po co pryw. EC Siekierski i STOEN...?

20.03.11, 18:07
Po co prywatyzacja EC Siekierki i STOEN, poza chęcią wzięcia korupcyjnej wziątki oraz kilku czy kilkunasto letniego drenażu zysków tych firm, skoro - wedle ekspertów - czekają nas blackouty rodem z PRLu czy USA?

Czy jest ktoś jeszcze w miarę rozsądny, a nie zaślepiony ciągle neoliberalnym łże-dogmatem, wierzący w to, że wywodzące się spoza Polski prywatne koncerny energetyczne czy branż szeroko rozumianych jako infrastrukturalne, będą chciały i/lub będą zmuszone przez polskie władze, ustawodawstwo, do prawdziwego dbania o zarządzaną infrastrukturę, jej modernizację i rozwijanie potencjału?

Pamiętam, że kilka lat po prywatyzacji brytyjskich przewożnika kolejowego oraz chyba sieci torowej, doszło tam do serii katastrof. Audyt wykazał, iż nie dość, że skrajnie "optymalizowano" tam koszty, to jeszcze kompletnie olewano modernizację i inwestycje w rozwój.

Dobrym tegoż przykładem jest także "cyrk" wokół budowy polskich autostrad. Nie liczcie na właściwą i rzetelnie wybudowaną sieć autostrad. To byłoby tylko możliwe w przypadku powtórzenia tego, jak to robiono w USA, Niemczech, Skandynawii, we Francji. Kilka dużych państwowych kombinatów budowlanych, wspieranych przez państwowe cementownie czy asfaltownie i strategiczny, narodowy program, wspierany ekstra budżetowanie. Tak jak zakup tych 48 sztuk F-16, którego dokonano właśnie w ten sposób, pieniędzmi wydzielonymi z budżetu MON-u.

www.zw.com.pl/artykul/579553_Czy-groza-nam-ciemnosci.html
    • remez2 Re: po co pryw. EC Siekierski i STOEN...? 20.03.11, 18:14
      Energetyczną niepewność pogłębia fakt, że Vattenfall wycofuje się z Polski i nie wiadomo, kto będzie właścicielem EC Siekierki.
      Powyższe zdanie dobrze ilustruje to, o czym napisałeś.

      ---------------
      W życiu zawsze trzeba mieć jakiś cel - powiedział snajper do syna.
Pełna wersja