dymka1 22.03.11, 10:03 ogłosiły strajk głodowy. Tak więc problem cateringu wydaje się rozwiązany. Ciekawe swoją drogą kiedy ta Gardias widziała ostatnio pacjenta na oczy. Polecam, wyjątkowo soczysta pyskówka bi.gazeta.pl/im/6/9292/m9292906.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
cookies9 Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 10:06 Przed pacjentami zamykają się w swoich kanciapach.Są reliktem socjalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
dymka1 Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 10:16 cookies9 napisała: > Przed pacjentami zamykają się w swoich kanciapach.Są reliktem socjalizmu. No i walczą o te swoje kanciapy. Nie będzie składek nie będzie kanciap. Odpowiedz Link Zgłoś
zzarda32 Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 10:06 Przecież ogląda "Szpital na peryferiach" to i widziała. Ciekawe czy jest wśród nich kret agent Tomek jak to było w Białym Miasteczku, za poprzedniego rządu? Odpowiedz Link Zgłoś
dymka1 Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 10:10 zzarda32 napisał: > Przecież ogląda "Szpital na peryferiach" to i widziała. Ciekawe czy jest wśród > nich kret agent Tomek jak to było w Białym Miasteczku, za poprzedniego rządu? Agent Tomek jest zajęty. Jest bardzo wziętym blogerem na portalu niezalezna.pl Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 10:19 Pani Gardias jako żona wziętego ginekologa może bez przeszkód poświęcić się świetnie płatnej posadzie przewodniczącej związku który zajmuje się jedynie własnym interesem. Będą dobrze płatne kontrakty to nie będzie pielęgniarek na etatach a tylko takie mogą zrzeszać się w związkach zawodowych. I kto wtedy będzie finansował zakupy w najdroższych sklepach stolicy, no kto ? Odpowiedz Link Zgłoś
dymka1 Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 10:21 inna57 napisała: > Pani Gardias jako żona wziętego ginekologa może bez przeszkód poświęcić się świ > etnie płatnej posadzie przewodniczącej związku który zajmuje się jedynie własny > m interesem. Będą dobrze płatne kontrakty to nie będzie pielęgniarek na etatach > a tylko takie mogą zrzeszać się w związkach zawodowych. I kto wtedy będzie fin > ansował zakupy w najdroższych sklepach stolicy, no kto ? To chyba ona w zeszłym roku w lecie przyszła do studia TVN w bolerku z białych lisów.. Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Re: Konferencja kontraktowych w Sejmie 22.03.11, 10:35 A Ty byś nie była jakby tobie za worek cebuli i wczasy zakładowe raz na 10 lat ktoś starał się wyrwać dochód z kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
dymka1 Re: Konferencja kontraktowych w Sejmie 22.03.11, 10:39 inna57 napisała: > A Ty byś nie była jakby tobie za worek cebuli i wczasy zakładowe raz na 10 lat > ktoś starał się wyrwać dochód z kieszeni. Pewnie, że bym była! Trzymam kciuki za kontraktowe! Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Re: Konferencja kontraktowych w Sejmie 22.03.11, 10:47 A ja trzymam kciuki za to żeby w naszym kraju w końcu było normalnie. Żeby każdy miał wybór praca na kontrakcie czy etat. Każda z tych form zatrudnienia ma wady i zalety ale trzeba dać ludziom prawo wyboru. Czy wolą głodową pensję na etacie, za to socjal obwarowany KP czy też dobrą pensję na kontrakcie z socjalem uzgodnionym na podstawie umowy cywilnej z pracodawcą. Większość cywilizowanego świata tak pracuje i jakoś nikt nie narzeka. Wrzask jest tylko tam gdzie pełnie władzy mają związki zawodowe. Wrzeszczą głównie działacze, bo oni właśnie są beneficjentami socjalistycznych zasad zatrudnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
opinia.nie.publiczna Re: Konferencja kontraktowych w Sejmie 22.03.11, 11:17 inna57 napisała: > A ja trzymam kciuki za to żeby w naszym kraju w końcu było normalnie. Żeby każd > y miał wybór praca na kontrakcie czy etat. Teoretycznie, to Ty masz rację! W praktyce jednak, w naszych realiach, warunki umowy o której piszesz, dyktować będzie strona "silniejsza"; dziś, przy 12% bezrobociu - pracodawca. Żeby na takiej umowie pracobiorca nie stracił, pracodawca musiałby mu płacić co najmniej 2 razy tyle co na umowie. Chyba nie wierzycie w to, że Kopaczowa (czytaj rząd), chce z budżetu płacić pielęgniarkom taką kasę? Nie po to "na chama" forsuję tę ustawę! Wracając jeszcze do wyboru formy zatrudnienia. Czy tylko pielęgniarka miałaby taki wybór a pracodawca nie? Wg. mnie - nie ma takiej możliwości. Zatem co powstrzyma pracodawcę, przy obecnej skali bezrobocia, przed zmuszaniem pielęgniarek do podpisywania niekorzystnych dla nich kontraktów? Polecam ten wątek, w którym bez politycznego zacietrzewienia, prezentowany jest punkt widzenia inny od Waszego wraz z uzasadnieniem, którego w Waszych wypowiedziach brak. Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Re: Konferencja kontraktowych w Sejmie 22.03.11, 12:02 Bezrobocie mamy w dwóch strefach. Pierwsza to pracownicy fizyczni bez żadnych kwalifikacji i druga absolwenci "szkół wyższych" bez żadnych kwalifikacji. Pierwsza grupa jest zainteresowana trwaniem w stanie bezrobotnym, stało się to nawet "zawodem" dziedzicznym. Jest to grupa głównie żerująca na pomocy socjalnej która to pomoc w zdrowej gospodarce powinna być kierowana jedynie do bardzo wąskiej grupy odbiorców i powinna być organizowana nie przez państwo ale przez organizacje pozarządowe. Druga grupa jest trochę trudniejsza do zagospodarowania gdyż młody absolwent nie posiadający żadnego doświadczenia jest zainteresowany głównie posadą na stanowisku dyrektora bo w końcu mgr już ma. Pracownicy posiadający konkretny zawód i kwalifikacje powinni mieć prawo wyboru czy chcą być etatowym niewolnikiem z wątpliwymi przywilejami wynikającymi z KP, niską pensją i związkową czapą czy też wolą być ludźmi wolnymi którzy swój socjal gwarantują sobie sami umową z pracodawcą który będzie zainteresowany utrzymaniem dobrego pracownika właśnie za cenę wyższej pensji. Gdy pracodawca przestanie być zakładnikiem KP z pewnością będzie chciał mieć w swojej załodze pracownika na którym może polegać, który będzie zainteresowany podnoszeniem kwalifikacji. Tak wygląda zdrowa konkurencja na rynku pracy. Powinien być wolny wybór. Przez chwilę już był ale chyba mało kto o tym pamięta, kiedy to umowa o pracę była umową cywilną. Ale potem do władzy dorwały się związki zawodowe i zniszczyły wszystko w imię zagwarantowania swoim działaczom cieplutkich posadek. Nikt inny jak właśnie związki zawodowe są główną przyczyną upadku wielu przedsiębiorstw na początku lat dziewięćdziesiątych, tylko kto dziś jeszcze o tym pamięta. Odpowiedz Link Zgłoś
opinia.nie.publiczna Re: Konferencja kontraktowych w Sejmie 22.03.11, 12:41 Bez urazy... ale odnoszę wrażenie, że żyjesz gdzieś bardzo daleko, a wiedzę o realiach życia tu i teraz, czerpiesz z "mądrych" podręczników o makroekonomii. Nie zamierzam Cię zatem przekonywać do swoich racji - bo to bezcelowe - mam jednak kilka prostych pytań: Dlaczego rząd tak usilnie forsuje te kontrakty(?), czyżby nadmiar środków budżetowych? Kto na tym straci, budżet, czy pielęgniarki? Bo ktoś stracić musi! Odpowiedz Link Zgłoś
volupte01 Re: Konferencja kontraktowych w Sejmie 22.03.11, 12:49 To zalezy od tego , jak wysokie jest wynagrodzenie na kontrakcie , a jak na etacie. Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Re: Konferencja kontraktowych w Sejmie 22.03.11, 13:02 Żyję tu i teraz i ciągle mam nadzieję że kiedyś ze związkowego i kościelnego państwa absurdów zmienimy się w normalne państwo obywatelskie. Nikt nie musi na tym stracić, dajmy ludziom prawo wyboru. Tylko o to chodzi w tym przepisie. To panie ze związków starają się na wszelkie możliwe sposoby utrzymać swoje wygodne, bardzo dobrze płatne posadki. Odpowiedz Link Zgłoś
opinia.nie.publiczna Re: Konferencja kontraktowych w Sejmie 22.03.11, 13:10 inna57 napisała: > Nikt nie musi na tym stracić, Nie ma takiej możliwości!!! > dajmy ludziom prawo wyboru. Czyli komu? Tylko pielęgniarkom??? Czy pracodawcom też? Zatem, jeśli pracodawcom też, to powstrzyma pracodawcę, przy obecnej skali bezrobocia, przed zmuszaniem pielęgniarek do podpisywania niekorzystnych dla nich kontraktów? Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Re: Konferencja kontraktowych w Sejmie 22.03.11, 13:15 Niestety przemawia przez ciebie socjalistyczne myślenie że pracodawca jest wrogiem uciemiężonej klasy robotniczej. Nie trafia do ciebie że te kontrakty nie muszą być źródłem wyzysku. Akurat wśród pielęgniarek jak i wśród wielu innych fachowych grup zawodowych bezrobocie praktycznie nie występuje. Bezrobotni to niewykwalifikowani bez względu na wykształcenie. Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote Re: Konferencja kontraktowych w Sejmie 22.03.11, 13:40 inna57 napisała: > Niestety przemawia przez ciebie socjalistyczne myślenie że pracodawca jest wrog > iem uciemiężonej klasy robotniczej. Nie trafia do ciebie że te kontrakty nie mu > szą być źródłem wyzysku. Akurat wśród pielęgniarek jak i wśród wielu innych fac > howych grup zawodowych bezrobocie praktycznie nie występuje. Bezrobotni to niew > ykwalifikowani bez względu na wykształcenie. Powiem tak: żyję trochę na tym świecie i wiem, że zgodnie z prawem Murphy'egoj jeśli co może pójść źle, to tak właśnie pójdzie! Pamiętam prywatyzację, która miała być lekiem na naszą gospodarkę a w efekcie doprowadziła do jej całkowitego upadku i 19% bezrobocia. Pamiętam czego spodziewaliśmy się po reformie szkolnictwa i wiem jak w efekcie wyszła. Pamiętam reformę systemu emerytalnego i widzę to, co dziś rząd chce z nią zrobić. O reformie służby zdrowia, przez litość już wspominał nie będę! Dziwnym trafem, za wszystkie te "reformy", odpowiadają ci sami ludzie działający pod różnymi szyldami. Nie dziw się zatem, że nie wierzę politykom, którzy wbrew zainteresowanym chce narzucić niekorzystne dla nich rozwiązania! Jedyne, w czym mogę się z Tobą zgodzić, to stwierdzenie "że te kontrakty nie muszą być źródłem wyzysku". Znając jednak życie, na 100% wiem - że będą! :-( Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Re: Konferencja kontraktowych w Sejmie 22.03.11, 14:17 Politycy niestety ponoszą pełną odpowiedzialność za to że te wszystkie początkowo dobre reformy poniosły tak poważną klęskę. Niestety wszystko to za sprawą obowiązującej u nas "demokracji wrzeszczącej". Nawet dobre prawo jest zmieniane bo komuś, jakiejś grupie akurat się ono nie podoba. Tak było z reformą emerytalną przy której majstrowały wszystkie kolejne rządy. Chorobą tego kraju jest myślenie że coś nie może upaść, że trzeba ratować nawet jeśli ceną za ten "ratunek" płacą ci którzy potrafią pracować efektywnie. Gdybyśmy prześledzili kto i ile wyciągnął z budżetu w ramach różnych zwolnień i umorzeń to wyszłoby iż nie tylko przemysł stoczniowy ale i parę innych socjalistycznych reliktów pozornej potęgi powinno przejść do historii. Pomijam tu całkowicie sprawę wpływu na stan budżetu finansowania sprawy która finansowana w żadnym stopniu być nie powinna. Odpowiedz Link Zgłoś
opinia.nie.publiczna Re: Konferencja kontraktowych w Sejmie 22.03.11, 15:22 inna57 napisała: > Politycy niestety ponoszą pełną odpowiedzialność za to że te wszystkie początko > wo dobre reformy poniosły tak poważną klęskę. Cieszy mnie ta zbieżność stanowisk w sprawie udziału polityków, smuci jednak, iż nie dostrzegasz, że robią to i teraz, chcąc na siłę wprowadzić niekorzystne dla pielęgniarek uregulowania. "Reformy" o których wspominałem nie były dobre - początkowo też! (Gdyby były dobre, nie byłoby konieczności "majstrowania" przy nich" Wszystkie one, obarczone były jedną, poważną wadą - brakiem środków na ich realizację! Rządy AWS-u nie tylko nie zagwarantowały środków na ich realizację, ale zostawiły następcom ogromną dziurę w budżecie. > Niestety wszystko to za sprawą ob > owiązującej u nas "demokracji wrzeszczącej". Nawet dobre prawo jest zmieniane > bo komuś, jakiejś grupie akurat się ono nie podoba. Oczywiście, powinniśmy "spuścić uszy", "ruki po szwam", "mordy w kubeł" i przystać na niekorzystne dla nas zmiany! > Tak było z reformą emerytal > ną przy której majstrowały wszystkie kolejne rządy. To akurat dla mnie nowość. Wiem tylko, że zmniejszono z 7 do 3.5% koszt obsługi OFE. Wg. mnie słusznie. O innych znacznych i "politycznych" ingerencjach w tę reformę nie słyszałem. - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - > Chorobą tego kraju jest myślenie że coś nie może upaść, że trzeba ratować nawet > jeśli ceną za ten "ratunek" płacą ci którzy potrafią pracować efektywnie. > Gdybyśmy prześledzili kto i ile wyciągnął z budżetu w ramach różnych zwolnień i > umorzeń to wyszłoby iż nie tylko przemysł stoczniowy ale i parę innych socjali > stycznych reliktów pozornej potęgi powinno przejść do historii. > Pomijam tu całkowicie sprawę wpływu na stan budżetu finansowania sprawy która f > inansowana w żadnym stopniu być nie powinna. Chyba nieco "odjechałaś". My tu sobie o pielęgniarkach rozmawiamy. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Kiedy strajk głodowy wreszczie zakończy się 22.03.11, 12:11 pełnym sukcesem? Tyle ich widziałem i żaden z nich nie został doprowadzony do końca. M. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 12:11 Widać, zarzadzający naszym krajem mają taki plan, żeby skłócić między sobą poszczególne grupy społeczne i jak już pielęgniarki zaczną strzelać do górników, czy też odwrotnie, będzie można w kraju spokojnie rządzić. Odpowiedz Link Zgłoś
dymka1 Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 12:13 strikemaster napisał: > Widać, zarzadzający naszym krajem mają taki plan, żeby skłócić między sobą posz > czególne grupy społeczne i jak już pielęgniarki zaczną strzelać do górników, cz > y też odwrotnie, będzie można w kraju spokojnie rządzić. Ty tak na poważne? Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 12:29 > Ty tak na poważne? Sądząc po Twoim poście, nie jest to wcale tak znaczna przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
dymka1 Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 12:36 strikemaster napisał: > > Ty tak na poważne? > > Sądząc po Twoim poście, nie jest to wcale tak znaczna przesada. A już wiem. Pan od Napieralskiego, czyli bzdurzy na poważnie. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 12:48 dymka1 napisała: > A już wiem. Pan od Napieralskiego, czyli bzdurzy na poważnie. Czy Tobie wszystko kojarzy się z Napieralskim? Spróbuj zatem "wyłączyć" go z tej sprawy i popatrzyć na nią jak ktoś, kto kiedyś deklarował, że "serce ma po lewej stronie" Odpowiedz Link Zgłoś
dymka1 Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 12:51 don.kichote napisał: > dymka1 napisała: > > > A już wiem. Pan od Napieralskiego, czyli bzdurzy na poważnie. > > Czy Tobie wszystko kojarzy się z Napieralskim? Nie wszystko. Tylko bzdurzenie i tandeta. > Spróbuj zatem "wyłączyć" go z tej sprawy i popatrzyć na nią jak ktoś, kto kiedy > ś deklarował, że "serce ma po lewej stronie" Nadal mam po lewej stronie, nawet Plastuś nie jest w stanie tego zepsuć. Jeśli twoim zdaniem tylko ten ma po lewej stronie, kto popiera związkowców nie mamy o czym gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
opinia.nie.publiczna Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 13:04 dymka1 napisała: > Nadal mam po lewej stronie, nawet Plastuś nie jest w stanie tego zepsuć. Jeśli > twoim zdaniem tylko ten ma po lewej stronie, kto popiera związkowców nie mamy o > czym gadać. Ja popieram pielęgniarki etatowe a że przypadkiem bronią ich związki (te czy inne) - nie ma dla mnie żadnego znaczeni! Innymi słowy - popieram sprawę, nie ludzi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 14:15 Związki właśnie po to są, by bronić praw pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 14:14 > Nadal mam po lewej stronie, Ale zepsute, bo używasz forum by wyżywać sie na ludziach walczących o swoje prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
dymka1 Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 14:21 strikemaster napisał: > > Nadal mam po lewej stronie, > > Ale zepsute, bo używasz forum by wyżywać sie na ludziach walczących o swoje pra > wa. Mów do mnie jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 14:26 > Mów do mnie jeszcze Po co, i tak wszystko wskazuje, że nie dotrze. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 14:13 Dlaczego Ci te pielęgniarki przeszkadzają? Uważasz, ze nie wolno im walczyć o swoje? Odpowiedz Link Zgłoś
dymka1 Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 14:23 strikemaster napisał: > Dlaczego Ci te pielęgniarki przeszkadzają? Uważasz, ze nie wolno im walczyć o s > woje? Nie mi przeszkadzają, tylko innym pielęgniarkom. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 14:28 A nie przeszkadza Ci, że wprowadzono paranoję? Wyobraź sobie, ze w szpitalu pracuje 600 pielęgniarek, teraz będzie to 600 firm. Możeby tak każdą pielęgniarkę przekształcić w spółkę giełdową, kontrola będzie lepsza? :) Odpowiedz Link Zgłoś
fajnyfred Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 14:28 Co masz do Napieralskiego? ps. Lepszy Napieralski niż robiący siedem bronków w jednym prostym tekście Komorowski. bronki- błędy,wpadki,obciachy Komorowskiego Odpowiedz Link Zgłoś
volupte01 Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 12:45 Ona same sie kłoca , rzad ich do tego nie namawia. Podobnie jest z tymi dudowymi górnikami. Aby ich tam było widac , to musieli jeszcz posciągac ,,górników" z hut i innych branż. A o co im chodziło? O blokada prywatyzacji , a chce jej moze wiecej górników niz jest tych dudowych. Odpowiedz Link Zgłoś
zdybex Koniec z fartuchami z kieszeniami 22.03.11, 12:55 Koniec spania na nocnych dyżurach. Dyżurki pielegniarek nie powinny mieć drzwi aby nie mogły w zaciszu podlegać lekarzom bo jak podlegają to maja rumieńce a lekarze wyrzuty sumienia zwane nocna sperma. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 14:17 > A o co im chodziło? O blokada prywatyzacji , Jakie masz argumenty za prywatyzacją kopalń? Możesz napisać na podstawie raportu NIK na temat rabunkowej gospodarki węglem kamiennym, na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
volupte01 Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 14:50 Argumenty sa takie same jak ogólnie za prywatyzacja . Tu jest taki mały przykład zarzadzania prywatna kopalnia.gielda.onet.pl/bogdanka,18648,101,0,7858,profile-spolka Odpowiedz Link Zgłoś
po.ofermy O! Co się stało.Nagle pielęgniarki stały się złe. 22.03.11, 12:57 Za czasów PiSu były bardzo dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
fajnyfred Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 14:24 Pielęgniarki walczą po prostu o godne życie,mają dość głodowych pensji. Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 14:26 Starasz się nam wmówić że pani Gardias ma głodową pensję. No za głodową takich ciuchów się nie kupi. A i lekarze też podobno cienko przędą, chyba że... Odpowiedz Link Zgłoś
fajnyfred Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 14:35 Pani Gardias może mieć drogie ciuchy(swoją drogą nie wiem kiedy widziałas ją w drogich ciuchach),ale tysiące pielęgniarek w Polsce ma marne,głodowe pensje i słusznie walczy o swoje. A akurat lekarzom bardzo dobrze sie powodzi i narzekać nie powinni. Odpowiedz Link Zgłoś
volupte01 Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 14:54 Głodowe , to jakie? www.wynagrodzenia.pl/moja_placa.php?s=239&Piel%C4%99gniarka rarytas to nie jest , ale zeby głód? Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 14:31 A jak się mają pielęgniarki w Izraelu? Odpowiedz Link Zgłoś
dymka1 :-)))))nt 22.03.11, 14:34 obraza.uczuc.religijnych napisał: > A jak się mają pielęgniarki w Izraelu? Odpowiedz Link Zgłoś
fajnyfred Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 14:38 Pielęgniarki w Izraelu mają sie o wiele lepiej niż pielęgniarki w Polsce.Zresztą dochód na jednego mieszkańca w Izraelu jest kilkakrotnie wyższy niż w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Zwiąkowczynie w białych kitlach 22.03.11, 14:47 Dlatego róbmy tu drugi Izrael. Odpowiedz Link Zgłoś
nepokretan Cytat: 22.03.11, 14:39 'Ja caly czas licze na to, ze Polki wyjda z domu i zaprotestuja ( tak jak pielegniarki kilka lat temu ) To byla jedna z najbardziej wzruszajacych chwil w moim zyciu. ' Odpowiedz Link Zgłoś
fajnyfred Re: Cytat: 22.03.11, 14:52 Myśle że nadejdzie taki czas że Polacy przejrzą na oczy i wyjdą masowo na ulice(przypominam że we Francji,we Włoszech i w Hiszpanii bywają demonstracje i strajki liczące 1-2 miliony uczestników,w Polsce niestety większość ludzi to konformiści,nawet w bulwersującej sprawie pochówku L.Kaczyńskiego na Wawelu protestowało zaledwie około tysiąca osób). Odpowiedz Link Zgłoś
nepokretan Re: Cytat: 22.03.11, 15:03 Autorka tego cytatu liczyła na to wtedy, gdy u władzy był Kaczyński. U nas liczą się tylko nawalanki polityków . fajnyfred napisał: > Myśle że nadejdzie taki czas że Polacy przejrzą na oczy i wyjdą masowo na ulice > (przypominam że we Francji,we Włoszech i w Hiszpanii bywają demonstracje i stra > jki liczące 1-2 miliony uczestników Odpowiedz Link Zgłoś