niestaly_czytelnik 15.03.11, 20:37 Teraz wimy, z jakim krajem tyle rozmawiał: fakty.interia.pl/fakty-dnia/news/wydzwonil-170-tys-zl,739893 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
etta2 Re: Wydzwonił 170 tys. zł 15.03.11, 20:49 No faktycznie trochę dużo, ale....ile "wylatał" ś.p. kurdupel, który co tydzień zaliczał trasę Wa-wa - Hel, na dodatek tutką+śmigłowiec+kilka limuzyn+RKa na Helu? Nie wspomnę o małpkach i wiagrze..... Odpowiedz Link Zgłoś
jaruar_kaczafi Re: Wydzwonił 170 tys. zł 15.03.11, 20:49 Odgrzewasz pisdaku. Dobra. Teraz pytanko: Ile twój poległy idol wylatał na Hel??? Odpowiedz Link Zgłoś
4_oddech_kaczuchy Re: Wydzwonił 170 tys. zł 15.03.11, 21:08 jaruar_kaczafi napisał: > Odgrzewasz pisdaku. Dobra. Teraz pytanko: > Ile twój poległy idol wylatał na Hel??? # Spokojnie; wierzymy w Komorowskiego - to zdolny człowiek. Skoro do tej pory ułaskawił więcej ludzi, niż Kaczyński przez znacznie dłuższy okres czasu, śmiem sądzić, że i koszty jego przelotów czy przejazdów do Ruskiej Budy będą równie przyzwoite Poczekamy i zobaczymy, jeśli doczekamy. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Wydzwonił 170 tys. zł 15.03.11, 20:50 DZiwne, ze tacy klienci nie maja formuly dzwonienia za stala cene bez limitu. Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: Wydzwonił 170 tys. zł 15.03.11, 21:01 To raczej w normie, ze "tacy klienci" (czyli administracja panstwowa) maja najbardziej beznadziejny plan taryfowy, bo nikt o kosztach nie pomyslal, T. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Wydzwonił 170 tys. zł 15.03.11, 20:51 O take Polskie walczył z komunom? Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 Re: Wydzwonił 170 tys. zł 15.03.11, 20:56 w Urbana tygodniku tematem nr 1 jest właśnie ile kosztuje nas ten prezydent i jest najdroższy ze wszystkich poprzednich to drogi prezydent i ma największa świtę dlatego nie głosowałem w tych wyborach wybór miedzy tym świrem Jarusiem a Komorowskim był dla mnie za trudny nie mogłem dać swój głos żadnemu z nich zdaje sie tym ostatni Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 Re: Drogi nie znaczy najlepszy 15.03.11, 21:09 zyciegwiazd.onet.pl/1,423587066,kartkazpodrozy.blog.onet.pl,blog.html W najnowszym „Nie” (nr 11 (1068) z 17 marca br ciekawy artykuł Roberta Jarugi pt „Nie stać nas na Komorowskiego”. Jak skrupulatnie wyliczył autor prezydent Bronisław Komorowski „kosztuje nas o 50 milionów rocznie złotych drożej niż Elżbieta II Anglików, Szkotów, Walijczyków, Irlandczyków Północnych, Kanadyjczyków, Australijczyków i innych jej poddanych. Kosztuje też znacznie więcej niż poprzedni prezydenci...”. Jeszcze w 2005 roku utrzymanie prezydenta Kwaśniewskiego kosztowało Polaków mniej niż Brytyjczyków finansowanie królowej. Ale w latach późniejszych kancelaria tego konstytucyjnie pozbawionego większego znaczenia urzędu systematycznie drożała – wzrastała ilość etatów, rosły pensje, rozrastał się tabor (prawdziwa flota!) Odpowiedz Link Zgłoś
dupetek Z jakim krajem tyle rozmawiał? 15.03.11, 21:04 Z artykułu nie wynika! Dla czubka dzwoniącego raz w miesiącu do Radyja, to może być szok, faktycznie:)) Ale właściciele, menedżerzy dużych firm potrafią więcej przegadać:) Odpowiedz Link Zgłoś