O co chodzi Gabreyowi? co mnie ominęło?:)

24.03.11, 10:11
Jednym głosem ponad podziałami

Jednego dnia, w ostatni wtorek, na internetowych stronach „Gazety Wyborczej” i „Gazety
niestety jego notka jest enigmatyczna że nic nie wyjaśnia. Staram się śledzić prawackie awantury bo są miodem na me serce, ale tyle ich, że nie nadążam:) O co tym razem pożarł się Sakiewicz z Lisickim?



Polskiej” „Rzeczpospolita” została określona mianem hieny.

O ile redaktor naczelny „GP” użył tego epitetu pod adresem naszej gazety (jej redaktora naczelnego?) nie wprost, o tyle zastępca redaktora naczelnego „GW” uczynił to, nie pozostawiając niedomówień.

Czyżby wspólne posiedzenie kolegiów redakcyjnych?

blog.rp.pl/gabryel/2011/03/23/jednym-glosem-ponad-podzialami/
    • cookies9 Re: O co chodzi Gabreyowi? co mnie ominęło?:) 24.03.11, 12:22
      Nie pokłócili się o red.Agnieszkę Kublik?

      "...Do okładania nielubianej dziennikarki Gursztyn używa takich autorytetów, jak Włodzimierz Czarzasty, Bronisław Wildstein i Patrycja Kotecka. Punktem wyjścia wywodów Gursztyna jest blog Czarzastego, który nazwał Kublik "hieną". Ale na tego osobnika znanego z afery Rywina szkoda mi słów.

      Wildstein oznajmia: "Źle jest uważać Kublik za dziennikarkę". I przypomina, co pisaliśmy o odprawach, które koledzy Wildsteina zatrudnieni w TVP jako dyrektorzy dostali, gdy Wildstein stracił posadę prezesa telewizji publicznej..."

      wyborcza.pl/1,75968,9311607,_Rzeczpospolita__ofiara_wlasnego_paszkwilu.html
      • chateau Czyli jak zwykle 24.03.11, 12:35
        Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to z pewnością chodzi o pieniądze.
      • dymka1 Re: O co chodzi Gabreyowi? co mnie ominęło?:) 24.03.11, 14:56
        cookies9 napisała:

        > Nie pokłócili się o red.Agnieszkę Kublik?
        >
        z Wyborczą to wiem, że o Kublik...
    • mike.recz W gruncie rzeczy chodzi tylko 24.03.11, 12:53
      o to że od czasu do czasu w bijatykach różnych saloników dziennikarzy będących
      w Polsce faktycznie politykami pod przykrywką dziennikarzy podziały przebiegają trochę
      inaczej niż można by się spodziewać.
      • dymka1 Już wiem - o zamach bądź jego brak:) 24.03.11, 15:08
        zwierze pisze:
        24 mar 2011 o 12:58

        przychylam się. Lisicki popelnil blad, wykluczajac a priori zamach, nie mial zadnych podstaw, tak sie nie mysli, nie analizuje problemu. Sakiewicz słusznie mu to wytknął. Natomiast o co chodzi z hiena, to nie wiem, czytuje regularnie GP, Lisicki za to swoje veto zamachowe jest tam kilka razy krytykowany, ale hieny nie zauwazylem. Może jakies konkrety?

        natomiast nie podoba mi sie ton tego felietonu. Teraz bedziemy sie żreć nawzajem jak psi, bo jesteśmy z prawicy i Uwazam RZe i GP konkuruja o tego samego czytelnika.

        STAĆ MNIE NA KUPOWANIE i GP i UWAZAM RZE!!!
        NIE STAĆ MNIE NA WOJNY WŚRÓD PATRIOTÓW !!!

        Veto !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja