Jarosłąwa nie było w sejmie, w czasie

16.03.11, 11:03
jednego z ważniejszych punktów w pracy parlamentu: wystapienia szefa MSZ na temat polskiej polityki zagranicznej.
Mam nadzieje, ze w czasie wyborów do sejmu będzie mu to pamietane.
    • rzewuski1 Re: Jarosłąwa nie było w sejmie, w czasie 16.03.11, 11:07
      Jaruś nie wypełnia swoich poselskich obowiązków
      za co pobiera nie małe pieniądze od podatników
    • 1normalnyczlo.w.i.e.k I słusznie.Antypolski Komorowski,Sikorski,Tusk... 16.03.11, 11:10
      wyksztalciuch napisał: Jarosłąwa nie było w sejmie

      ---> nie dostaną od niego legitymizacji.
      Mam nadzieję, że w czasie wyborów do sejmu będzie mu to pamiętane, jako zasługa, że nie podawał ręki oszczercom i zdrajcom!
      • wyksztalciuch Re: I słusznie.Antypolski Komorowski,Sikorski,Tus 16.03.11, 11:16
        Twoje /wasze/ pisowskie rozumienie demokracji i jej wyborów to najlepszy dowaód na to, że powinniście zniknąć ze sceny politycznej. Tak jak wasi kumple i kumpele z LPR i Samołobrony.
      • humbak Re: I słusznie.Antypolski Komorowski,Sikorski,Tus 16.03.11, 11:24
        Pewnie, potem będzie płakał że za kadencji jego brata nie PO nie okazywała szacunku instytucjom państwa polskiego. Nie ma to jak patriotyzm, tfuj!
    • silesius.monachijski.1 Re: Jarosłąwa nie było w sejmie, w czasie 16.03.11, 11:14
      A po ma rarcic czas na sluchanie tego, co chrzani Sikorski? I tak wiadomo, co powie, wiec szkoda czasu na sluchanie tych bzdet
      • wyksztalciuch Re: Jarosłąwa nie było w sejmie, w czasie 16.03.11, 11:18
        "rarcić" to od racic? Kaczych? To kaczki już nie majo łąpek?
    • volupte01 Re: Jarosłąwa nie było w sejmie, w czasie 16.03.11, 11:18
      Po co? On wie przeciez ze jestesmy kondominium i nie interesuja go wystapienia ministra kolaboranta :-)) Patriotyzm to Jaro , a sprzedaz rakiet Gruzji było tego dowodem.abrozar.blogspot.com/2011/03/wiekszosc-polakow-ma-pytania-kto-im.html
      • contadore Re: Jarosłąwa nie było w sejmie, w czasie 16.03.11, 11:20
        Nie był obecny? nic nie stracił.Przemówienie Sikorskiego jak za czasów Gierka,sama propaganda sukcesu.
        Czy powinien być obecny? myślę,że tak,jest przecież posłem.
    • mowiono.mi.ze.to.on Ciekawe, czy 300 złotych przytulił ? 16.03.11, 11:19
      Mam nadzieję, że ktoś to sprawdzi.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Ciekawe, czy 300 złotych przytulił ? 16.03.11, 11:24
        Kataryna na pewno przeprowadzi w tej sprawie blogowe śledztwo.
    • remik.bz A co jego obecność by zmieniła ? 16.03.11, 11:45
      wyksztalciuch napisał:

      > jednego z ważniejszych punktów w pracy parlamentu: wystapienia szefa MSZ na tem
      > at polskiej polityki zagranicznej.
      > Mam nadzieje, ze w czasie wyborów do sejmu będzie mu to pamietane.

      O jakiej pracy parlamentu piszesz?
      PO ( z koalicjantem) ma większość parlamentarną, ma swego prezydenta. Rząd może robić co chce i opozycja "może mu skoczyć". Parlament robi to co chce PO, Tusk.
      W tej sytuacji czy opozycja jest na sali czy tez jej nie ma - to fakt bez praktycznego znaczenia.
      Oczywiście, to kwestia poprawności politycznej.
      Kaczyński poprawność polityczną ma w nosie- i bardzo dobrze.
      Sikorski jest albo infantylny albo "myslący inaczej" jesl uważa, że opozycja z wypiekami na twarzy powinna słuchać jego wypowiedzi i robic owację na stojąco.
      No bo sprzeciwic się praktycznie nie może- zawsze zostanie przegłosowana.
      • kolor Re: A co jego obecność by zmieniła ? 16.03.11, 11:47
        To jego psi obowiazek. Za to bierze kase.
        • remik.bz Re: A co jego obecność by zmieniła ? 16.03.11, 11:56
          kolor napisał:

          > To jego psi obowiazek. Za to bierze kase.

          Myslałem , że bierze kasę za pracę w parlamencie a nie za "siedzenie i słuchanie"
          Chyba, że Twoim zdaniem słuchanie Sikorskiego to praca.
      • mowiono.mi.ze.to.on Re: A co jego obecność by zmieniła ? 16.03.11, 11:57
        niech więc się zrzecze mandatu i nie okrada podatników.
        • remik.bz To Kaczyński kogos okrada? 16.03.11, 12:25
          mowiono.mi.ze.to.on napisał:

          > niech więc się zrzecze mandatu i nie okrada podatników.

          W jaki sposób okrada? Bo nie słucha w naboznym skupieniu Sikorskiego?
          Za to "słuchanie" bierze kasę?
          A nie przyszło Ci do głowy, ze może właśnie takiej postawy (demonstracyjna dezaprobata, skoro nie mozna inaczej) oczekuje od niego elektorat?
          • scoutek Re: To Kaczyński kogos okrada? 16.03.11, 14:25
            remik.bz napisał:

            > W jaki sposób okrada? Bo nie słucha w naboznym skupieniu Sikorskiego?
            > Za to "słuchanie" bierze kasę?

            za to, żeby pracował
            miejsce pracy Sejm

            > A nie przyszło Ci do głowy, ze może właśnie takiej postawy (demonstracyjna deza
            > probata, skoro nie mozna inaczej) oczekuje od niego elektorat?

            tego, żeby nie wiedział co mówi szef MSZ?
            z góry założył, że się nie zgadza więc nie będzie słuchał?
            • remik.bz A co konkretnego moze zrobić ? 16.03.11, 14:49
              scoutek napisała:

              za to, żeby pracował
              > miejsce pracy Sejm

              A co on takiego konkretnego , co konkretnego cała opozycja może w sejmie zrobić ?
              Może jakąś ustawę przeforsować lub zablokować?
              Nie żartuj?
              Opozycja moze tylko biernie przyglądac się wyczynom władców.

              tego, żeby nie wiedział co mówi szef MSZ?
              > z góry założył, że się nie zgadza więc nie będzie słuchał?

              Na to co robi i co mowi szef MSZ opozycja i tak nie ma wpływu. Wysłucha i co z tego?
              Powie, że się nie zgadza z polityką rządu a PO powie "spadajcie na drzewo"
              Jak juz pisałem PO ma wszędzie wiekszość. Niech robi co chce. Opozycja nie ma na to wpływu.
              Cała odpowiedzialność za kraj spada na PO . I niech PO nie "podpiera się" opozycja (ze niby akceptuje, słucha)
              To czy opozycja słuchała szefa MSZ czy nie nie ma żadnego znaczenia.
              • scoutek Re: A co konkretnego moze zrobić ? 16.03.11, 14:55
                remik.bz napisał:

                idąc za tokiem twojego rozumowania opozycja w sejmie jest po to, aby brać pieniadze i nic nie robić
                tak?
                • remik.bz Re: A co konkretnego moze zrobić ? 16.03.11, 15:08
                  scoutek napisała:

                  > remik.bz napisał:
                  >
                  > idąc za tokiem twojego rozumowania opozycja w sejmie jest po to, aby brać pieni
                  > adze i nic nie robić
                  > tak?

                  Nie. Opozycja powinna punktować rząd. Powinna czepiać się dosłownie wszystkiego i nagłasniać nawet najdrobniejsze potkniecia.
                  Tak jest w "starych" demokracjach.(ale my nie jesteśmy starą demokracją, u nas to nie działa)
                  Ponieważ PiS, Kaczyński tego nie robią, to dlatego przeniosłem swe poparcie z PiS na PJN.
                  Ale rozumiem Kaczyńskiego, że nie chce swą obecnościa dawać powody do komentarzy typu "wysłuchał, nie odniósł się- wiec akceptuje".
                  Problem w tym,ze gdyby się odnósł, to mlodzi, wykształceni nowocześni "Europejczycy "powiedzieli by ,że "Kaczor jest głupi".
                  Przecież ten elektorat PO nie słucha słów opozycji, tylko święcie wierzy w to co im spece od wizerunku podaja.
                  Dla tego elektoratu nie jest ważne co się mówi tylko kto mowi.
                  • scoutek Re: A co konkretnego moze zrobić ? 16.03.11, 15:12
                    remik.bz napisał:
                    > Nie. Opozycja powinna punktować rząd. Powinna czepiać się dosłownie wszystkiego
                    > i nagłasniać nawet najdrobniejsze potkniecia.

                    no właśnie
                    a jesli tego nie wysłuchała to co ma punktować?

                    > Dla tego elektoratu nie jest ważne co się mówi tylko kto mowi.

                    no właśnie
                    i jak wyżej
    • cookies9 Re: Jarosłąwa nie było w sejmie, w czasie 16.03.11, 11:57
      wg niego Polska jest kondominium rosyjsko-niemieckim...
    • man_sapiens Re: Jarosłąwa nie było w sejmie, w czasie 16.03.11, 14:10
      Ciekawe czy tym razem będzie próbował podgrandzić 300zł.
    • wi_kr Re: Jarosłąwa nie było w sejmie, w czasie 16.03.11, 15:12
      wyksztalciuch napisał:

      > jednego z ważniejszych punktów w pracy parlamentu: wystapienia szefa MSZ na tem
      > at polskiej polityki zagranicznej.
      > Mam nadzieje, ze w czasie wyborów do sejmu będzie mu to pamietane.

      To może marszałek się opamięta i potrąci mu dietę!
Pełna wersja