oki-san
25.03.11, 11:10
Wczoraj wyemitowano bardzo ciekawy film Stanley'a Kramer'a "Wyrok w Norymberdze (Judgement at Nuremberg)" - Spencer Tracy, Burt Lancaster, Marlena Dietrich ...
To film o procesie "nazistowskiego wymiaru sprawiedliwości" - dylemat sędziego w świetle obowiązującego prawa i etyki. Film zawierał przerażająco trafne, jak na 1961 wypowiedzi o przyszłości historycznej (akcja filmu to początek blokady Berlina i zimnej wojny). Obrońca (ośmielony ówczesną polityką, patriota niemiecki) używał argumentów typu; ...można powiedzieć, że Churchill był współwinny nazizmowi, eksterminacji, itd., bo w 35-tym? (blisko 38-go) powiedział, że '...przydała by się skuteczność działania aparatu kanclerza Niemiec...'. Patriotyzm, jak inne uczucia (np. miłość do Wodza), zaburzają sensowne myślenie i powodują bardzo niebezpieczny stan świadomości/podświadomości. Przychodzi na myśl oskarżanie o 'krew smoleńską na rękach...'