pożytki z PiS-u płynące

24.03.11, 09:35
wychyli się pan prezes od czasu do czasu ze swojej nory, puści śmierdzącego bąka, co owszem, psuje ogólną atmosferę, ale dzięki temu mniej rozgarnięte warstwy ludności mogą odreagowywać swoje frustracje – w sposób dla nich typowy, czyli wygrażając przed telewizorem albo na imieninach szwagra – po czym następuje względny spokój, społeczny i w ogóle…
    • dymka1 Re: pożytki z PiS-u płynące 24.03.11, 09:50
      norek.pl napisała:

      > wychyli się pan prezes od czasu do czasu ze swojej nory, puści śmierdzącego bąk
      > a, co owszem, psuje ogólną atmosferę, ale dzięki temu mniej rozgarnięte warstwy
      > ludności mogą odreagowywać swoje frustracje – w sposób dla nich typowy,
      > czyli wygrażając przed telewizorem albo na imieninach szwagra – po czym n
      > astępuje względny spokój, społeczny i w ogóle…


      Związkowczyniom w białych kitlach okupującym Sejm to powiedz. Prezes ukradł im szoł:)
Pełna wersja