Po kiego grzyba USA nasze dane - zniknęło to gdzie

31.03.11, 16:48
Po kiego grzyba USA nasze dane - zniknęło to gdzieś z FK nie naruszające zasady regulaminu.
Dotyczy to Polski i nas - Polaków - po kiego grzyba Amerykanie mają w to wgląd?

Amerykanie mają wgląd w konta w bankach w Polsce, w prawa własności nieruchomosci i w przypadku starań któregoś z tam zamieszkałych Polaków o rentę, zasiłek wykazują im, że nie muszą o rentę występować gdyż w Polsce mają nieruchomość o takiej a takiej wartości i ją sprzedając mogą z tego żyć nie występując o zasiłek.
Kaczyński Lech - będąc podczas swojej niesławnej wizyty wtedy, u Busha podpisał to i inne jeszcze niekorzystne dla zwykłych ludzi układy.
Mieszkający w USA rodak, który miał wypracowaną i opłaconą emeryturę w Polsce i potem jeszcze pracując i opłacając podobną w USA - nie dostanie emerytury i z Polski, i z USA - gdy wypracował i tu, i tam.
Musi wybrać a jedna z tych wypracowanych emerytur - przepada.
Prawnicy amerykańscy, na wniosek poszkodowanych w USA zaczęli prowadzić tę sprawę mającą na celu unieważnienie tego układu na podstawie tego, że chcieli udowodnić, że Kaczyński w momencie podpisywania układu w USA był niepoczytalny.
Po jego śmierci to upadło.
    • inna57 Re: Po kiego grzyba USA nasze dane - zniknęło to 31.03.11, 17:04
      Kawo jesteś inteligentna więc wystarczy że przeczytasz własny tekst i już będziesz miała odpowiedź.

      Dla ułatwienia
      1. Polak potrafi ;)
      2. Trzeba dbać o interes własnego państwa a nie rozdawać komu popadnie (patrz komisja majątkowa)
      • porannakawa01 Re: Po kiego grzyba USA nasze dane - zniknęło to 31.03.11, 19:01
        inna57 napisała:

        > Kawo jesteś inteligentna więc wystarczy że przeczytasz własny tekst i już będz
        > iesz miała odpowiedź.
        >
        > Dla ułatwienia
        > 1. Polak potrafi ;)
        > 2. Trzeba dbać o interes własnego państwa a nie rozdawać komu popadnie (patrz k
        > omisja majątkowa)

        Dlaczego jednak oddajemy Amerykanom składki, które nasi wypracowali w USA, mieszkają teraz w Polsce i mogliby te $$ przecież wydawać w Polsce.
        Kaczyński rozdawał te $$ komu popadnie?
        Nie był zainteresowany tym, aby tym ludziom lepiej się żyło?
        Nienawidził zwykłych ludzi więc im szkodził ile mogł?
        Teraz pomnik mu z tych wyłudzonych za jego sprawą $$ postawić?
Pełna wersja