Lewandowski zawinil, Polske powiesili...

18.03.11, 01:40
U mnie dzisiaj, u was juz wczoraj, Trybunal Sprawiedliwosci EU ukaral Polske za lamanie takiej czy innej dyrektywy. Tym razem zapewne uda sie Polsce, tj. wam, polscy podatnicy, nie placic, ale to juz chyba ostatni raz. Wiem o tym, bo Wlk. Brytania juz wiele razy w analogicznych przypadkach placila. I to sporo :)
A czemu pisze o tym na forum kraj (posluchaj, prosze, Giwi!) ? Ano dlatego, ze wszystko zaczelo sie od POLSKIEGO SEJMU i trybu jego prac. Bo to zupelnie nie tak, jak sobie ludziki wyobrazaja (lacznie z ukladem forum gazeta.pl), ze Sejm sobie, a instytucje Unii sobie, i ze nasz wlasny, rdzennie polski burdel w naszym bohaterskim i katolickim kraju jest wylacznie nasza polska sprawa. Bo to zupelnie nie tak i - summa summarum - POLSKI PODATNIK ZA TEN BURDEL ZAPLACI. Nie tylko bolaczkami codziennego zycia w kraju, ale i brzeczaca moneta do kasy EU.
Sejm przygotowal Ustawe Antydyskryminacyjna (jedna z najistotniejszych ustaw we wspolczesnym cywilizowanym swiecie, nie tylko w Europie, i jedna z pakietu Ustaw wymaganych przy przystapieniu do EU) z ...paroletnim opoznieniem (to byl wymog juz z maja 2004!), z ostrzezeniami z KE, ze jesli Ustawy nie bedzie, to bedzie zle, z laskawym przekladaniem przez Komisje Unii ostatecznej daty zgloszenia tej Ustawy. I w koncu Sejm ja w bolach zrodzil i dumnie zaprezentowano to nowe polskie dzielo KE 14 marca br, niemalze 7 lat pozniej nizli...Estonia i prawie DWA LATA po ostatecznym terminie jej dostarczenia. Niestety, w miedzyczasie (tj. w 2009 roku, po uplynieciu ostatniego z ostatecznych terminow i 5 latach oczekiwania) Komisja Unii sie wkurzyla i skierowala sprawe do Trybunalu Sprawiedliwosci Unii. Nie takie to blahe, bo i sporo Polske moze kosztowac, i robi z niej osla, uparcie naruszajacego wymogi unijne, i czyni niemily smrodek wokol polskiego Sejmu i polskiej zdolnosci do egzystowania jako europejskiej demokracji.
I tu wlasnie pragne sie zwrocic do Was, rozpolitykowani rodacy, KTO z was wie, jakie Ustawy powinny wejsc w ow obowiazkowy unijny pakiet, i czy nad kazda z nich nasi ukochani i wielce kosztowni poslowie pracuja bez wyraznych efektow od SIEDMIU LAT? Pragne sie zapytac, KTO z was kiedykolwiek zadal pytanie - czy w realu czy chocby w Internecie - swojemu poslowi wlasnie o te Ustawy i sejmowy los tych Ustaw? I KTO z was na biezaco sledzi, czy nie grozi nam kolejne spoznienie i kolejna skarga KE do Trybunalu Unii?
Jak wspomnialam Ustawe przedlozono KE 14 marca, a 18 marca Trybunal Polske za brak tejze Ustawy skazal, niemniej nie ma w tym nic dziwnego: Trubunal osadzal Polske na bazie skargi KE z 2009 roku, gdy owej Ustawy nie bylo, choc powinna byc. To chyba zreszta standardowe dzialanie wszelkich sadow cywilnych i administracyjnych swiata, ktoremu mozna zopobiec poprzez wycofanie skargi. Niestety, tej wlasnie skargi KE nie wycofala i stalo sie, co sie stalo.
Czy KE celowo o wycofaniu skargi zapomniala, czy nie wyrobila sie z tym Komisarz Reding, odpowiedzialna za prawo panstw Unii - nie wiadomo. Wiadomo natomiast - i tu znow powrot do naszego ukochanego kraju - ze te sprawe pan Janusz Lewandowski, Komisarz Unii wprawdzie od nieco innych spraw, ale znajdujacy sie w KE nie z ramienia Europy czy innego ciala, ale wlasnie z ramienia Polski. I ktory w Komisji Europejskiej, poza swym unijnym sektorem, wlasnie na polskie sprawy powinien miec baczne oko; szczegolnie zas w takiej sytuacji jak opisana, gdy wszelkie mozliwe terminy zostaly przez Polske przekroczone, gdy wiadomo ze skarga jego KE czeka na rozpatrzenie w Trybunale Unii i gdy na jej wycofanie sa zaledwie 3 dni.
Nie wiem, co pan Lewandowski w tej Komisji robil w ciagu tych krytycznych trzech dni, a wiec na miejscu braci rodakow, szczegolnie tych ciagle w kraju (bo - w razie draki - to oni bulic beda), bym sie go o to bardzo glosno i dobitnie spytala. I jeszcze glosniej podala w watpliwosc sens jego dalszego zasiadania z ramienia Polski w Komisji Unii.
    • zoil44elwer Re: Lewandowski zawinil, Polske powiesili... 18.03.11, 01:45
      Panie Buzek ratuj,pokaż kim jesteś,czym jesteś!!
      • ciotka_ltd Ba, ale pan Buzek w Parlamencie Europejskim 18.03.11, 02:05
        On tylko moze Barroso prosic, ale o CO? Tu podobno zgodnie z prawem EU nie da sie nic juz zrobic. Placic tym razem ponoc nie bedziemy, ale do 'rejestru skazanych' juz nas wpisano. I to nie po raz pierwszy, a wiec zbliza sie przykra w chwila, w ktorej nie ma przepros - trzeba bulic!
        Sama mam cicha nadzieje, ze Trybunal Unii moze zrobic to, co kazdy sad w Europie: uznac wine, ale odstapic od wymierzenia kary (i chyba wlasnie tak sie stalo, skoro ponoc tym razem obejdzie sie bez bulenia).
        A swoja droga, czy Polak naprawde MUSI robic dokladnie wszystko na ostatnia chwile?
      • dirloff Re: Lewandowski zawinil, Polske powiesili... 18.03.11, 02:14
        > Panie Buzek ratuj,pokaż kim jesteś,czym jesteś!!

        Czego Ty oczekujesz, hę?

        Platformersko-niemiecką wydmuszką, kompromitującą się w rozmowach z pewnym brytyjskim europosłem, przywykłą do sterowania z tylnego siedzenia. Kiedyś przez Krzaklewskiego, a dziś przez Tuska i Merkel.
        • ciotka_ltd Buzek ustawowo tu nic nie moze - to nie PE 18.03.11, 02:30
          Jedyne, co warto zrobic, to byc Polakiem madrym po szkodzie i wymienic w Komisji Unii Lewandowskiego na kogos, kto za 20 tys. euro z hakiem miesiecznie lepiej zadba w niej o polskie interesy. Wymienic Lewandowskiego zanim kolejnych, moze i wazniejszych spraw, w KE nie oleje i wiekszych szkod nie narobi. Ba, ale na KOGO pana Januszka wymienic? masz na oku jakiegos kandydata? Ja bym miala - niestety zginal: nazywal sie Plazynski.
          A czy Buzek jest platformersko-niemiecka wydmuszka? Tej niemieckosci nigdy nie przejawial, a AWS jednak bylo znacznie blizej do PiS, nizli PO. A i sam Krzaklewski (dla mnie 100% duren) to przeciez typowy PiSowski chlopak: Polak, katolik, bardzo dzieciaty, a do tego z Kolbuszowej;)
          • zoil44elwer Re: Buzek ustawowo tu nic nie moze - to nie PE 18.03.11, 02:43
            Maryjan Kolbusiok,husarz częstochowskiej Maryi, 100 % dureń kierował chyba jeszcze większym durniem(200 %)prof Buzkiem,ewangelikiem z Zaolzia.
          • dirloff Re: Buzek ustawowo tu nic nie moze - to nie PE 18.03.11, 02:44
            Saryusz-Wolki, jego brat oddelegowany do kolejnego pisma czy choćby Huebner? Ten pierwszy sprawia - powtarzam: sprawia - pozytywne wrażenie i z tego co obserwuję, to w miarę rzetelnie pilnuje tam polskich interesów. Płażyńskiego chyba nie było w europarlamencie i/lub instytucjach unijnych, lecz był senatorem z listy PiSu. Poza tym, czy na tyle dobrze bądż w ogóle, władał j. angielskim, francuskim czy choćby niemieckim?

            Zwróć uwagę, że użyłem terminu "platformersko-niemiecka"... Miałem na myśli to, że został tym przewodniczącym, pomimo widocznej nieporadności i dukania english, wyłącznie przez deal Tuska z Merkel i silne poparcie, jakiego kanclerzyca udziela Tuskowi w Warszawie. Niestety, dla mnie Buzek, chociaż może być dobrym człowiekiem i taką profesorską poczciwiną, to jest typową marionetką. Kiedyś w rękach "Maryjana", który wywindował go na premiera, a dziś "Donka", który znowuż wywindował go na przewodniczącego.

            Odnośnie PiSu. Błędem jest uleganie stereotypom. Większość wyborców tej partii - dziś jakieś 30 proc. ogółu polskich wyborców - to żadne "katoliki" czy "mohery". Tych jest może z 10-15 proc., vide najwyższe lotu LPRu.
            • ciotka_ltd Saryusz - rzecz jasna, to madry czlowiek. 18.03.11, 02:55
              Plazynski tez byl madrym czlowiekiem, a i jego angielski byl zdecydowanie dobry - slyszalam pare razy na wlasne uszy, a po 20 latach w UK i przy mezu Angliku moge to uczciwie ocenic. Niestety dyskusja bezprzedmiotowa, bo nie zyje.
              Sadze zreszta, ze gdyby tak dobrze pomyslec, to calkiem niezly zespol udaloby sie uzbierac...
              Kto wie, czy nawet nie na PRZYZWOITY RZAD :)
    • ciotka_ltd I nie krecic tu nosem, prosze, na ten pakiet Ustaw 18.03.11, 01:56
      To nie lizanie tylka EU i wtracanie sie Unii w sprawy Polski. To dokladnie to, do czego teskniliscie w czasach komuny i co tak bardzo sie wam podobalo na tym zgnilym Zachodzie: te prawa czlowiecze, ta rownosc wobec prawa, ta wolnosc, to panstwo dla obywatela, nie zas obywatel dla panstwa etc. etc.
      Te Ustawy nie sa wygodne dla wszelkiej krajowej 'waadzy' i wszelkich krajowych 'elyt' i dlatego - i to nie tylko w Polsce - owe 'elyty' sie z nimi nie spiesza, ale znajomosc tych Ustaw (a w Polsce ludzie nie wiedza, o jaki to pakiet chodzi) i pilnowanie ich uchwalania i wdrazania to wasz wlasny obywatelski interes.
      • dirloff Re: I nie krecic tu nosem, prosze, na ten pakiet 18.03.11, 02:11
        Odnośnie polskich zaniedbań, zarówno tutejszych, rządu, danych ministerstw i urzędów, posłów koalicji rządzącej i opozycji oraz mediów, a także tamtejszych, w tym takich "tuzów" jak Lewandowski czy Buzek, to - PEŁNA ZGODA.

        Natomiast odnośnie clou sprawy, czyli przymusowej implementacji tegoż prawa, to czy to czasem pod górnolotnym płaszczykiem "wolności" i "walki z dyskryminacją", nie kryją się tak naprawdę narzucane Polsce kwestie ideologiczne, światopoglądowe, typu "dyskryminacja" homoseksualistów czy feministek, hę? Przydałoby się napisać coś więcej o szczegółach tej dyrektywy unijnej. Do tego jak to odnosi się do Karty Kart Podstawowych, której Polska nie przyjęła.
        • ciotka_ltd Ograniczenia sa takie same w przypadku UK, ale 18.03.11, 02:47
          zachodzi tu pewna bardzo istotna roznica: w Wlk. Brytanii prawo idzie znacznie dalej nizli zaklada Karta (np. malzenstwa homoseksualne juz wowcza w UK byly; brytyjskie regulacje z zakresu prawa pracy sa tez korzystniejsze dla pracownika, nizli wynika to z Karty etc) i dlatego zastrzezenia UK nikomu w Unii nie przeszkadzaja, w Polsce zas prawo zakres ochrony obywatela przez owa Karte znacznie ogranicza.
          I nie chodzi tu tylko o malzenstwa homoseksualne (to sciema dla ciemnego luda), ale - o ile pamietam z krytyk wlasnie brytyjskich - dotyczy i prawa pracy (min. ustaw o zwiazkach zawodowych), i mozliwosci zaskarzania organow panstwa.
        • ciotka_ltd Europejska Konwencja Praw Czlowieka 18.03.11, 16:20
          Wczoraj bylam troche spiaca i pare spraw przegapilam. Otoz Bryty wychodza z zalozenia, ze ta Karta dubluje juz istniejace akty prawa miedzynarodowego, min. w/w, ktory Wlk. Brytania podpisala w calosci jako kraj ostatni, tj. w pazdzierniku 2000 roku (zwlekali z paragrafem o prawach osob z chorobami psychicznymi). Brytyjczycy, bez wzgledu na partie rzaczaca maja bowiem zdrowa zasade - nie podpisuja w calosci czy w czesci roznych konwencji, jesli prawo krajowe nie jest na to gotowe. I dlatego i sie haniebnie nie spozniaja, i czesto regulacje brytyjskie ida dalej nizli np. Karta wymaga - np. juz wowczas zwiazki jednoplciowe byly w UK legalne jako civil partnership, choc z Karta poszlo o to, ze brytyjskim zdaniem zawezala prawa pracownicze (o tym wiecej nizej w odpowiedzi honeyr).
          Jesli zas mowisz o 'przymusowej implementacji prawa' to Polska przyjela w calosci Konwencje Europejska, ktora - co Bryty trafnie zauwazaja - w niczym sie nie rozni od Karty Praw, a nawet jest szersza, pozwala na wielosc wariantow. I otoz Polska mogla sobie Karte odrzucac (jak zrobilo to UK), ale i tak zaden polski akt prawny nie moze byc sprzeczny z konwencjami miedzynarodowymi juz przez Polske podpisanymi - inaczej kupa spraw wyladuje w ECHR. A sprawy dysryminacji ze wzgledu na plec czy orientacje seksualna tez sa przez owe konwencje regulowane; w sprawie homosi masz tylko taka swobode jak UK - jak to sobie nazwiesz: civil partnership czy malzenstwo:) Zreszta to sprawa marginalna w porownaniu np. z prawem do pracy - tu UK trafnie usadzila Unie, ze jej proby ograniczania liczby nadgodzin czy przymus odejscia na emeryture po osiagnieciu wieku emerytalnego godza w prawo czlowieka do pracy.
          A wspomniany przez ciebie 'swiatopoglad' czy 'sprawy ideowe' sa - jak sadze - niezrozumiale nawet dla kazdego Torysa (poza paroma starymi acz cietymi piernikami jak Lord Tebbit), bo panstwo jest i ma byc laickie. I takie wlasnie ma byc jego prawo, jesli ma prawo znaczyc. I to nawet wowczas, gdy glowa panstwa jest glowa narodowego kosciola;)
      • yost1 Ja do zniesienia zasady domniemania niewinności, 18.03.11, 02:38
        a to nam ordynuje UE i to przyjmie towarzysz Tusk, nigdy nie tęskniłem. Pardon, ale to jest bolszewizm, a nie prawo człowiecze. Prawo człowiecze to prawo do prowadzenia swojego biznesu i wykarmienia z niego rodziny bez obaw o to, że przyjdzie jakaś świrnięta ciota (nie mylić z gejami) i oskarży o dyskryminację.
        • ciotka_ltd Holla, a GDZIE ty to masz w Karcie Praw? 18.03.11, 03:05
          Czy w jakimkolwiek innym dokumencie Unii? Brytyjskie ustawy antydyskryminacyjne sa o wiele bardziej 'na lewo' (i takimi pozostana, bo to bardzo brytyjskie) od regulacji Unii, a jeszcze sie tu nie zdarzylo, by ktokolwiek siedzial za dyskryminacje BEZ wyroku sadu.
          Nb. Dobrze, ze mi przypomniales: to w Polsce, nie zas w Unii, tzw. ARESZT PREWENCYJNY, tj. odsiadka przed wyrokiem, jest skandalicznie naduzywany. Chcesz, by tak pozostalo? By trzymac w glorii prawa uczniaka pare miesiecy do sprawy za podrobienie legitymacji szkolenej, bo i to juz mialo miejsce? I by ten uczniak nie mial sie do kogo na to poskarzyc? Od kogo domagac sie odszkodowania?
          O Karte Praw sie nie martw, ta ci mniejsze kuku zrobi nizli polskie prawo.
          • zoil44elwer Re: Holla, a GDZIE ty to masz w Karcie Praw? 18.03.11, 03:15
            Polskim politykom nie przeszkadzała Komisja Majątkowa,(po)twór prawny niespotykany chyba nawet w marnych półdemokracjach.
            • ciotka_ltd Wiekszosc panstw EU jakos konkordatu nie zawierala 18.03.11, 03:52
              A wiec i Komisji Majatkowych tworzyc nie musiala:) Jak ten twor od strony prawnej wygladal, bladego pojecia nie mam...
              Nb. Mimo rodzinnego katolicyzmu ja bylam PRZECIWKO konkordatowi, i Suchockiej go nie zapomne...
              • taziuta Mądrze Ciotka piszesz :) 18.03.11, 06:47
                ciotka_ltd napisała:

                > A wiec i Komisji Majatkowych tworzyc nie musiala:) Jak ten twor od strony prawnej wygladal,
                > bladego pojecia nie mam...
                > Nb. Mimo rodzinnego katolicyzmu ja bylam PRZECIWKO konkordatowi, i Suchockiej go nie
                > zapomne...

                Miło dla odmiany poczytać kogoś spoza naszego grajdołka, w którym forumowicze to partyjniacy, lub bardzo w rolę takowych się wczuwający. Wg nich ich idole nie popełniają błędów, więc z góry wiadomo, że lemingi będą Lewandowskiego bronić do upadłego, chyba, żeby Tusk dla jakiejś przyczyny chciał się go pozbyć i rzeknie słowo - wówczas oczywiście rzucą mu się całą zgrają do gardła...
    • honeyr Chyba Radziszewska, a nie Lewandowski? 18.03.11, 11:49
      To ta zaufana Tuska, zdewociała flądra, "zajmuje się" w Polsce kwestią dyskryminacji. Tak właśnie PO traktuje podstawowe kwestie w państwie: delegując na te obszary zakochane w Tusku dewoty: Radziszewską, Lipowicz, Hall, Piterę.
      • ciotka_ltd A CO Radziszewska ma do KE i Sejmu? 18.03.11, 12:23
        Lewandowski winien, bo w Komisji Unii siedzi, a ta miala tylko 3 dni na wycofanie skargi przeciwko Polsce i sprawe olal.
        A Sejm winien bo przygotowywc ustawe 7 lat to leciutki skandal.
        Radziszewska - zdziecinniala czy nie - jest zaledwie Rzecznikiem do spraw...
        Nb. Przy takiej wiedzy jak Twoja, kto w polsce i za co odpowiada, to ja sie juz nie dziwie, ze w Polsce jest jak jest. I dluuugo bedzie jak jest.
        Na owo spoznienie to jednak chyba NAJBARDZIEJ KACZYNSKI zapracowal, blokujac Karte Praw Podstawowych, co sie Polakom jeszcze zdrowo czkawka odbije: nie chcieliscie malzenstw homoseksualneych (bo tak ciemnemu ludowi owa Karte sprzedano - jako zredukowana do owych 'szatanskich' zwiazkow), wyladowaliscie takze bez EUROPEJSKIEGO PRAWA PRACY i europejskich norm w polskim wymiarze sprawiedliwosci - wszedzie tu decyduja i zadecyduja polskie 'waadze'.
        • honeyr Re: A CO Radziszewska ma do KE i Sejmu? 18.03.11, 12:43
          Głupoty wypisujesz, do tego w niezborny i majaczący sposób.
          Lewandowski pewnie nawet nie wie o istnieniu jakiejś skargi, która miał rzekomo w 3 dni wycofywać.

          > Radziszewska - zdziecinniala czy nie - jest zaledwie Rzecznikiem do spraw...

          I właśnie ona odpowiada za przygotowywanie projektów ustaw w tym zakresie.

          > Na owo spoznienie to jednak chyba NAJBARDZIEJ KACZYNSKI zapracowal, blokujac Ka
          > rte Praw Podstawowych

          Kaczyński premier? nie jest premierem od 4 lat.
          Kaczyński prezydent? nie jest prezydentem od roku.
          Przestań łaskawie chrzanić, bo twoja ukochana Platforma ponosi CAŁKOWITĄ winę za brak Karty Praw w Polsce. Cynicznym chamstwem były zagrania ryżego, że on jest ZA, ale mu Kaczyński nie pozwala...no i co dziś się dzieje w tej sprawie? NIC.
          • ciotka_ltd Buhaha! Glupich nie sieja - sami sie rodza:) 18.03.11, 14:55
            I jak widac po wypowiedzi @honey, szczegolnie obrodzil w nich elektorat pewnych partii, co sobie 'slupki' zbyt latwo na 'ludu ciemnym' nabijaly. A i 'kultura' dyskusji w tych partiach kwitnie;)
            Nie, my dear honey, to nie Rzecznik czy Pelnomocnik (dziwne sytanowisko i mi sie nazwy myla, ale to Polska wlasnie) Radziszewska 'przygotowuje Ustawy', choc jako pelnomocnik d/s przy pewnych z nich jest napewno pytana o opinie i wytyczne, niemniej jej glos nie jest decydujacy, bo jej pozycja to mniej wiecej vice-minister. Nb. CO Ty z Polski chcesz zrobic? Dyktature z 'ukazami' vice-ministrow?
            Zreszta to gadanie o niczym, bowiem projekt Ustawy (przy ktorym taki czy inny pelnomocnik pracowal) istnial od lat. Jednakze kazda Ustawa musi przjsc przez Sejm i odpowiednie zespoly sejmowe, bo - czego pewnie nie zauwazyles - w Polsce Sejm jest organem ustawodawczym. I wlasnie ow Sejm w 2005 roku odnosna Ustawe zablokowal, bo komus rownosc obywateli najwyrazniej bardzo sie w Polsce nie podoba.
