porannakawa01
29.03.11, 21:36
Sikorski zapewnia, że zapisy przetargu "zostały skonstruowane z bezprecedensową dbałością". - Argument o "bezprawności" nie był nawet podnoszony przez kierownictwo Agencji Mienia Wojskowego, które w maju 2007, w czasie, gdy MON kierował A. Szczygło, zamknęło, bez wyboru oferenta, przetarg ogłoszony za mojej kadencji - podkreśla Sikorski.
Jego zdaniem brak "uzasadnionej krytyki" uwiarygodnia podejrzenia, że już po jego odejściu z MON przetarg został zamknięty z powodów czysto pozamerytorycznych. - Gdyby nie ta decyzja podjęta przez mojego następcę, ministra A. Szczygło, z - jak wszystko wskazuje - motywacji politycznych, 36 Pułk Specjalny od dłuższego czasu dysponowałby flotą bezpiecznych samolotów dobrze przystosowanych do przewozu najważniejszych osób w państwie - napisał szef MSZ. - Niech prezes Kaczyński sam siebie obwinia za brak samolotów VIP
Kaczyński kopał im grób tymi przekomarzankami się szczygłowymi?