qwakacz
17.03.11, 20:00
Moje pieniądze w ZUSie mają być według ministra Rostowskiego bezpieczniejsze . To bezpieczeństwo nie daje mi własnie spokoju . Obecnie za pieniądze które wpłacam na swoją emeryturę fundusze kupuja obligacje i inwestują na gełdzie . Obligacje państwo musi potem wykupic i pieniądze wracają na moja kupkę . Są więc chociaz w pewnej częsci bezpieczne .
Co może się stać jak pieniądze trafia do ZUSu ? Ano jedną ustawą można ustalić że za kazde 10 zł odłożone na emeryture państwo może wypłacić 5 zł z powodu trudności finansowych .
Może widzę to zbyt czarno ? Może państwo zainwestuje moje pieniądze w upadek kolejnej fabryki , w zasiłki dla powiększającej się armii bezrobotnych , w wynagrodzenia dla ciągle rozrastającej się administracji czy podwyższy wynagrodzenia dla zasiadających w zarządach spółek skarbu państwa ? Ech zbyt czarno to chyba widzę .Ale chciałem myśłeć pozytywnie -przez pewien czas pomyłsałem że pieniądze przeznaczą na budowę autostrad a zyski z ich eksploatacji przeznaczą na przyszłe emerytury . Tyle że spraa ma jeszce jeden aspekt . Przetargi na budowę autostrad zapewne wygrają zaprzyjaźnione spółki i wybudują je dwa razy drożej i jak uczy doświadczenie od początku do konca w oparciu o te same materiały , zabiora z poczatku i położą na końcu . Zysku więc nie będzie bo jak uczy kolejny przykład autostrada nie wytrzyma jednego sezonu i zyski będą szły na remonty.
Tak naprawdę więc chodzi chyba tylko o to że rząd stoi przed wyborem albo zaprzestać wykupu obligacji albo obcinać dochody kolesiów . Skoro dziś rządu nie stać juz na obsługę wykupu obligacji to za dziesięć lat ery sukcesów w doprowadzaniu do upadku kolejnych przedsiębiorstw po naszych pieniądzach zostaną tylko wspomnienia .