No cóż okazuje się, że wystarczy być lubianym,

19.03.11, 17:53
sprawiać wrażenie osoby, która się nie dąsa ( media są to w stanie załatwić ) i to już w zupełności wystarczy by puścić mimo uszu karygodne, werbalne lapsusy, nie zwracać uwagi na to , że ktoś nie zna podstawowych zasad etykiety ( nie tylko dyplomatycznej ) , wybaczać jak sadzi ortograficzne byki, czy też nie dostrzegać, że sprawia czasami wrażenie dziecka zagubionego we mgle lub słonia w składzie porcelany...
Wystarczy, że swą posturą i osobowością przypomina swojskiego "Miśka", którego darzymy sympatią, by wszystkie przywary tej osobie wybaczyć i utwierdzać się w przekonaniu , ze jest jedyną, która może sprawować najwyższy urząd w kraju...
Jednym słowem niewiele się zmieniło od czasu gdy Tadeusz Dołęga-Mostowicz stworzył postać znanego bohatera.
    • czat_elnik Podobno MEN zastanawia się, czy nie wprowadzić 19.03.11, 17:58
      zakazu stosowania zasad ortografii... ;-) Cóż, ...przyniesie ...too... wymierne korzyści finansowe, zaoszczędzi budżet... No.
      • camille_pissarro Re: Podobno MEN zastanawia się, czy nie wprowadzi 19.03.11, 21:01
        Ja się już nie tyle o ortografię B.Komorowskiego niepokoję, zaczynam nabierać podejrzeń, czy on jest w stanie czytać ze zrozumieniem, ponieważ złożenie podpisu na dokumencie jest swego rodzaju zobowiązaniem, a napawa mnie niepokojem fakt, że może złożyć podpis pod czymś co i mnie będzie bezpośrednio dotyczyć ;-))
    • m.c.hrabia Re: No cóż okazuje się, że wystarczy być lubianym 19.03.11, 17:58
      rozumiem że ty przepadasz z gościem z siekierą
      noo
      masz gust:)
      • camille_pissarro Re: No cóż okazuje się, że wystarczy być lubianym 19.03.11, 18:02
        Powiem tak, kontestowałem prezydenturę Wałęsy, ale jak na początki, ten elektryk więcej zrobił dla RP nie zrobi to nasz "hrabia Komorowski" ( cudzysłów jak najbardziej wskazany ;-))
        • man_sapiens Re: No cóż okazuje się, że wystarczy być lubianym 20.03.11, 11:56
          A cóż zrobił dla Polski ten tak ulubiony przez ciebie Lech Kaczyński - poza paroma bezpłodnymi demonstracjami, popsuciem stosunków z sąsiadami i Unią? co konkretnego? wiem, że to offtopic, ale odpowiedź może być tylko bardzo krótka :)
    • boblebowsky Mimo uszu??? 19.03.11, 18:01
      A ty niby skąd się dowiedziałeś o tych wpadkach? Wszystkie one przewinęły się przecież przez media i większości przypadków były na jedynkach więc nie wiem o czym pisdolisz?

      camille_pissarro napisał:

      > sprawiać wrażenie osoby, która się nie dąsa ( media są to w stanie załatwić ) i
      > to już w zupełności wystarczy by puścić mimo uszu karygodne, werbalne lapsusy,
    • zoil44elwer Re: No cóż okazuje się, że wystarczy być lubianym 19.03.11, 18:01
      A co w Polsce prezydent może? Wystarczy by był przystojniejszy od diabła w miarę dobrze się zachowywał wobec wszystkich i to wszystko.
      • camille_pissarro Re: No cóż okazuje się, że wystarczy być lubianym 19.03.11, 18:06
        Może niewiele, ale zwróć uwagę na buńczuczne zapowiedzi naszego lokatora z Belwederu ;-)
    • woda_woda Ameryki, jak zwykle, nie odkryłeś. 19.03.11, 18:05
      Oczywiście, że ludziom sympatycznym więcej się wybacza, niż nadętym bucom.
      • camille_pissarro Owszem człowiekowi sympatycznem, kulturalnemu 19.03.11, 21:23
        więcej się wybacza, lecz nie takiemu, który ma sprawiać wrażenie, że jest sympatyczny, kulturalny, a precyzyjniej człowiekowi, któremu media taki wizerunek wykreowały i przypisały, a rozminięcie z rzeczywistością jest aż nadto widoczne.
        EOT
      • dymka1 Pełna zgoda 20.03.11, 01:09
        woda_woda napisała:

        > Oczywiście, że ludziom sympatycznym więcej się wybacza, niż nadętym bucom.

