O spisku mówiono już w dniu katastrofy

03.04.11, 10:42
Longina Putka, konsul RP w Moskwie :

I to, co wtedy usłyszałam, przeszło moje oczekiwania. Przeżyłam szok. Zaczęli złorzeczyć. Odwróciłam się do nich tyłem i patrzyłam w bramę. Tyle niecenzuralnych i obrzydliwych słów chyba nigdy nie słyszałam. Nie było dramatu ludzi i ich rodzin, nie było ofiar, tylko wyłącznie wielka polityka. Że służby OMON specjalnie ich nie wpuszczają, że dlatego jechaliśmy tak wolno. Że to spisek Tuska, Putina i w ogóle rozgrywka polityczna.

wyborcza.pl/1,75480,9362074,Prosze_spokojnie__pani_konsul.html?as=1&startsz=x

szkoda nawet komentować.
co niektórych paranoi nie przytłoczyła śmierć.
nawet ona nie była w stanie powstrzymać rozhuśtywania się nieracjonalnych podejrzeń.
    • kubala11 O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 10:49
      w tej samej redakcji, nawet o świadku z BOR-u, jakims wirtualnym chorazym. I co? Gucio...:)
      • olga_w_ogrodzie Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 10:51
        no to załóż wątek na ten temat.
        • kubala11 Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 11:00
          A po co? Wałkowano juz o tym sporo w swoim czasie. Pokazuję tylko, ze "prawdy" tej redakcji mozna sobie wsadzic w...piii (autocenzura).:P
          • olga_w_ogrodzie Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 11:08
            kubala11 napisał:

            > A po co? Wałkowano juz o tym sporo w swoim czasie. Pokazuję tylko, ze "prawdy"
            > tej redakcji mozna sobie wsadzic w...piii (autocenzura).:P

            zatem nie zakładaj wątku na ten temat.
            ze swoim problemem n/t "Dużego Formatu" może się udaj za to na Forum "Prasa i Media" i tam ogłoś, gdzie, wg Ciebie, można wsadzić to, co jest tam napisane.

            zwracam tylko uwagę, iż to, co zacytowałam, to nie są, jak mówisz "prawdy tej redakcji", a relacja polskiej konsul.
            • kubala11 Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 11:13
              olga_w_ogrodzie napisała:


              > zwracam tylko uwagę, iż to, co zacytowałam, to nie są, jak mówisz "prawdy tej r
              > edakcji", a relacja polskiej konsul.


              Odpowiadające relacji chorążego BOR-u z kłótni generała z kapitanem?;)
              • olga_w_ogrodzie Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 11:30
                nie mam pojęcia.
                w tym wątku mówię o wywiadzie z panią konsul i paranoi polityków jadących z panem Kaczyńskim.

                chcesz mówić o chorążym z BOR, generale i kapitanie, to ponownie proponuję - załóż swój wątek na ten temat.
                • kubala11 Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 11:32
                  Ta paranoja polityków to tak jak ta kłótnia wojskowych?;)
                  • ploniekocica Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 11:45
                    W newsie o kłótni wojskowych nie podawano nazwiska świadka. Wywiad z panią konsul jest przez nią autoryzowany. Jeśli jest to nieprawda to pomówieni mogą domagać się sprostowania także na drodze sądowej.
                    Skoro Ty tam byleś i wiesz, że to nieprawda to natychmiast leć prostować, bo to Twój obywatelski obowiązek. Jak Cie nie było to po co dajesz głos.
                    • kubala11 Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 11:50
                      Czyli jak nie ma nazwiska to mozna kłamac a jak jest to nie?
                      • olga_w_ogrodzie Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 11:52
                        nie zrozumiałeś tego, o czym mówi Płoniekocica ?
                        no to ja już nic na to nie poradzę.

                        z Twoich wpisów nie na temat wątku, wynika jednak, iż uważasz, że pani konsul kłamie w tym wywiadzie.
                        czy tak ?
                        dobrze Cię zrozumiałam ?
                        • kubala11 Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 11:58
                          Z moich postów wynika, że z tego co wyczytasz w tekstach spłodzonych w wiadomej redakcji bezgraniczną ufnoscią mozesz tylko obdarzyc wyniki sportowe.:D
                          • klara551 Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 12:47
                            A może odniesiesz się do tego,ze po katastrofie ŻADEN z prezydenckich urzędników nie został na miejscu. A może odniesiesz się do tego,że p. Sasin,p. Macierewicz zwinęli manatki i pędem wrócili do Polski zamiast zostać na miejscu i pomagać w tych trudnuych chwilach?A może odniesiesz się do tekstów/filmów/ płodzonych przez zwolenników zamachu,spisku? Dlaczego komentujesz tylko jedną opcję? Z twoich postów wynika jedno,że tak jak prezes wiesz więcej,lepiej. A czy to prawda? Twoja prawda tak,a prawda i rzeczywistość to nei twoja sprawa.
                            • kubala11 Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 12:54
                              Nie droga Klaro, z moich tekstów wynika, żeby baaaaardzo ograniczonym zaufaniem obdarzać teksty wychodzace z Czerskiej. Tyle.:)
                          • olga_w_ogrodzie Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 13:10
                            z Twoich postów wynika, iż pani konsul kłamie.
                            na jakiej podstawie zarzucasz jej kłamstwo ?

                            chyba, że podejrzewasz, iż powiedziała zupelnie co innego, a "DF"
                            zmienił jej wypowiedzi o 180 st..
                            wtedy możemy się spodziewać protestów i procesów.
                            ale znów - na jakiej podstawie stwierdzić, iż konsul powiedziała "a", a "DF" zmienił to na "b" ?
                            • kubala11 Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 14:31
                              Myslisz, ze ktos bedzie sie babrał w procesy gdzie jest słowo przeciw słowu? Wtedy pewnie redakcja napisze, że posiada dyktafon pani konsul z zapisem rozmów polityków, wiekszosc tutaj sie popodnieca, a jesli przyjdzie okazać sadowi ten dyktafon, wtedy okaze sie, ze jest on tak samo wirtulany jak chorązy z BOR-u. Ale wtedy bedzie juz po wyborach, co nie?:D
                              • olga_w_ogrodzie Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 15:49
                                krótko mówiąc, nie mając podstaw, dowodów, oświadczenia pani konsul, w którym stanowczo zaprzecza, twierdzisz, iż ona w wywiadzie nie powiedziała pani Torańskiej tego, co napisano, iż powiedziała.

                                mocno PiSowskie takie pomawianie.
                                a z paranoicznymi pomawiaczami nie ma co próbować rozmawiać.
                                wiedzą lepiej.
                                • kubala11 Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 15:57
                                  olga_w_ogrodzie napisała:

                                  > krótko mówiąc, nie mając podstaw, dowodów,
                                  >
                                  > mocno PiSowskie takie pomawianie.
                                  > a z paranoicznymi pomawiaczami nie ma co próbować rozmawiać.
                                  > wiedzą lepiej.


                                  Zaraz, zaraz, czy to aby nie pewne środowisko majace siedzibę swojej sekty przy Czerskiej w Warszawie nie majac podstaw, dowodów pomawia śp.Prezydenta o rzekome naciski, czy pomawia śp gen. Błasika o naciski i awantury urzadzane kapitanowi Protasiukowi. Mocno gazetowe to pomawianie.
                                  Z paranoicznymi pomawiaczami nie ma co próbowac rozmawiać. Wiedza lepiej.;)
                                  • sclavus Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 16:14
                                    Powiem ci tak: zajmij się pewnym środowiskiem, które ma siedzibę niewiemgdzie, ale jest środowiskiem Gazety Polskiej...
                                    Jestem przekonany (i pewien!), że tam znajdziesz tylko i wyłącznie krystaliczną prawdę - twoje wywody na temat GW tylko to potwierdzają aczkolwiek, trzeba zauważyć, że nie tylko GW pisała o sprawach, w których zarzucasz jej kłamstwo i manipulację...
                                    Jedyne, które o tym nie pisały, to właśnie Gazeta Polska i Nasz Dziennik, więc - jak wyżej!!!
                                    Zajmij się tymi środowiskami właśnie... z pożytkiem wielkim dla siebie samego.
                                    • kubala11 Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 16:57
                                      sclavus napisał:


                                      > Jedyne, które o tym nie pisały, to właśnie Gazeta Polska i Nasz Dziennik


                                      To chyba wielki plus dla nich, że nie pisały kłamstw jak pewna sekta z siedziba na Czerskiej w Warszawie, co nie?:D
                                      • sclavus Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 17:13
                                        Co? Nie...
                                        Rzepa pisała, Dziennik Gazeta Prawna pisal, Polska the Times pisał...
                                        A Nasz Dziennik i Gazeta Polska, zdążyły w tym czasie tysiące kłamstw i przekłamań napisać - to wielki plus dla nich... i chyba tylko dlatego właśnie, są bardziej niszowe niż ogólnopolskie!
                                        • kubala11 Re: O kłótni wojskowych w samolocie tez pisano 03.04.11, 19:02
                                          To nie jest ich plusem, że nie powieliły łgarstw gazety wyborczej?
    • taziuta Re: O spisku mówiono już w dniu katastrofy 03.04.11, 10:56
      olga_w_ogrodzie napisała:

      /.../
      > co niektórych paranoi nie przytłoczyła śmierć.
      > nawet ona nie była w stanie powstrzymać rozhuśtywania się nieracjonalnych podejrzeń.

      Efekt robienia polityki poprzez żerowanie na, i podsycanie fobii, w tym przypadku rusofobii.

      Ale podobnie nie/etyczny (przy zachowani wszystkich proporcji) jest każdy populizm, czyli granie na ludzkich obawach, stereotypach, fobiach właśnie, zamiast próby ich zmiany, racjonalizacji, 'wychowania'. I tak postępuje większość naszych polityków, niestety....
      • olga_w_ogrodzie Re: O spisku mówiono już w dniu katastrofy 03.04.11, 11:03
        uważam, że Rosjanie, w tragicznych chwilach tuż po katastrofie, zachowali się bardzo dobrze i okazali maksimum empatii i współczucia.

        to, co mówi pani konsul dowodzi jednak, że dla wielu Polaków, to, co zrobią Rosjanie w jakiejkolwiek sytuacji, nie ma znaczenia.
        ważne są podejrzenia, że Rosjanie chcą zaszkodzić i ważne jest potwierdzanie u samych siebie
        owych podejrzeń poprzez, np., totalnie błędną interpretację faktów.
      • niegracz O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katastrofy 03.04.11, 11:52
        taziuta napisał:


        > Efekt robienia polityki poprzez żerowanie na, i podsycanie fobii, w tym przypad
        > ku rusofobii.
        >
        > Ale podobnie nie/etyczny (przy zachowani wszystkich proporcji) jest każdy popul
        > izm, czyli granie na ludzkich obawach, stereotypach, fobiach właśnie, zamiast p
        > róby ich zmiany, racjonalizacji, 'wychowania'. I tak postępuje większość naszyc
        > h polityków, niestety....
        .
        hm\ podobnie nieetyczne jest rzucanie podejrzeń na konkretne osoby i wydawanie przez media i Tłuszczę wyroków( medialnych) bez dowodów nawet bez przesłanek

        dla Tłuszczy dowodami sa:
        - rozmowa braci której nikt nie słyszał
        - ruch warg generała i ruch rąk pilota
        itp
        • olga_w_ogrodzie Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 11:55
          uważasz, iż dowodów na obecność Ś.P. Generała w kokpicie i naciski na pilotów, nie ma ?
          • kubala11 Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 12:03
            A są?
            • olga_w_ogrodzie Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 13:11
              z tego, co czytam i słyszę od miesięcy, to są i owszem.
              jak najbardziej.

              kliknij w wyszukiwarkę.
              • kubala11 Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 14:27
                To zapodaj.
                • olga_w_ogrodzie Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 17:29
                  a sam, Kubalo, nie umiesz korzystać z wyszukiwarki ?

                  wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Czy-gen-Blasik-byl-w-kokpicie-Prokuratorzy-juz-to-wiedza,wid,13146784,wiadomosc.html?ticaid=1c101
                  wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Klich-piata-osoba-w-kokpicie-byl-general-Blasik,wid,12301480,wiadomosc.html
                  www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-z-dokumentow-wynika-ze-gen-blasik-byl-w-kokpicie,nId,324700
                  • kubala11 Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 19:07
                    Z pierwszego linka cytat:"- Polscy prokuratorzy nie zapoznawali się z dokumentami dotyczącymi gen. Błasika, ani tymi, które potwierdzają, że gen. Błasik był w kokpicie samolotu Tu-154M, ani też takimi, które by tej wersji zaprzeczały - powiedział wiceszef Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie płk Ryszard Filipowicz." - to gdzie ten nacisk?

                    Drugi link z ubiegłego roku z maja to znaczy, ze pierwszy mu przeczy.

                    Z trczeciego linka cytat "Przede wszystkim nie mamy opinii fonoskopijnej, a to z tej opinii będzie wynikać, jakie osoby, w jakim czasie znajdowały się w kokpicie i - ewentualnie - jakie wypowiadały słowa i jakie czynności wykonywały - powiedział.", to gdzie te naciski?

                    Postaraj się bardziej szukając, bo póki co zero nacisków znalazłas...:)
                    • vargtimmen Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 21:31
                      kubala11 napisał:
                      >
                      > Z trczeciego linka cytat "Przede wszystkim nie mamy opinii fonoskopijnej, a to
                      > z tej opinii będzie wynikać, jakie osoby, w jakim czasie znajdowały się w kokpi
                      > cie i - ewentualnie - jakie wypowiadały słowa i jakie czynności wykonywały - po
                      > wiedział.", to gdzie te naciski?
                      >

                      A w prezentacji Millera, jedną, jedyną frazę przypisywana przez MAK gen. Błasikowi wypowiada nawigator.

                      Oczywiście, żaden E. Klich się nie pofatygował, by przeprosić za majowy występ w TVN, obciążający gen. Błasika na podstawie jego głębokiej ufności dla pani Anodiny.
                      • kubala11 Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 21:39
                        Spoko, spoko, Olga dalej szuka nacisków. I znajdzie je. W ogrodzie.... jak nacisnie stópką na kwiatuszek.:P
                        • vargtimmen Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 22:04
                          kubala11 napisał:

                          > Spoko, spoko, Olga dalej szuka nacisków. I znajdzie je. W ogrodzie.... jak naci
                          > snie stópką na kwiatuszek.:P

                          Na kamuflaż się łapiesz? ;)
                    • olga_w_ogrodzie Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 23:36
                      kubala11 napisał:

                      > Postaraj się bardziej szukając, bo póki co zero nacisków znalazłas...:)

                      może tak byś do woja poszedł ?
                      może się byś tam bardzo starał ?
                      może za starania Cię awansują ?
                      i może wtedy porozkazuj podwładnym ?
                      a nie mnie.
              • vargtimmen Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 16:01
                olga_w_ogrodzie napisała:

                > z tego, co czytam i słyszę od miesięcy, to są i owszem.
                > jak najbardziej.

                Nie ma, zmyły się. MAK ostentacyjnie kłamał o nagranym głosie gen. Błasika, a to była jedyna istotna przesłanka, oprócz nadzwyczaj ekwilibrystycznego studium obrażeń generała.

                I to tłumaczy, dlaczego MAK ma opinię oszustów.

                Dodatkowo, warto dodać, że od czasów zamachów w Rosji 1999, wojen czeczeńskich, śmierci pani Politkowskiej i pana Litwinienki - pan premier Putin (od czasów wcześniejszych) - zleceniodawcy morderstw. Tacy to zaufani partnerzy pana Tuska.
                • sclavus Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 16:19
                  ... bardzo zgrabnie przeskoczyłeś z polityki wewnętrznej, do polityki zagranicznej... - Putina, oczywiście!
                  :D
                  • olga_w_ogrodzie Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 16:28
                    sclavus napisał:

                    > ... bardzo zgrabnie przeskoczyłeś

                    jak zwykle.
                    a gdy się mu zechce, to wskoczy na ścieżkę personalną.
                    dlatego nie gadam z panem V.
                    • sclavus Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 16:36
                      Ja też nie, ale skoro sie tak zgrabnie pokazał, to jakby ... usilnie prosił ;)
                    • vargtimmen Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 16:49
                      olga_w_ogrodzie napisała:

                      > sclavus napisał:
                      >
                      > > ... bardzo zgrabnie przeskoczyłeś
                      >
                      > jak zwykle.
                      > a gdy się mu zechce, to wskoczy na ścieżkę personalną.
                      > dlatego nie gadam z panem V.

                      Ocho, personalka na początek... hipokryzja w czystej postaci.

                      Tylko że mnie nie interesuje kontredans w kisielu.

                      Dawaj te Twoje dowody na obecność gen. Błasika w kokpicie, albo naciski.
                      • kubala11 Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 16:58
                        vargtimmen napisał:


                        > Dawaj te Twoje dowody na obecność gen. Błasika w kokpicie, albo naciski.
                        >

                        A skąd ma je wziąć? :P
                        • sclavus Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 17:15
                          A ty masz jakieś kontrmówiące????
                          • kubala11 Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 19:10
                            Ale o co ci chodzi chłopcze? Mam ci przedstawic dowody, ze nie było nacisków? Jak mam to zrobic skoro nacisków nie było?:D
                            • sclavus Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 19:18
                              I ... vice versa :D
                              • kubala11 Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 20:48
                                Chłopcze, jak twierdzisz , że były to udowodnij, wiec twoje szczerzenie zabków takie troche głupie...;)
                                • sclavus Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 21:19
                                  Zgodnie z ideą i wolą najwspanialszego ministra sprawiedliwości, jeśli dowodów nie ma, to znaczy, że zostały zniszczone...
                                  Zapomniałeś??
                                  • kubala11 Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 21:37
                                    Nie wiedziałem, ze dla ciebie autorytetem jest były minister sprawiedliwosci. Czyli nie róznisz sie od niego niczym.:)
                            • sclavus PeeS 03.04.11, 19:19
                              Dzięki za chłopcze... :)
                              • kubala11 Re: PeeS 03.04.11, 20:48
                                Spoko.:D
                        • vargtimmen Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 17:29
                          kubala11 napisał:

                          > vargtimmen napisał:
                          >
                          >
                          > > Dawaj te Twoje dowody na obecność gen. Błasika w kokpicie, albo naciski.
                          > >
                          >
                          > A skąd ma je wziąć? :P
                          >


                          No jak to skąd? Z Gazety Wyborczej :)
                          • sclavus Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 18:58
                            Ty, nawet nie z gazety, którejkolwiek...
                            Ty - z salonu!!! Tam aż kipi!
                      • sclavus Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 17:14
                        Dawaj te twoje dowody, że go tam nie było i nie naciskał...
                      • trzecikot Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 17:18
                        Wyluzuj, paczulko, spadaj na Wymioty24.pl
          • niegracz Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 12:07
            olga_w_ogrodzie napisała:

            > uważasz, iż dowodów na obecność Ś.P. Generała w kokpicie i naciski na pilotów,
            > nie ma ?
            .
            nie ma dowodów, nie ma sladów takiego nacisku który by
            powodował że piloci narażali by życie swoje i pasażerów

            Co więcej
            nawet gdyby hipotetycznie był jakiś nacisk - podejmijcie próbę podejścia nawet bez widocznosci - bo przeciez oni próbowali odchodzic jak wynika z aportu

            to gdyby lecieli poscieżce schodzenia - to katastrofy by nie doszlo

            tak ze sam hipotetyczny Nacisk nie był przyczyna katastrofy

            schodząc po scieżce utrzymywali by prędkośc opadania ok. 3 m /sek co oznacza że gdyby nawet probowali ochodzić z 80 m to mieli na to grubo ponad 20 sekund i samolot by lekutko sie wzniósł

            samolot 6km przez lotniskiem był ok 100 m ponad sciezka schodzenia

            w tej sytuacji kontoler powinien zabronic podchodzenia gdyz przy braku widocznosci i takich odchyłkach od sciezki było ogromne ryzyko że samolot nie trafi w punkt podejścia

            a kontrolerzy powtarzali jak mantrę : na ścieżce na kursie

            to wymaga rzetelengo wyjasnienia

            Dlaczego nie trzymali się ściezki ?
            Dlaczego kontolerzy poświadczali nierpawdę ?
            itd.
            • olga_w_ogrodzie Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 13:15
              nie będę dyskutować o szczegółach dotyczących katastrofy.
              z tym, to na Forum Katastrofa Smoleńska.
              a ponadto, dość mam już słuchania "specjalistów" od latania i lądowania,
              ktorych masa teraz : i tu, i wśród polityków.

              ten wątek dotyczy paranoicznego zachowania tuż po katastrofie towarzyszących p. Kaczyńskiemu polityków.
              • niegracz Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 22:41
                olga_w_ogrodzie napisała:

                > nie będę dyskutować o szczegółach dotyczących katastrofy.
                > z tym, to na Forum Katastrofa Smoleńska.
                > a ponadto, dość mam już słuchania "specjalistów" od latania i lądowania,
                > ktorych masa teraz : i tu, i wśród polityków.
                ...
                a ja mam dośc czytania specjalistów od
                hipotezy Nacisku

                róznych jasnowidzów którzy znają treśc rozmowy ktorej nikt nie slyszał

                dla których dowodem w sprawie może byc ruch warg albo ruch rąk


                Katastrofa to sprawa techniczna

                a nie temat dla plotkarek i plotkarzy
                • olga_w_ogrodzie Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 23:40
                  niegracz napisał:

                  >
                  > a nie temat dla plotkarek i plotkarzy

                  to nie plotkuj.

                  katastrofa to nie tylko techniczna sprawa.
                  ale nie to jest tematem wątku.
        • kubala11 Re: O Nacisku i błedach mówiono już w dniu katas 03.04.11, 12:07
          niegracz napisał:


          > dla Tłuszczy dowodami sa:
          > - rozmowa braci której nikt nie słyszał
          > - ruch warg generała i ruch rąk pilota
          > itp

          których nikt nie widział dodajmy...:)
    • mietowe_loczki Re: O spisku mówiono już w dniu katastrofy 03.04.11, 11:57
      To zdegenerowana moralnie sekta. Po raz kolejny to udowadniają.
      • kowalczykjestbe Re: O spisku mówiono już w dniu katastrofy 03.04.11, 12:12
        jak mieli nie mówić ,skoro sami tę katastrofę wywłali
        • mietowe_loczki Re: O spisku mówiono już w dniu katastrofy 03.04.11, 12:19
          Takiej ewentualności nie wolno wykluczać, a póki nie jest wykluczona, należy ją traktować poważnie jak każdą inną, że polecę PiS-em.
    • 1normalnyczlo.w.i.e.k Pani konsul łże,bo zależy jej na dobrych układach 03.04.11, 14:31
      olga_w_ogrodzie napisała: Longina Putka, konsul RP w Moskwie :

      ---> z Ruskimi a to doceni Komorowski!
      Nagle sobie przypomniała? Taka była strasznie oburzona, więc dlaczego nie opowiedziała o tym jeszcze w kwietniu 2010 roku? Z tego wynika, że jest typową oszustką, karierowiczką, łasa na profity - nawet za cenę skundlenia!
      • sclavus Re: Pani konsul łże,bo zależy jej na dobrych ukła 03.04.11, 16:21
        Nie uważasz, że lecisz we mgle??
        Bardzo bym się ucieszył, gdybyś się roz...dolił, jak TU154 pod Smoleńskiem...
    • piotr7777 Re: O spisku mówiono już w dniu katastrofy 03.04.11, 14:31
      > Longina Putka, konsul RP w Moskwie :
      > [i]
      > I to, co wtedy usłyszałam, przeszło moje oczekiwania. Przeżyłam szok. Zaczęli z
      > łorzeczyć. Odwróciłam się do nich tyłem i patrzyłam w bramę. Tyle niecenzuralny
      > ch i obrzydliwych słów chyba nigdy nie słyszałam. Nie było dramatu ludzi i ich
      > rodzin, nie było ofiar, tylko wyłącznie wielka polityka. Że służby OMON specjal
      > nie ich nie wpuszczają, że dlatego jechaliśmy tak wolno. Że to spisek Tuska, Pu
      > tina i w ogóle rozgrywka polityczna.

      To akurat prawda. Kaczyński ze swoimi ludźmi nie miał prawa wcześniej pojawić się na lotnisku niż premier i jego świta. Dlatego jego pojazd był spowolniony.
      Zresztą nikt tego nie negował, podstawowy zarzut był taki, że najpierw musiał być premier a dopiero potem osoba prywatna jaką w tym momencie był brat zmarłego prezydenta. I że Jarkacz mógł pojechać razem z Tuskiem.
      • replique Re: O spisku mówiono już w dniu katastrofy 03.04.11, 16:05
        Pier.. niczysz!!! :D
        Tusk go zapraszał do samolotu - gdyby skorzystał, dojechaliby razem!!
        • piotr7777 Re: O spisku mówiono już w dniu katastrofy 03.04.11, 16:44
          I co uważasz, że odmowa Kaczyńskiego usprawiedliwia zachowanie służb rosyjskich?

          Woli pojednania w obliczu tragedii zabrakło po obu stronach, ale bilans win i tak jest nierówny.
          • sclavus Re: O spisku mówiono już w dniu katastrofy 03.04.11, 17:18
            Woli pojednania w obliczu tragedii zabrakło po obu stronach, ale bilans win i tak jest nierówny
            Masz rację!!!
            Tylko, ze zupełnie inaczej myślimy o stronach...
        • douglasmclloyd Re: O spisku mówiono już w dniu katastrofy 03.04.11, 16:45
          replique napisał:

          > Pier.. niczysz!!! :D
          > Tusk go zapraszał do samolotu - gdyby skorzystał, dojechaliby razem!!

          Kaczyński chciał być na miejscu pierwszy i olał zaproszenie Tuska udając się na miejsce ze swoimi spiskowcami.
    • douglasmclloyd Dowody na zamach były takie same, jak dziś nt 03.04.11, 16:44
      • 1normalnyczlo.w.i.e.k Dowody na wykluczenie zamachu są takie same 03.04.11, 18:46
        douglasmclloyd napisiało: Dowody na zamach były takie same, jak dziś

        ---> jak kiedyś. Nie zmieniły się ... no bo i jak miałyby się zmienić, skoro nie istnieją!
        • douglasmclloyd Re: Dowody na wykluczenie zamachu są takie same 03.04.11, 18:56
          1normalnyczlo.w.i.e.k napisał:

          > douglasmclloyd napisiało: Dowody na zamach były takie same, jak dziś
          >
          > ---> jak kiedyś. Nie zmieniły się ... no bo i jak miałyby się zmienić, skor
          > o nie istnieją!

          Dowód na brak zamachu, to brak dowodów, że był.
          • jacekm22 Re: Dowody na wykluczenie zamachu są takie same 03.04.11, 19:30
            "Normalny " z Lachociągiem , jestescie na tym forum jednymi z wiekszych pisowskich DEBILI ...
            • 1normalnyczlo.w.i.e.k Gorzej jest być bolszewikiem, jak ty i ciPOdobni! 03.04.11, 23:32
              jacekm22 napisał: jestescie na tym forum jednymi z wiekszych pisowskich DEBILI ...

              ---> Was, kagiebowskich piesków, niedługo hycel zgarnie ...
    • iza.bella.iza Najbliżej Jarosłwa był wtedy Bielan - menda. 03.04.11, 23:05
      Już z podróży autokarem wysyłał wpisy na face-book. I podobno to on wymyślił wawelski pochówek. Ot, po prostu - menada nad mendami, a pani Kluzik chciała go mieć u siebie:( I jak to menda - grał na dwa fronty, a wylądował z kodami do strony www PJN i tyle jego.
      Aha - w autokarze była jeszcze druga menda - niejaki Jojo Brudziński, który coś bredził potem o ruskiej trumnie.

      Nie mam żadnych pytań ani komentarzy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja