Co by musiało się zdarzyć byście głosowali na PiS?

22.03.11, 15:45
Pół dnia o tym myślę, i dochodzę do wniosku, że we wszechświecie nie istnieje taka siła, która by mnie do tego zmusiła...
A jeszcze gdy poczytam sobie posty fanatyków PiS-u, to po prostu mnie odrzuca sama myśl, że mógłbym być z nimi utożsamiany...
    • der-chef Re: Co by musiało się zdarzyć byście głosowali na 22.03.11, 16:10
      A co musi się zdarzyć bym głosował na kogokolwiek?
      • inna57 Re: Co by musiało się zdarzyć byście głosowali na 22.03.11, 16:12
        Niegłosowanie jest głosem oddanym na kaczystów. Jeśli nie widzisz związku to przypominam rok 2007.
        • der-chef Re: Co by musiało się zdarzyć byście głosowali na 22.03.11, 16:34
          Idąc Twoim tokiem myślenia, mam głosować na mniejsze zło? To jest normalna bzdura. Wszystko jedno czy wykończy mnie dżuma czy cholera, ja chcę być zdrowy więc nie wybieram choroby, a jeśli już to to tylko Kononowicz.
    • mariner4 Macierewicz na czele Narodowo Socjalistycznej 22.03.11, 16:28
      Polskiej Partii Pracy jest jedynym liczącym się kontrkandydatem PiS.
      M.
    • ave.duce Nie ma kogoś/czegoś takiego nt. 22.03.11, 16:42
      Ponadto > Złe towarzystwo wciąga dobrych w zgubę > Leonardo da Vinci
    • kaczy_mozdzek A ja sobie wyobrażam taki krok! 22.03.11, 16:49
      Gdyby mi ktoś zagwarantował, że jeśli oddam głos na PiSdzielnię, to Kaczora wywiozą z Polski bez możliwości powrotu i jakiegokolwiek kontaktu z krajem, to mógłby mnie tym przekoać.

      Ale musiałbym mieć absolutną pewność!
      • ave.duce Re: A ja sobie wyobrażam taki krok! 22.03.11, 16:59
        Tego nie miałbyś never.ever.
    • don.kichote Przypomnę Ci to po wyborach 22.03.11, 16:55
      kiedy wmówią Wam, że POPiS - to mniejsze zło!

      czan-dra napisał:

      > A jeszcze gdy poczytam sobie posty fanatyków PiS-u, to po prostu mnie odrzuca s
      > ama myśl, że mógłbym być z nimi utożsamiany...
    • l_zaraza_l Musiałoby mnie strasznie ale to strasznie 22.03.11, 17:08
      pojepać.
      Ale to nie oznacza, że mam zamiar głosować na PO. Tylko w sytuacji absolutnej konieczności (realne zagrożenie PiS). Mając na względzie kiepskie rokowania RPP, mogę ze spokojnym sumieniem oddać głos na Palikota, bo PO bez tych kilku "palikotowych" % sobie poradzi a ja sumienie będę miała czyste.
    • martusia_krolowa_polski Musiałbym byc w psychiatryku. Oni zawsze 22.03.11, 17:17
      głosuja na PiS.
    • mlody.polski.kartofel musiałbym brać leki 22.03.11, 17:20
      takie, jak normalny.czlowiek.
Pełna wersja