man_sapiens
28.03.11, 20:21
Kaczyński zmienił swój genre - po raz kolejny. Wraca do swojej roli męża zbolałego, ale dobrodusznego i przyjaznego. Tej roli, którą znamy z komediowego filmiku pt. "Bracia Rosjanie" emitowanego krótko po katastrofie smoleńskiej.
Dlatego zakładam się, że 10 kwietnia Jarosław k. będzie cichy, zbolały, poważny i małomówny. Za to jego przydupasy będą wychodzić ze skóry miotając oszczerstwa i wyzwiska. A "wódz" będzie tak zbolały, że nie będzie miał siły ich hamować... Mr. Hyde idzie teraz w odstawkę, na scenę wchodzi tak przez nas ulubiony Dr Jekyll.
Stawiam ananasa przeciw kartoflowi że tak będzie. Kto się zakłada? I kto się da na to znowu nabrać?