        To właśnie mi się przytrafiło.
    • rudy.alcest No ten misiek to zwyczyjny buc i cham nieokrzesany 19.03.11, 21:56
      Wstyd . Przeciwnicy polityczni przecież znali go od tej strony ale przed wyborami żaden ani pisnął że to matoł skończony. A tak poważnie to jest jakaś opozycja w kraju ?
      Jakby była to by miała jakieś narzędzia. A tu wadza ładuje dubeltowo , na perłowo.
      • camille_pissarro Re: No ten misiek to zwyczyjny buc i cham nieokrz 19.03.11, 22:12
        Zważ, że przeciwnicy polityczni ( dzisiejsza opozycja wobec PO, mam na myśli PiS może JKM ) nie ma takiego medialnego przebicia jak "establishment" z Pałacu na Wodzie, którzy mają "kolegów w TVN oraz przyjaciół w tej drugiej stacji ", a w mediokracji siła rażenia przeciwnika zależy od przychylności, większości mediów...
        • rudy.alcest ale ta opozycja nie robi nic aby to zmienić 19.03.11, 22:19
          biedaopozycja.... za króla sasa opozycja jedna brała kasę od ruskich a druga od niemców..
          ale teraz to chyba wadza bierze od jednych i drugich za kurzystne posunięcia ...
          gaz przepłacony ruskim , do portu Szczecinie po zbudowaniu ruhry tylko dżonką vietkongu dopłynie...
          • camille_pissarro Re: ale ta opozycja nie robi nic aby to zmienić 19.03.11, 22:33
            Nie chcę bronić opozycji , tam tez brak solidnych, rzetelnych ludzi , sam Kaczyński tego nie jest w stanie udźwignąć.Mariaż PO z etatystycznym PSL ( który ma rozbudowane struktury w terenie ) zapowiada się na długotrwały.Przecież, te młode pelikany łykają wszystko co im TVN24, TVN czy Ci przyjaciele z drugiej stacji zapodadzą.Ci ludzie w większości sadzą takie same byki ortograficzne jak ich pryncypał z Belwederu, nie przeczytali jednej książki w przeciągu roku, ba podejrzewam, że nie czytają też sensownych periodyków, tylko kolorową szmirę.Jak ludzie tego pokroju mogą rozsądnie wybrać swych przedstawicieli ?
            • rudy.alcest no i tu siem zgadzamy 19.03.11, 22:45
              W tygodniku Mazowsze już w stanie wajennym prawda przyszli notable pisali że w Polsce jest za dużo wykształconej młodzieży i trzeba to zmienić. No to zmienili ale okazuje się że nadal za dużo tych wykształconych młodych bo roboty dla nich niet...Jarkacz pisze że 50% jest wyautowanych , a mnie się wydaje że jeszcze więcej. ale co to za wykształcenie ?
              Taki ten trener rudego.alcesta niby wykształcony i co on robi ? coś produktywnego dla kraju ?
        • wylogowany.pielegniarz Powtarzaj to w kółko 19.03.11, 22:24
          camille_pissarro napisał:

          > Zważ, że przeciwnicy polityczni ( dzisiejsza opozycja wobec PO, mam na myśli P
          > iS może JKM ) nie ma takiego medialnego przebicia jak "establishment" z Pałacu
          > na Wodzie, którzy mają "kolegów w TVN oraz przyjaciół w tej drugiej stacji ", a
          > w mediokracji siła rażenia przeciwnika zależy od przychylności, większości me
          > diów...


          I tak właśnie tłumacz sobie obraz Kaczyńskiego i jego przydupasów w rodzaju Suskiego, Kempy, Brudzińskiego czy Błaszczaka, którzy, jak wiadomo, pasują do dzisiejszej rzeczywistości niczym Fiat 125p.
          • rudy.alcest rzeczywistość dziś ? odebrany przez bank suv BMW 19.03.11, 22:32
            ale wkoło jest wesoło..
    • wylogowany.pielegniarz Nic się nie okazuje 19.03.11, 22:14
      To zasada stara jak stosunki międzyludzkie.
      • camille_pissarro I wszystko byłoby O.K. , gdyby B.Komorowski 19.03.11, 22:21
        takim był w rzeczywistości, a nie taki jak jego wizerunek stworzony i wykreowany przez media, a to diametralna różnica...
        • woda_woda Znasz, Kamilku, prezydenta Komorowskiego osobiście 19.03.11, 22:23
          camille_pissarro napisał:

