agnostic5
05.04.11, 09:49
Straszenie PiS-em przestało działać, ale Kaczyński jak zwykle sam się podkłada tematem śląskim.
Teraz media mają pożywkę na najbliższy tydzień.
Tymczasem w podobny sposób o RASiu wypowiadał się prezydent:
Zdaniem prezydenta, problemu decentralizacji państwa nie należy mylić ze sprawą autonomii, a koalicja PO i PSL z RAŚ to błąd. - Nie rozumiem tego pomysłu i jestem nim zaniepokojony, bo uważam, że w ramach właśnie Polski samorządnej można realizować najlepiej wszystkie aspiracje lokalne. Dzisiaj odnoszę wrażenie, że takie ukształtowanie koalicji może oznaczać lekcję, jaką odebrał w znanej baśni uczeń czarnoksiężnika, który uruchomił złe moce, a potem nad nimi nie był w stanie zapanować - przestrzegał w Bieruniu Komorowski.
Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,8763701,Prezydent_Komorowski_w_Bieruniu__Koalicja_z_RAS_to.html#ixzz1IdFKzvPU
Czy można spokojnie przejść nad słowami Gorzelika, działacza RAŚ, który mówił:
Dać Polsce Śląsk to tak, jak dać małpie zegarek. No i po 80 latach widać, że małpa zegarek zepsuła.
Jestem Ślązakiem, nie Polakiem, i nie Polsce przyrzekałem, więc jej nie zdradziłem i nie czuję się zobowiązany do lojalności wobec tego państwa.
Jak zwykle media zajmują się głupotami, zamiast meritum sprawy.
Kaczyński wypowiedział się głupio, bo znowu jego wypowiedź można odebrać jako dzielenie ludzi, ale poruszył ważny temat.
Tym bardziej, że to właśnie PO utworzyła koalicję z RASiem na Śląsku