dymka1
29.03.11, 14:47
To nie jest dosłowny cytat, ale to właśnie wynika z tego obrzydliwego felietonu. Nie myślałam, że ten typ jest mnie jeszcze wyprowadzić z równowagi. Cała się trzęsę.
Nie ma go już pośród nas, ale jeżeli jego nauka coś dla nas znaczyła, pamiętajmy, że on chciałby, żebyśmy się dowiedzieli, dlaczego zginął nasz prezydent i elita naszego narodu. Czemu smoleńska żałoba przeszkadza władzy? Nie muszą jej przeżywać ani nawet udawać, że przeżywają. Żałoba niosła pamięć a pamięć popycha do działania.
Nie mamy stuprocentowej pewności, co stało się w Smoleńsku, ale dzisiaj coraz mniej wskazuje, że mógł to być wypadek. Gdyby to był wypadek, nie kłamano by od samego początku, nie ukrywano by dowodów i nie uciekano by przed międzynarodową pomocą. Podejrzewam, że znaczna część elit politycznych dokładnie wie, co się stało. Strach przed prawdą odbiera im jednak zdolność widzenia rzeczy takimi, jakie są, i każe wymazać oczywiste fakty z pamięci.
Co zrobiłby Jan Paweł? Myślę, że chciałby, byśmy powiedzieli prawdę.
tomaszsakiewicz.salon24.pl/292120,on-powiedzialby-jak-bylo