mao111
25.03.11, 13:56
Pytanie było – kto wygrał debatę? Balcerowicz wygrał. Wyniki podano już o jakieś 23:00 tego samego dnia. Próba około 500 osób. Sondaż telefoniczny. Niech teraz mi ktoś powie jak obdzwonili 500 osób w godzinę (teoretycznie tylko możliwe). Debata skończyła się o 21:45. Ludzie tak to łyknęli, że ankieter HH dzwonił do nich w nocy (nigdzie nie praktykowane…) i grzecznie odpowiadali na pytanie? Poza tym w Superstacji słyszałem, że do kobiety zadzwonili już o 18:30 z pytaniem – kto wygra debatę…