oszolom.z.radia.maryja
30.04.04, 18:15
Rzeczpospolita Polska przestała istnieć jako niezależne i suwerenne państwo.
Powinniśmy uczynić wszystko, co w naszej mocy, by uratować dziedzictwo
naszych przodków i wywalczyć na nowo dopiero co utraconą niezawisłość. My nie
wchodzimy do Europy. Nawet do niej nie wracamy, bo jako naród nigdy z niej
nie wyszliśmy. Wchodzimy do Unii Europejskiej. I jest to dla tych, którzy
Polskę do Unii wepchnęli, ukoronowanie 15 lat ich starań i zabiegów. Wszyscy
jesteśmy za to odpowiedzialni. Wszyscy Polacy, którzy powiedzieli "tak" w
referendum. Wszystkie kolejne parlamenty i rządy od 1989 roku. Kościół
katolicki i jego hierarchia. Dyplomaci i negocjatorzy. Ale także wszyscy
eurosceptycy i przeciwnicy integracji, że nie mieliśmy na tyle siły
przebicia, aby wyprowadzić Polskę z tych dziejowych manowców. Większości
strat z przynależności do Unii Europejskiej nie potrafimy jeszcze oszacować.
Ale nie trzeba ich wyłącznie szukać w sferze materialnej, w bilansie składek
i subwencji. Są też straty trudno wymierne, ale fundamentalne - stanowiące o
tym, że jesteśmy Polakami, a ta ziemia, jest polską ziemią