"Wysokie" standardy moralne PO?

19.03.11, 12:40
Wie ktoś, jak skończyła się sprawa reżysera Pawła P, męża Julii Pitery, który był (rzekomo) tajnym współpracownikiem SB?
Ponoć Gazetę Polską miał w skarpetkach puścić - co akurat temu szmatławcowi tylko na dobre by wyszło - ale z tego co widać, nie puścił
    • contadore Re: "Wysokie" standardy moralne PO? 19.03.11, 12:44
      Sprawa męża Julii Pitery nie uzasadnia w żadnym stopniu tytułu tego wątku.
      Mąż Julii Pitery nie jest członkiem PO z tego co mi wiadomo.
      Co do zasad moralnych i standardów PO jest wiele nazwisk,które o tą pozycję zadbały w sensie negatywnym.
      • turbo-dymo-man Re: "Wysokie" standardy moralne PO? 19.03.11, 12:57
        contadore napisał:

        > Sprawa męża Julii Pitery nie uzasadnia w żadnym stopniu tytułu tego wątku.
        > Mąż Julii Pitery nie jest członkiem PO z tego co mi wiadomo.

        Jeśli dobrze rozumiem uważasz, że nie ma takiej możliwości, aby sam, będący pod wpływem jakichś (mniejsza o nazwę) niesłusznych tajnych służb, mógł wpływać na zachowanie i - co ważniejsze - na działalność polityczną, prominentnej działaczki PO?
        Jeśli tak, to po kiego grzyba PO za lustracją głosowała?

        > Co do zasad moralnych i standardów PO jest wiele nazwisk,które o tą pozycję zad
        > bały w sensie negatywnym.

        Niestety - nie tylko w PO!

        Dalej nie wiem, jak skończyła i czy w ogóle skończyła się ta sprawa.
        • contadore Re: "Wysokie" standardy moralne PO? 19.03.11, 13:12
          turbo-dymo-man napisała:

          > contadore napisał:
          >
          > > Sprawa męża Julii Pitery nie uzasadnia w żadnym stopniu tytułu tego wątku
          > .
          > > Mąż Julii Pitery nie jest członkiem PO z tego co mi wiadomo.
          >
          > Jeśli dobrze rozumiem uważasz, że nie ma takiej możliwości, aby sam, będący pod
          > wpływem jakichś (mniejsza o nazwę) niesłusznych tajnych służb, mógł wpł
          > ywać na zachowanie i - co ważniejsze - na działalność polityczną, prominentn
          > ej
          działaczki PO?
          > Jeśli tak, to po kiego grzyba PO za lustracją głosowała?


          Przecież Julka była również przedtem w partii Kaczyńskiego i w Unii Polityki Realnej.
          • turbo-dymo-man Re: "Wysokie" standardy moralne PO? 19.03.11, 13:18
            contadore napisał:

            > Przecież Julka była również przedtem w partii Kaczyńskiego i w Unii Polityki Re
            > alnej.

            A to coś zmienia?
            Może tylko tyle, że akurat w PO, "gardłuje" o transparentności... innych!!!
            • contadore Re: "Wysokie" standardy moralne PO? 19.03.11, 13:23
              turbo-dymo-man napisała:

              > contadore napisał:
              >
              > > Przecież Julka była również przedtem w partii Kaczyńskiego i w Unii Polit
              > yki Re
              > > alnej.
              >
              > A to coś zmienia?
              > Może tylko tyle, że akurat w PO, "gardłuje" o transparentności... innych
              > !!!


              Julka zmieniała partie jak rękawiczki.Jeszcze raz powtórzę,że nie uważam,że sprawa jej męża podejrzanego o to,że był TW ma jakieś znaczenie,skoro inny TW,który sam się przyznał jest ministrem w rządzie Tuska.
          • contadore Re: "Wysokie" standardy moralne PO? 19.03.11, 13:20
            Nie wiem dlaczego pytasz o męża Pitery,skoro platfusy tajnego współpracownika SB zrobiły ministrem tego rządu.
            • turbo-dymo-man Re: "Wysokie" standardy moralne PO? 19.03.11, 14:03
              contadore napisał:

              > Nie wiem dlaczego pytasz o męża Pitery,skoro platfusy tajnego współpracownika S
              > B zrobiły ministrem tego rządu.

              Z czystej ciekawości.

              A sprawa Boniego, wg. mnie jest zamknięta. Przyznał się, PO mu odpuściła i po sprawie.

              Sprawa "transparentnej" Julki - to zupełnie coś innego.
              • contadore Re: "Wysokie" standardy moralne PO? 19.03.11, 14:15
                turbo-dymo-man napisała:

                > contadore napisał:
                >
                > > Nie wiem dlaczego pytasz o męża Pitery,skoro platfusy tajnego współpracow
                > nika S
                > > B zrobiły ministrem tego rządu.
                >
                > Z czystej ciekawości.
                >
                > A sprawa Boniego, wg. mnie jest zamknięta. Przyznał się, PO mu odpuściła i po s
                > prawie.
                >
                > Sprawa "transparentnej" Julki - to zupełnie coś innego.


                Piszesz również,że nie wiesz czy mąż Pitery został uznany przez Sąd za TW? Jeżeli się nie przyznał jak Boni a sprawa jest w Sądzie to znaczy,że broni się przed uznaniem go jako TW.
                To dlaczego piszesz o "wysokich" standardach PO?

                • turbo-dymo-man Re: "Wysokie" standardy moralne PO? 19.03.11, 16:08
                  contadore napisał:

                  > Piszesz również,że nie wiesz czy mąż Pitery został uznany przez Sąd za TW?

                  Nic takiego nie napisałem. Pisałem, że to pan reżyser odgrażał się, iż puści "Gazetę Polską" w skarpetach (żądał pól miliona) i to o ewentualny finał tej sprawy pytałem.

                  > Jeże
                  > li się nie przyznał jak Boni a sprawa jest w Sądzie to znaczy,że broni się prze
                  > d uznaniem go jako TW.
                  > To dlaczego piszesz o "wysokich" standardach PO?

                  Nikt PO nie zmuszał, do wyznaczania sobie takich standardów.
                  Skoro jednak takie przyjęli, powinni być konsekwentni.
                  A to, że pan reżyser członkiem PO nie jest, w niczym nie niejasnej zmienia sytuacji, w której to Julka za transparentność w PO odpowiada.
Pełna wersja