            I nie moja to wina, ze obywatel polski (i polski podatnik, ja choc tym ostatnim nie jestem) , tudziez zapewne 'Wielki Patryjota' zielonego pojecia nie ma who's who w jego wlasnych wladzach i jakie sa tych ludzi obowiazki i kompetencje.
            Ustawe wyraznie opoznil polski ciemnogrod, jak LPR i tym podobne swiry, ale na dobra sprawe wszystkie kadencje Sejmu maja tu brud za pazurami.
            A Karta Praw podstawowych? Tej Jaroslaw Kaczynski jako Przemier walacego sie rzadu nie podpisal w pazdzierniku 2007 roku; mysle, ze to czysta zlosliwosc Jarusia i jego ambicje 'robienia za Tory', choc obu braci zwano tutaj 'Terrible Twins' i nigdy nie traktowano ich samych i ich partii zbyt powaznie, choc starano sie zrozumiec ich anchronizm usprawiedliwieniami w stylu 'dla Polakow wojna skonczyla sie wczoraj' etc. Wiem o tym doskonale, bo jestem czlonkiem tej partii od kilkunastu lat, a nawet wspolpracowalam z Kenem Clarkem w czasach, gdy byl tylko 'moim poslem' z regionu, ale to inna para kaloszy.
            Tak wiec za Karte odpowiada Jarek Kaczynski, ktory - bawiac sie w Torysa - jakos o powodach brytyjskiej odmowy nigdy polskiemu 'ludowi ciemnemu' nie wspomnial. Byc moze dlatego, ze brytyjska utawa antydyskryminacyjna idzie znacznie dalej nizli...pani Sroda. A Brytyjczycy odrzucili Karte dumnie i blado z b. istotnego powodu: ze aktualne regulacje brytyjskie ida DALEJ w prawach podstawowych, nizli chce Karta, ale tego to - jak sadze - juz nikt Polakom nie powiedzial. Zadecydowala tu glownie sprawa wolnosci pracownika do dobrowolnego podejmowania pracy poza czasem ustawowym, tj. limitowanie pracy w nadgodzinach (dobrowolnej!) i wieku przymusowego przejscia na emeryture (w UK jesli chcesz, a to juz wlasne dzielo rzadu Camerona, to mozesz pracowac do samej smierci -twoja sprawa). W dosc powszechnym brytyjskim mysleniu takie ograniczanie czlowiekowi prawa do pracy, gdy chce i moze pracowac, bylo Unijnym zamachem na jedno z podstawowych ludzkich praw - prawo do pracy. Wg. regulacji brytyjskich przymusowe odsylanie ludzi na emeryture nawet w instytucjach Unii, gdy osiagna 65 lat jest nielegalne...
            To o tym Brytania mowila pare lat temu i to sie Brytom w owej Karcie nie podobalo, nie zas marginalna sprawa homoseksualnych zwiazkow (juz wczesniej istniejacych w UK jako 'civil partnership').
            A wiec nieprzyjeciu Karty winien Jarek i jego rzad i zaden skowyt forumowych klakierow tu nie pomoze.
            A jesli chodzi o Lewandowskiego to dla niego tym gorzej jesli jako Komisarz Unii nie wiedzial, ze jego Komisja karze jego kraj, i ze stara skarge trzeba jak najszybciej wycofac, bo moze to jego biedny kraj kosztowac realne pieniadze.
            Typowe PiSmatolkowe bredzenie: on nie wiedzial i kolega winien. Albo winni 'agenci' i 'kondominium' :)))
            • honeyr Trafnie się recenzujesz 18.03.11, 18:11
              Strzelasz kulą w płot od pierwszego zdania, nawet nicka nie jesteś w stanie przekopiować bez błędu - tak więc twoje POkraczne brednie pomijam, bo twój niezborny słowotok trudno zdzierżyć bez bulu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja