porannakawa01
24.03.11, 20:28
Nie podali jednak źródeł finansowania.
Komu obciąć aby dać te 600?
Zwyczajny populizm.
Bezwarunkowo?
A moze w tych biednych rodzinach przestaliby chlać i palić papieruchy?
Byłoby kasy na dzieci. Bez sięgania po kasę moją, twoją, naszą.
Kaczyniaki walczom o swój elektorat - biedny, niewykształcony, z małych miasteczek i wsi.
Nie tędy droga! Nie z mojej kieszeni!
Bóg dał dzieci, da i na dzieci?
Nie jestem Bogiem!