie(zreszta zawsze byla na uslugach pzpr). Roman Graczyk ma nagrania rozmowz Wilkanowiczem i Skwarnickim, z ktorych jasno wynika, ze cale to towarzystwo z "Tygodnika Powszechnego" (zaprzyjaznione i redaktorami GW i pzprowskiej "Polityki") mocno bylo umaczane we wspolprace z SB. Dlaczego tego nie opublikowal? Ano, bo jest uczciwym dziennikarzem: nie autoryzowali, wiec nie opublikowal. "Polityka" - rodem z prlu i pzpr-u, takich obiekcji nie ma:puszcza co chce, i to bez autoryzacji. Stara bolszewicko-stalinowska "szkola dziennikarska". A la Parandowska