Kościół prześladowany jak w PRL-u

22.03.11, 16:49
"Rok i dwa miesiące więzienia w zawieszeniu na dwa lata - taki wyrok wymierzył dziś miejscowemu księdzu Sąd Rejonowy w Białymstoku. W 2010 roku duchowny próbował uciec samochodem przed policją.
Ksiądz miał we krwi 1,65 prom. alkoholu, kiedy w ubiegłym roku, w listopadową noc na drodze w miejscowości Ruda niedaleko Knyszyna, zamiast zatrzymać się do kontroli, próbował uciec przed policjantami. Na zakręcie jego opel wypadł z drogi"
I o co taki hałas ....jeżeli 0.6 to stan trzeźwości to 1.6 to zaledwie lekkie napoczęcie, które powinno być karane pouczeniem.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9302175,Ksiadz_skazany__Za_jazde_po_pijanemu__przemoc_i_wyzwiska.html
    • taziuta Re: Kościół prześladowany jak w PRL-u 22.03.11, 16:55
      sebj.1 napisał:

      > I o co taki hałas ....jeżeli 0.6 to stan trzeźwości to 1.6 to zaledwie lekkie
      > napoczęcie, które powinno być karane pouczeniem.

      Masz rację, to ewidentna szykana Kościoła. Gdyby to nie był ksiądz, to z pewnością na zwykłym pouczeniu, że nie wolno uciekać przed policją, i należy zatrzymać się do kontroli, by się skończyło.
      • don.kichote Re: Kościół prześladowany jak w PRL-u 22.03.11, 17:01
        taziuta napisał:

        > Masz rację, to ewidentna szykana Kościoła. Gdyby to nie był ksiądz, to z pewnoś
        > cią na zwykłym pouczeniu, że nie wolno uciekać przed policją, i należy zatrzyma
        > ć się do kontroli, by się skończyło.

        Masz rację, żeby nie powiedzieć - "święte słowa"!
        Taki np. Olewnik, dał w pysk prokuratorowi i włos mu z głowy nie spadł!
        Gdyby to był ksiądz, to aż nie chcę myśleć...
Pełna wersja