          > I wszystko byłoby O.K. , gdyby B.Komorowski takim był w rzeczywistości

          że wiesz, jaki jest w rzeczywistości? Od jak dawna?
          • wylogowany.pielegniarz Re: Znasz, Kamilku, prezydenta Komorowskiego osob 19.03.11, 22:26
            woda_woda napisała:

            > camille_pissarro napisał:
            >
            > > I wszystko byłoby O.K. , gdyby B.Komorowski takim był w rzeczywistości
            >
            > że wiesz, jaki jest w rzeczywistości? Od jak dawna?


            Odkąd wziął niebieską pigułkę(nie mylić z Viagrą), wyrwał się z Matrixa, a Morfeusz pokazał mu, jak głęboka jest królicza nora.
            • camille_pissarro Re: Znasz, Kamilku, prezydenta Komorowskiego osob 19.03.11, 22:39
              No i wreszcie okazało się dupku, że znasz te przeżycia z autopsji ;-)))
              • wylogowany.pielegniarz Raduj się 19.03.11, 22:42
                camille_pissarro napisał:

                > No i wreszcie okazało się dupku, że znasz te przeżycia z autopsji ;-)))


                Cięgle coś Ci się dzisiaj "okazuje". Na odkrywanie świata nigdy nie jest za późno, więc ciesz się niczym dziecko w sklepie z zabawkami.
    • dr.krisk Dziwisz się? 19.03.11, 22:25
      No to podaj wpadki Komorowskiego typu: "Spieprzaj dziadu", "Ja panią załatwię", "małpa w czerwonym", itp, itd.
      Sympatycznym ludziom się wybacza, bucom - nigdy.
      • camille_pissarro Re: Dziwisz się? 19.03.11, 22:40
        Kolejny zwolennik buc i prostaka w akcji ;-)
        • dr.krisk Żartujesz... 19.03.11, 22:50
          Miałbym byc wielbicielem Lecha Kaczyńskiego? Co też ci przyszło do głowy.....
          • camille_pissarro Specu od kinematyki czy też fizyki molekularnej 19.03.11, 23:05
            ( chyba nieco przesadziłem ? ;-))

            Po pierwsze, chciałbym nieśmiało zauważyć , że ś.p. L.Kaczyńskiego od blisko roku nie ma wśród nas, zatem człowiekowi kulturalnemu nie przystoi drwić i szydzić z osoby zmarłej, no chyba, że się zostało wychowanym w nieco innej kulturze.
            Po drugie minęły niespełna 3 miesiące urzędowania B.Komorowskiego, a liczbą gaf, werbalnych lapsusów, niedociągnięć stricte organizacyjnych można byłoby obdzielić spokojnie wszystkie prezydenckie kadencje po 1989 roku.W Belwederze urzęduje prosty, niegramotny chłop - dyletant w każdym calu, któremu media stworzyły wizerunek poczciwego, sympatycznego "Miśka" i tylko dzięki temu patentowi został prezydentem, a kto tego nie widzi ten kiep i trąba...
            • dr.krisk :)) 19.03.11, 23:14
              camille_pissarro napisał:

              > ( chyba nieco przesadziłem ? ;-))
              >
              > Po pierwsze, chciałbym nieśmiało zauważyć , że ś.p. L.Kaczyńskiego od blisko ro
              > ku nie ma wśród nas,
              Jak to "nie ma"? Cały czas o nim słyszę, o jego nadzwyczajności, wybitności, ogromie zasług, dorobku naukowym :)))))


              > Po drugie minęły niespełna 3 miesiące urzędowania B.Komorowskiego, a liczbą gaf
              > , werbalnych lapsusów, niedociągnięć stricte organizacyjnych można byłoby obdzi
              > elić spokojnie wszystkie prezydenckie kadencje po 1989 roku.W Belwederze urzędu
              > je prosty, niegramotny chłop - dyletant w każdym calu,
              Niesamowite.... i ten prosty, niegramotny chłop cieszy się taką popularnością, w przeciwieństwie do swego poprzednika.. Aha - zapomniałem, media i łże-elity wmówiły to ciemnemu ludowi. A ciemny lud wszystko kupi, że zacytuję klasyka :)
              • camille_pissarro Re: :)) 19.03.11, 23:20
                Jak mawiał Kisiel "publika łyka" wszystko co jej się zapoda, ale jesteśmy w tym odosobnieni, przebijają nas jeszcze pod tym względem Włosi.
                • dr.krisk Hmmm... 19.03.11, 23:26
                  camille_pissarro napisał:

                  > Jak mawiał Kisiel "publika łyka" wszystko co jej się zapoda,
                  Także legendy o wielkości Lecha Kaczyńskiego? Wybitnego naukowca i męża stanu?
                  Jedni łykają, inni nie. Komorowski nie jest moim ulubionym politykiem, ale w porównaniu z Mamrotkiem (ups, ś.p. Lechem Kaczyńskim!) jest wybitnym intelektualistą.
                  • camille_pissarro ja mam poważne obiekcje, czy do do klasy 19.03.11, 23:29
                    intelektualistów go w ogóle zaliczyć , samo wsparcie "establishmentu z Pałacu na Wodzie " dla mnie nie stanowi żadnego wyznacznika....
                    • dr.krisk Dlatego też.... 19.03.11, 23:40
                      .. napisałem "w porównaniu". Bo niestety - Lech Kaczyński był najgorszym prezydentem jakiego mieliśmy. Rozpoczął prezydenturę od gafy, po której w zasadzie powinien strzelić sobie z małego pistoleciku w łeb - od zameldowania Prezesowi wykonania zadania. Potem było już z górki w dół.
    • trevik Tak, wystarczy być lubianym 19.03.11, 22:30
      Z nielubianych się szydzi a lubianym wiele wybacza. Tak jest świat i ludzka natura skonstruowana - czy nie jest to Boskie Dzieło?

      T.
      • rudy.alcest ja,ja Karel Gott mit uns 19.03.11, 22:36
        np. Berlusconiemu się wybacza ? tłum go lubi...
      • camille_pissarro Re: Tak, wystarczy być lubianym 19.03.11, 22:42
        Jest wszak jedna podstawowa różnica,.Tego poczciwego i sympatycznego buca wykreowały media ;-)
    • indeed4 Pozornie. 19.03.11, 22:40
      Znasz efekt kuli śniegowej? To wszystko się zbiera i systematycznie odkłada w świadomości społecznej, aż w końcu przychodzi moment krytyczny i kula zaczyna się toczyć ... w dół.




      • camille_pissarro Re: Pozornie. 19.03.11, 22:44
        Aż się boję pomyśleć jakie ten "poczciwy", "sympatyczny" lokator z Belwederu wykręci nam numery w przeciągu tych kolejnych czterech lat.
        • rudy.alcest wybierze premiera , buchacha ! 19.03.11, 22:52
          Doradców to ma PO wuju...
        • indeed4 Re: Pozornie. 19.03.11, 22:56
          Ja mam niezły ubaw, bo jest dokładnie tak, jak przewidywałem. A mówiłem - wybrać Kaczora, bo Komorowski jest gamoniowaty i kompletnie nieznany, a nazwisko Kaczyński ma już na świecie markę ; pójdzie po bracie do pałacu i będzie spokój, w przeciwnym razie po przegranej czeka nas rozróba. I też wykrakałem

          forum.gazeta.pl/forum/w,28,113079798,113086350,Ryjek_ale_co_mu_po_patentach_.html
          • rudy.alcest Opozycja jedna i druga zachowuje umiar. 19.03.11, 23:12
            Jazgot zaś słychać tylko tam gdzie słupek opada.
            • indeed4 Re: Opozycja jedna i druga zachowuje umiar. 19.03.11, 23:19
              Ci spokojni to PiS i SLD?
    • wislok1 99% tych wpadek to zlecenie od kaczej partii 19.03.11, 23:07
      Kiedyś to wyjaśnił Bielan, kiedy miał skomentować atak na innego polityka w mediach.
      Powiedział ze szczerością: jest zlecenie na niego w mediach !
      Komorowski niczego nie zrobił, co by go kompromitowało.
      To samo było z Lecham Kaczyńskim.

      Tyle, że wcześniej zlecenie do usłużnych pismaków dało Po,
      a teraz PiS.
      A pismak za kasę każdego zrobi kretyna.

      A wy, krytykanci, gdyby was jakis pismak na żołdzie dużej partii politycznej wział w obroty,
      to byście się zes.. ze strachu.
      Zrobił by z was potwora, żeby dzieci na was pluły na ulicy.
      Każdego za kase można w mediach zgnoić
    • don.kichote A nie przyszło Ci do gowy 19.03.11, 23:09
      że to nie te cechy Bronisława Marii o których piszesz, lecz 2 lata rządów PiS spowodowały, że z Kaczyńskim mógł wygrać każdy?
      Nie tylko lemingi głosowały przeciw...

      Przemyśl to...
      • rudy.alcest dwa lata rządów Kaczyńskich to był miodzio 19.03.11, 23:18
        w porównaniu z tą tandetą , szmirą i kiczem rudego.alcesta
        • camille_pissarro Wydawałoby się , że ktoś, kto zajmuje się 19.03.11, 23:23
          kinematyką, to jest rozsądny i tę tandetę, szmirę i kicz jest w stanie rozpoznać ( przy założeniu , oczywista, ze ta kinematyka mu nie przesłania wszystkiego ;-)), a tu proszę jak pozory mylą ...
          • m.marle Uważam Komorowskiego za poważnego i sympatycznego 20.03.11, 00:06
            Jestem przekonany, ze w ważnych sprawach będzie solidny i rzetelny.
            A jakieś tam literówki, czy drobne uchybienia w protokolarnym savoir vivre? Ktoś poważny jest tak małostkowy, że się tym przejmuje? Mądry nie zwraca uwagi na takie dupersznyty, a głupi sobie myśli, że tak ma być.
            Już wolę takiego dysydenta i dysortografika jak nasz Komorowski, niż takiego ortodoksa od językoznawstwa jak Josef Wissarionowicz Stalin
          • rudy.alcest Re: Wydawałoby się , że ktoś, kto zajmuje się 20.03.11, 01:45
            camille_pissarro napisał:

            > kinematyką, to jest rozsądny i tę tandetę, szmirę i kicz jest w stanie rozpozna
            > ć ( przy założeniu , oczywista, ze ta kinematyka mu nie przesłania wszystkiego
            > ;-)), a tu proszę jak pozory mylą ...
            >
            Camille ciebie chodzi o ruchy Browna ? bezładne ruchy rudego.alcesta ?
            • camille_pissarro Chodziło mi o jegomościa, który wpisał sie w tym 20.03.11, 09:31
              wątku ;-)
              • dr.krisk "Zajmowanie się kinematyką".... 20.03.11, 09:50
                .... bardzo pomaga w obiektywnej ocenie rzeczywistości. Polecam.
                A taka dynamika albo zagadnienia kontaktowe! Coś pięknego.
                Od razu zobaczysz świata takim jak jest, a nie jakim go opisują różne oszołomy.
                • camille_pissarro ha, chciałbyś może nam wmówić, że obecny 20.03.11, 10:00
                  prezydent to osoba pełna dynamizum ;-) Ja mam duże obiekcje, że ta skumulowana w nim energia kinetyczna kiedyś będzie musiała ujść, a wówczas - nawet nie chcę myśleć w jakiej to będzie formie ;-P
                  • dr.krisk O matko... 20.03.11, 10:03
                    camille_pissarro napisał:

                    > ta skum
                    > ulowana w nim energia kinetyczna kiedyś będzie musiała ujść,
                    Co to jest "skumulowana energia kinetyczna"?????
                    Jesteś zapewne "humanistą"?
                    • camille_pissarro Re: O matko... 20.03.11, 10:33
                      Skumulowana ( inaczej nagromadzona ) energia kinetyczna w ciele X ( mowa o naszym miłościwie panującym lokatorze z Belwederu ) , przy masie m > 100 KG ( załóżmy , że to 110 kg ) przy prędkości circa 0,55 m/s ( z taka maksymalna prędkością przemieszcza się z Belwederu na Powiśle B.Komorowski ) , to w przybliżeniu 33,275 J ...
                      • dr.krisk Proponuję... 20.03.11, 10:57
                        .. jednak trochę poczytać o tych energiach. Energia bywa zamieniana na różne formy a nie "kumulowana". Myślisz zapewne o energii potencjalnej.
                        Z ciekawości (bez złośliwości) zapytam - z wykształcenia jesteś humanistą?
                        • camille_pissarro Re: Proponuję... 20.03.11, 11:03
                          Nie nie jestem humanistą, nie jestem też fizykiem ;-) Gdybym był humanistą, nie popełniałbym od czasu do czasu ( rzadko , ale jednak ) np. tych związanych z fleksją.
                          • kawusia_z_palacu Re: Proponuję... 20.03.11, 13:25
                            camille_pissarro napisał:

                            > ...Gdybym był humanistą, nie
                            > popełniałbym od czasu do czasu ( rzadko , ale jednak ) np. tych związanych z
                            > fleksją.

                            Pal sześć fleksję, pisuarro, twój problem polega na popełnianiu błędów związanych z brakiem refleksji
                            • camille_pissarro ho, ho nie wiedziałem, że można wsród zwolenników 20.03.11, 13:57
                              obecnie, miłościwie panującego nam rezydenta Belwederu, znaleźć prawdziwych "intelektualistów", którzy nawet nie wahają się użyć takich słów jak refleksja, choć bardziej prawdopodobne, że pomyliło im się ono z refluksem ;-)))
                              • dr.krisk Wielu rzeczy jeszcze nie wiesz.... 20.03.11, 22:51
                                Ale przy wytęzonej pracy u podstaw.. kto wie?
                              • piq jeżeli nie masz humanistycznego wykształcenia... 22.03.11, 03:44
                                ...i z elementarną wiedzą z fizyki masz problem, to co ty właściwie umiesz, Kamilku?
        • don.kichote Re: dwa lata rządów Kaczyńskich to był miodzio 19.03.11, 23:37
          rudy.alcest napisała:

          > w porównaniu z tą tandetą , szmirą i kiczem rudego.alcesta

          Z ego wpisu wnoszę, że nie dociera do Ciebie iż przegraliście nie dlatego, że wyborcy głosowali na PO, lecz dlatego, że głosowali przecie Wam!
          Dopóki tego nie zrozumiecie i nie zrobicie czegoś, co zmieni Wasz - PiS-owski - wizerunek, dopóty przegrywać będziecie.
          I nie mówcie w październiku, że Was nie uprzedzałem
          • rudy.alcest wujek, my z bożej łaski rudy.alcest nie bralim.. 20.03.11, 01:41
            udziału w wyborach ani jako głosowacz-leming ani jako członek. masz schizo weź Rispolept.
    • piotr7777 rzecz w tym, że Komorowski nie jest lubiany 20.03.11, 13:58
      ...ani nawet specjalnie szanowany przez tzw. salon.

      On jest po prostu zaporą przed "kaczyzmem" i beneficjentem pisofobii. Tak jak np. Chirac we Francji korzystał na lęku przed Le Penem.
      Dlatego salon będzie tuszował wpadki Bronka z taką samą determinacją z jaką tworzy mity totalitarnych rządów w latach 2005-2007 czy agresywnych moherów.
      • wylogowany.pielegniarz Pomyśl, zanim coś napiszesz 20.03.11, 14:05
        Co niby "salon" tuszuje, skoro temat wpadek cały czas jest wałkowany?
        • piotr7777 Re: Pomyśl, zanim coś napiszesz 20.03.11, 14:09
          > Co niby "salon" tuszuje, skoro temat wpadek cały czas jest wałkowany?

          Tak ponieważ w dobie internetu nie da się już nad pewnymi sprawami zapanować.
          Ale np. na stronie gazeta pl przytoczono wpis prezydenta w księdze kondolencyjnej używając poprawnej ortografii. Gdyby tak napisał Lech Kaczyński błędy od razu zostałyby wytknięte przez GW.
          Salon po prostu nie panuje nad wyciekiem informacji. Co nie znaczy, że nie próbuje przeciwdziałać.
          • wylogowany.pielegniarz Re: Pomyśl, zanim coś napiszesz 20.03.11, 14:12
            Wpis na jednym portalu świadczy o spiskowej działalności salonu czy jesteś w stanie przytoczyć jakieś inne przykłady?
      • camille_pissarro Nie wiem czy B.Komorowski jest lubiany przez Salon 20.03.11, 14:12
        Mogę się zgodzić co do jednego, na pewno stanowi zaporę przed prawicą - podejrzewam, że gdyby hipotetycznie w miejsce J.Kaczyńskiego podstawić JKM, to tez by taką samą ( nomen omen tamę firmował ;-)
        Zgoda co do tego, że towarzysze z TVN ( Wajdzie chodziło chyba bardziej o ITI , bo przecież w internecie też dziś sprzedawać odpowiednie treści ) oraz przyjaciele z tej drugie stacji tworzyli atmosferę strachu, fobii i szeroko rozumianego zamordyzmu w okresie rządów egzotycznej co prawda koalicji, ale nawet nie próbującej ingerować w te obszary wolności mediów, w które próbuje ingerować obecny rząd ;-)) Chodzi o internet , bo jeszcze tu można swobodnie się wypowiadać ( na niniejszym forum ta swoboda już jest ograniczona ) , a to boli , bo chciałoby się , aby wizerunek szefa rządu, prezydenta i formacji , która jest u steru władzy był nieskazitelny i nienaruszony ;-))
      • kum.z.antalowki 65% lubi Komorowskiego a 56% nie lubi Kaczyńskiego 20.03.11, 14:21

        I pisuarro zauważa całkiem roztropnie, że to wielka niesprawiedliwość, iż samo nie jest oceniane przez ludzi tak samo, a wystarczy być lubianym by nawet w wadach widzieć - no, może nawet nie zalety, ale coś, co czyni go jednym z nas. Ludzi zwykłych i omylnych.
        A natomiast gdy ktoś się nadyma jak kaczka i próbuje pozować na nieomylnego mentora - to mu kazdy bład wynajdą, by ośmieszyć takiego aroganta z "wyższej półki". Go mać.

    • cillian1 Re: No cóż okazuje się, że wystarczy być lubianym 20.03.11, 14:01
      toooo baaaardzo głupi post!!!!\

      nawet ty nie lubisz gościa w towarzystwie, co robi gafy i mówi, że ich nie robi!

      czy się mylę?
      • camille_pissarro No co Ty opowiadasz ? 20.03.11, 14:20
        I owszem ja nie przepadam za człowiekiem, który popełnia gafy,a gdy się do nich już musi przyznać, to wskazuje innych, którzy takie gafy kiedyś popełnili ...
        Zobacz jednak ile w niniejszym wątku jest internautów, którzy powyższe zachowanie aprobują, ba przechodzą nad tym do porządku dziennego, bo to jest ich swojski, sympatyczny "Misiek", któremu z definicji wszystko - no może nieco przesadziłem, bo nie wiemy czym nas może jeszcze ten Misiek zaskoczyć - zatem prawie wszystko uchodzi na sucho ;-))
        • kum.z.antalowki Żoliborski inteligent story, czyli Jarek zegarek, 20.03.11, 14:26
          kiełbasa i skwarek.
          Kurdupel ma przechlapane i już.

          Próżny ból - utonie: bul, bul...
        • cillian1 Re: No co Ty opowiadasz ? 20.03.11, 14:30
          zrobił to co Polacy potrafią najlepiej. Podawać przykłady innych wpadki.

          Teraz wyobraź sobie, jak JK mówi, że faktycznie, ja zająłem się śledzeniem, a nie budowaniem 3 mln mieszkań ;)
    • m.c.hrabia Re: No cóż okazuje się, że wystarczy być lubianym 20.03.11, 14:29
      a co dziwnego w tym?
      lubianemu można wybaczyć bąka w towarzystwie
      chamowi trudniej .
      i tylko tyle
      cham zawsze będzie chamem.
    • black_wine Re: No cóż okazuje się, że wystarczy być lubianym 20.03.11, 17:16
      Wystarczy mieć radio w toruniu i już można być ponad prawem...
    • man_sapiens Re: No cóż okazuje się, że wystarczy być lubianym 20.03.11, 18:44
      IMO wystarczy wypełniać swoje podstawowe obowiązki wobec urzędu i kraju, żeby drobne potknięcia były nieistotne.
      • kum.z.antalowki Re: No cóż okazuje się, że wystarczy być lubianym 22.03.11, 03:28
        man_sapiens napisał:

        > IMO wystarczy wypełniać swoje podstawowe obowiązki wobec urzędu i kraju,
        > żeby drobne potknięcia były nieistotne.

        I na odwrót - wystarczy być nadętym jak purchawa nieudacznikiem, który nie dość, że niczego pożytecznego w kraju nie zrobił, to jeszcze przynosił nam wstyd na wyjazdach - by z ogólnego mędzenia i czepiania się drobiazgów zrobić sobie - jak to mówi - substytut programu politycznego...
        www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=lc2pYkoD_9I
Inne wątki na temat:
Pełna wersja