pani Kluzik też chce śniadać z "mistrzami."

27.03.11, 20:03
Szefowa PJN, Joanna Kluzik-Rostkowska odniosła się do programu prowadzonego przez Marcina Mellera w TVN24 - "Drugie śniadanie mistrzów", którego gościem w sobotę był premier Donald Tusk. - Chciałabym Marcina Mellera zaprosić na śniadanie, chciałabym byśmy mieli szansę, żebym ja miała szansę, przekonać go, że jesteśmy wiarygodną partią, środowiskiem politycznym. Że mamy plan dla Polski i wiemy, co zrobić, żeby nie iść drobnymi kroczkami, tylko by zrobić lamparci skok - powiedziała szefowa PJN.

- Odwołuję się również do tego, że razem z Marcinem Mellerem byliśmy kiedyś w NZS. Marcinie, mieliśmy te same marzenia o dobrze zarządzanej, wolnej Polsce - powiedziała Kluzik-Rostkowska. - Czas najwyższy, by nasze pokolenie miało dużą szansę realizowania tych marzeń. Zapraszam cię Marcinie, razem z twoimi kolegami na śniadanie, umówmy się na konkretny termin i porozmawiajmy. Mistrzu, zapraszam na śniadanie - powiedziała.

wiadomosci.onet.pl/kraj/nieoczekiwana-oferta-po-programie-z-tuskiem,1,4223580,wiadomosc.html

życząc wszystkiego dobrego i PJN,/ i RPP też/ zauważam, że jednak z lekka żenujące jest, IMO, to : "Mistrzu, zapraszam na śniadanie" i powoływanie się na wspólną, niegdysiejszą działalność w NZS, by móc pogaworzyć z Mellerem i innymi "mistrzami" przed kamerami.
    • rydzyk_smigly Re: pani Kluzik też chce śniadać z "mistrzami." 27.03.11, 20:07
      Co robić, kiedy słupki poniżej zakładanego minimum a koledzy rotują się gdzie kto może?

      olga_w_ogrodzie napisała:

      > życząc wszystkiego dobrego i PJN,/ i RPP też/ zauważam, że jednak z lekka żenujące jest, IMO, to : "Mistrzu, zapraszam na śniadanie" i powoływanie się na wspólną, niegdysiejszą działalność w NZS, by móc pogaworzyć z Mellerem i innymi "mistrzami" przed kamerami.
    • buraque teraz to każdy chce śniadać 27.03.11, 20:09
      wizyta u Mellera to nowa, świecka tradycja, tylko patrzeć tam Leppera
    • martusia_krolowa_polski Najpiew niech meler powie że ma wielką dupę, 27.03.11, 20:12
      to potem, w ramach rewanzu może isc.

      chy\tnie popotrzę jak Hołdys jej nawrzuca za obniżenie stawi rentowej,
      przy nieobniżeniu rent, lub eutanazji rencistów.
    • taziuta Re: pani Kluzik też chce śniadać z "mistrzami." 27.03.11, 20:14
      olga_w_ogrodzie napisała:

      > życząc wszystkiego dobrego i PJN,/ i RPP też/ zauważam, że jednak z lekka żenujące jest,
      > IMO, to : "Mistrzu, zapraszam na śniadanie" i powoływanie się na wspólną, niegdysiejszą
      > działalność w NZS, by móc pogaworzyć z Mellerem i innymi "mistrzami" przed kamerami.

      Używa argumentów, która jak mniema trafią do odbiorcy. To takie dziwne?
      Tusk wszystko co robi, robi pod publiczkę, ale wówczas to tylko rozsądne działanie, jeśli się chce być skutecznym? :)

      Zaś co do tego, że po spotkaniu z premierem, 'mistrzowie' powinni się też spotkać z liderami opozycji, to chyba logiczna konsekwencja, jeśli TVN nie chce być posądzone o kryptoreklamę rządu?
      • olga_w_ogrodzie Re: pani Kluzik też chce śniadać z "mistrzami." 27.03.11, 20:31

        taziuta napisał:

        > Zaś co do tego, że po spotkaniu z premierem, 'mistrzowie' powinni się też spotk
        > ać z liderami opozycji, to chyba logiczna konsekwencja, jeśli TVN nie chce być
        > posądzone o kryptoreklamę rządu?

        dobrze, by za tym "mniemaniem" polityka stała realna ocena sytuacji.
        dla mnie logiczną konsekwencją krytki PO i premiera m.in. przez pana Mellera było zaproszenie pana Tuska do rozmowy w "Śniadaniu Mistrzów".
        zupełnie nie oznacza to dla mnie konieczności zapraszania teraz po kolei polityków każdego ugrupowania.
        niemniej, bardzo chętnie zobaczyłam taką rozmowę z liderem największej partii opozycyjnej.

      • martusia_krolowa_polski Re: pani Kluzik też chce śniadać z "mistrzami." 27.03.11, 20:38
        > Zaś co do tego, że po spotkaniu z premierem, 'mistrzowie' powinni się też spotk
        > ać z liderami opozycji, to chyba logiczna konsekwencja, jeśli TVN nie chce być
        > posądzone o kryptoreklamę rządu?

        Premier zaproponował im spotkanie, bo to tamci go zjebali za plecami,
        wiec poczuł się zobowiązany do wyjaśnień.


        • olga_w_ogrodzie Re: pani Kluzik też chce śniadać z "mistrzami." 27.03.11, 20:46
          martusia_krolowa_polski napisał:

          > Premier zaproponował im spotkanie, bo to tamci go zjebali za plecami,
          > wiec poczuł się zobowiązany do wyjaśnień.

          niezupełnie.
          to pan Meller zaproponował to spotkanie, a premier się zgodził.
          TVN zaś był bardzo chętny, co normalne, bo w stacji wiedzieli, iż program będzie miał dużą oglądalność.
          czy podobna oglądalność byłaby, gdyby rozmawiano z panią Kluzik ?
          wątpię.
      • olga_w_ogrodzie Re: pani Kluzik też chce śniadać z "mistrzami." 29.03.11, 18:33
        ech te sympatie SLDziaków do PiSiaków i PiSopochodnych...
        ale ok., ok.
        to miło, by, w razie wygranej PiS, koalicję z SLD poprzedzały dowody wzajemnej sympatii elektoratów PiS, PJN, SLD.
    • dirloff cassus art'ów Tuska w Wybiórczej... 27.03.11, 20:20
      Podejrzewałem, że tak będzie, i tak się stało, tzn. już dzieje, bo zaczęła liderka PJN'u. Otóż chodzi mi o artykuły Tuska opublikowane na łamach podlizującej się rządowi Wybiórczej. Napieralski i Kaczyński zażądali tożsamego, uczciwego zaproszenia na łamy gazety. Po nich skrobnął tam nawet Palikot. Dlatego podejrzewał, że zaraz również odezwą się liderzy innych partii i poproszą o tożsame spotkania. W podobnej konwencji, choć niekoniecznie z tymi samymi rozmówcami. Np. Napieralski może "poprosić" o Sierakowskiego czy Szczukę, a Kaczyński o kogoś sympatyzującego z nim. Czy choćby nie zajadle wrogim. Tak jak u Tuska, który dostał przyjaznych rozmówców i zawczasu znał tematykę pytań. Wiadomo, Igor Ostachowicz z Grasiem et consortes musięli popracować nad Donkiem...
      • jacekm22 Re: cassus art'ów Tuska w Wybiórczej... 27.03.11, 21:20
        Nad paranoikiem Kaczynskim Jaroslawem najwyzszy czas by popracowal dobry psychiatra !!!
    • prawieemeryt Re: za "playbojem" 29.03.11, 16:54
      zaPiSiałe "panny" roojem! Od słowa ruja.
    • haen2010 Biedactwo 29.03.11, 17:04
      Liczyli na dekompozycję PiS i przejęcie ich terenowych struktur - był taki moment, gdzie rzecz wydawała się prawdopodobna, miała odejść cała grupa pisowskiej "mlodzieży" z Hofmanem i Kamińskim. Kaczor w porę zareagował i po nadziejach kluzików. Jeszcze jedni tacy jak grupa Ujazdowskiego, ktora chciała na Dutkiewiczu wypłynąć.
      • olga_w_ogrodzie Re: Biedactwo 29.03.11, 18:28
        jak wszelkie sondaże pokazują, jeszcze gorzej, niż jej, idzie panu Palikotowi.
        ciekawe ile takich, jak ja osób, które przyglądały się z zainteresowaniem i sympatią, a które tak szybko pan Janusz zraził do siebie i swego Ruchu.
        • haen2010 Re: Biedactwo 29.03.11, 18:45
          Sondaże Palikota są zaniżane, bo frekwencja na jego spotkaniach przekracza wszystko, co Polska od czasu Wielkiej Solidarności widziała. Co najdziwniejsze, to ludzie w każdym wieku, czyli ci najlepsi do przekonania. Autentyczni ideowcy, wiedzą, że facet ma rację i budzi nadzieję.

          Palikot już bez rozglosu spotyka się z ludźmi businessu. Wychodzą absolutnie przekonani do niego. Palikot też wie, że musi zabrać platformie młodzież i stąd spotkania na uczelniach. Dziś spory meeting na UW, wczoraj był w Krakowie.

          Nie ma dzisiaj więcej polityków tej klasy co Tusk i Palikot. Będzie pasjonujący pojedynek wyborczy.
          • olga_w_ogrodzie Re: Biedactwo 29.03.11, 19:23
            Haenie,
            byłeś na tym pierwszym Kongresie w Warszawie, zdaje się ?
            tak ?
            faktycznie Kongresowa pękała w szwach, ludzie stali przed telebimami na zewnątrz.
            ale nie zaręczę, iż 100 proc. przybyłych to byli zagorzali zwolennicy pana Janusza.
            ja nie byłam zagorzała, ale sympatyzowałam.
            i tak szybko mnie zraził.
            czym - już tu pisałam.

            wiem, Haenie, jak jest, zwłaszcza w mniejszych miastach.
            ludzie przychodzą niekoniecznie dlatego, że wszyscy kochają pana Palikota.
            są go ciekawi, bo jest egzotyczny, coś się w tym ich grajdołku dzieje.
            na to "dzianie się" mają wstęp za darmo na dodatek.
            to samo widziałam w kampanii wyborczej Ś.P. Jacka Kuronia.
            tłumy były ogromne w jakimś Sieradzu, Zduńskiej Woli, Koninie.
            ale większość przybyłych to nie byli zwolennicy Jacka.
            to byli ciekawscy, bo Jacek Kuroń, jak Janusz Palikot to bezsprzecznie bardzo ciekawi ludzie,
            ciekawe osobowości.

            uważam, że Janusz Palikot, nierozważnie, idąc w złym kierunku, gdy chodzi o pozyskiwanie elektoratu, spieprzył sprawę.
            i nadal to robi.
            szkoda.
    • dymka1 Re: pani Kluzik też chce śniadać z "mistrzami." 29.03.11, 17:11
      Coraz bardziej wyluzowana się robi. Do Mellera się mizdrzy, z Bielanem chce chodzić na wódkę. Tylko patrzeć jak w bojówki wskoczy. Szkoda, że to nie sezon a Taniec z Gwiazdami. Dla niej szkoda. Może i Poncyl by się załapał.Na takie ciacho w leginsach wywijającego salsę to bym sama popatrzyła.
      • pollack5 Re: pani Kluzik też chce śniadać z "mistrzami." 29.03.11, 18:51
        a może co najwyżej siedzieć pod stołem i grać z mistrzami w "KAMIENNE TWARZE"
        Melduję wykonanie zadania! Nie uwierzyłem tym ruskim łgarzom!!!
        • teen69 Re: pani Kluzik też chce śniadać z "mistrzami." 29.03.11, 18:59
          Jezeli ma męża to niech zabierze tę babine na spacer bo widać, że sie nudzi. A gary a dzieci a kurze do wytarcia?? Albo klasycznie niech wyjaśni, że żadnych sniadań z obcymi mężatki nie jadaja. Co tej babinie po łbie lata?
    • allspice Re: pani Kluzik też chce śniadać z "mistrzami." 29.03.11, 19:03
      Śmieszna kobieta i przy tym naiwna.Liczy,że ktoś będzie znowu oglądał Hołdysa z okruszkami
      na sweterku i słuchał wynurzeń Kukiza?
      • zdybex Re: pani Kluzik też chce śniadać z "mistrzami." 29.03.11, 19:10
        Łysy Hołdys w kapeluszu żre śniadanie. To i brak kultury i straszne kompleksy. Z takim cepem nawet do baru mlecznego byloby mi daleko. Cep, brak kutury, kompleks łysego starego wpatrzonego w przeszlość i datki z ZAIKS-u.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja