nie-z-wsi
26.03.11, 18:36
rozbrajająca szczerość... ON może sobie na to pozwolić bo i tak media ten "brak rady" przekują w sukces... Bo jakże by inaczej - Tusk to jeden wielki sukces.
"Szef rządu przyznał się do porażki, jaką jest rozrost administracji. "Przyznaję się, że w wielu sytuacjach byłem za słaby" - mówił. I dodał: "Porażka jest bezdyskusyjna. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Nie dałem rady"
wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/328106,tusk-kontra-celebryci-kto-wygral.html,2