dymka1
27.03.11, 11:23
jeszcze czekam, aż Kowal zaprzeczy (ale tak ogniście, z biciem się w piersi i łkaniem) u Rymanowskiego.
Cieszycie się? Bo ja mam mieszane uczucia. Z jednej strony dobrze im tak - oszustom, którzy chcieli nam wcisnąć prezesa w złotym papierku, z drugiej satysfakcja najgorszego sortu pisiaków z tego faktu.