zzarda32
27.03.11, 11:49
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9328160.html
Te oskarżenia Waszczykowskiego to medialna obrona przed chyba spodziewanymi przez niego zarzutami w sprawie katastrofy o niedopełnienie obowiązku. Wszak ówczesny wice szef BBN ( Biura Bezpieczeństwa Narodowego - z podkreśleniem bezpieczeństwa!! ) nie przewidział że pakowanie tylu wysokich urzędników do jednego samolotu stwarza zagrożenie i nie zaprotesował przeciwnko temu, mimo że miał prawny obowiązek ( art. 23 1 kk ) . Jeśli nie przewidywał takiego zagrożnenia to także podważa jego kompetencje. A był pierwszy który znał tą listę.