porannakawa01
27.03.11, 21:38
cen produktów żywnościowych, energii i usiłuje robić wodę z mózgów jego wyznawców dziwiąc się szalenie, że podrożałY?
Powszechnie wiadomym jest, że to są produkty, których podaż jest zmienną i zależną od wahań klimatycznych i politycznych.
Są to raczej produkty z surowców nieodnawialnych - lub jak żywność - coraz to trudniejsze w produkcji.
Spodziewał się i żada utrzymania stałych cen na produkty żywnościowe, na energię?
I tym mąci w głowach swojego niewykształconego, w małych miasteczkach i wioskach zamieszkujacego elektoratu. który zadowolony jest, że może sprzedać swoje półprodukty żywnościowe drożej a niezadowolony jest, gdy ma sprzedać te same ale taniej.
Nie raczł zauważyć, że tanieje dużo produktów i towarów przemysłowych związanych z masowa produkcją i postępem technicznym.
On o tym nie wie, czy po prostu mąci?