oki-san
30.03.11, 23:43
Po raz pierwszy, ku memu własnemu zdziwieniu, zaczynam dopuszczać myśl, że JK może stracić dotychczasową pozycję Wyroczni prawicy. Coraz to niezdarne wpadki, jak to ponure, mendzące szydło, co wyszło z reklamówki. Dzisiejszy atak Kamińskiego u Morozowskiego; czyżby wataha poczuła krew? Pamiętam jak błyskawiczny był upadek tak admirowanej wcześniej Żelaznej Lady. A może jest do pomyślenia prawica bez JaKa?!