Kluzik bije się w piersi

05.04.11, 10:18
Joanna Kluzik-Rostkowska dzisiaj w RMF FM przeprosiła za ostatnia kampanię

lepiej późno niż wcale
nareszcie przejrzała na oczy? zabolała wypowiedź o Śląsku? czy zobaczyła, że to jej jedyna szansa na uzyskanie jakichkolwiek głosów poparcia w nadchodzących wyborach?
    • dymka1 Re: Kluzik bije się w piersi 05.04.11, 10:28
      scoutek napisała:

      > Joanna Kluzik-Rostkowska dzisiaj w RMF FM p
      > rzeprosiła za ostatnia kampanię

      >

      Jeśli o mnie chodzi to niech spie... ze swoimi przeprosinami. Gdyby nie intuicja Polaków, że będzie na styk Kaczyński byłby teraz prezydentem a Polska pogrążona w wojnie domowej. I to byłaby jej zasługa. Linka nawet nie odpalam.
      • scoutek Re: Kluzik bije się w piersi 05.04.11, 10:32
        dymko, to Ci tylko napiszę, że użyła sformułowania: " Przepraszam, że namawiałam do głosowania na Kaczyńskiego..."
        • dymka1 Re: Kluzik bije się w piersi 05.04.11, 10:39
          scoutek napisała:

          > dymko, to Ci tylko napiszę, że użyła sformułowania: " Przepraszam, że namawiała
          > m do głosowania na Kaczyńskiego..."

          To już wiem. Domyślam się, że kładziesz akcent na jakieś konkretne słowo z tego cytatu, jejboch nie wiem na które.
          • scoutek Re: Kluzik bije się w piersi 05.04.11, 10:41
            nieee, choć dla mnie jest zbyt enigmatyczna
            powinna powiedzieć bardziej stanowczo, że została oszukana albo, że to ona oszukała...
            • dymka1 Re: Kluzik bije się w piersi 05.04.11, 10:47
              scoutek napisała:

              > nieee, choć dla mnie jest zbyt enigmatyczna
              > powinna powiedzieć bardziej stanowczo, że została oszukana albo, że to ona oszu
              > kała...
              >

              Gdyby prezes był takim strategiem na jakiego się kreuje, publicznie by ją przeprosił za wylanie z partii, ona by pobieżała do niego w podskokach a prezes na to - prima aprilis.
      • remik.bz Dymce śni sie wojna domowa 05.04.11, 10:57

        dymka1 napisała:

        Jeśli o mnie chodzi to niech spie... ze swoimi przeprosinami. Gdyby nie intuicj
        > a Polaków, że będzie na styk Kaczyński byłby teraz prezydentem a Polska pogrążo
        > na w wojnie domowej.

        Ale masz Dymko koszmary senne.
        Napisz jeszcze, że Ci się sniło , iż górale podhalańscy (elektorat PiS-u) szli z ciupagami na TVN.
        A może Ci sie też sniło, że głosujacy na J. Kaczyńskego remik.bz jako pisowolszewik "niewolił Cię" ?
        Oj Dymko, dymko....ty tak naprawdę o tej wojnie czy dla jaj?
    • ave.duce Re: Kluzik bije się w piersi 05.04.11, 10:28
      To ostatnie.
      • scoutek Re: Kluzik bije się w piersi 05.04.11, 10:34
        Ave, też tak sądzę
        pali się, więc trzeba coś zrobić, robi to, co powinna zrobić natychmiast pod odejściu z PiS
        mocno spóźniona jest
        • ave.duce Re: Kluzik bije się w piersi 05.04.11, 10:58
          Trzeba było nie "tworzyć" potwora.
    • damakier1 Re: Kluzik bije się w piersi 05.04.11, 10:44
      scoutek napisała:
      > lepiej późno niż wcale
      > nareszcie przejrzała na oczy? zabolała wypowiedź o Śląsku? czy zobaczyła, że to
      > jej jedyna szansa na uzyskanie jakichkolwiek głosów poparcia w nadchodzących w
      > yborach?

      Na oczy nie przejrzała, bo wiedziała od poczatku, że wciska nam tandetę. Wypowiedź o Śląsku nie miała jej co boleć, bo Śląsk jej wisi i powiewa (Ślązaczką jest od pięciu minut). Czyli trzecia odpowiedź jest oczywista.

      Postawię każde pieniądze na to, że gdyby tylko zaświtała szansa na wygraną Kaczyńskiego, pani Kluzik w dyrdy by leciała przepraszac prezesa za dzisiejsze przeprosiny. Ta przesłodzona baba zrobi i powie wszystko co uzna, że jej sie opłaci.
    • vasilip Re: Kluzik bije się w piersi 05.04.11, 11:01
      A ma w co sie bić.... niestety za późno już jej nikt nie uwierzy
      • ave.duce Re: Kluzik bije się w piersi 08.04.11, 11:36
        Są tacy, co wierzą, np. Remik.
    • remik.bz Módlcie się, aby PJN przekroczył próg wyborczy 05.04.11, 11:12
      Zamiast wydziwiać i kombinować lepiej módlcie się, aby PJN przekroczył próg wyborczy.
      To jest jedyna szansa , aby część elektoratu PiS-u odwróciła się od Kaczyńskiego, aby osłabić jego pozycje.
      Jak PJN "padnie" to z konieczności będziemy musieli znów głosować na Kaczora i bedziemy miec dalej walkę Tuska z Kaczorem w Polsce.
      O takich "pierd.łach" jak dziura budzetowa, słuzba zdrowia, korupcja , wymiar sprawiedliwości, dług publiczny nikt dydkutował nie będzie.
      Jesli sondaże będą dl PJN marne, będę pierwszym ( i nie jedynym), który zagłosuje z powrotem na Kaczora.
      Bo nie będę miał wyboru. Głos na PJN będzie głosem straconym, czyli w praktyce za PO. A to nie wchodzi w rachube.
      • damakier1 Re: Módlcie się, aby PJN przekroczył próg wyborcz 05.04.11, 11:31
        Zamiast wydziwiać i kombinować lepiej módlcie się, aby PJN przekroczył próg wyborczy.
        To jest jedyna szansa , aby część elektoratu PiS-u odwróciła się od Kaczyńskiego, aby osłabić jego pozycje.


        Nie sądzisz, że leczenie dżumy szkarlatyną jest bez sensu?
      • scoutek Re: Módlcie się, aby PJN przekroczył próg wyborcz 05.04.11, 11:36
        remik.bz napisał:
        > Jak PJN "padnie" to z konieczności będziemy musieli znów głosować na Kaczora

        jeśli macie (kto??) wewnętrzny przymus głosowania na faceta, którego głównym celem jest zemsta osobista na wrogach politycznych, a nie działanie na korzyść swojej Ojczyzny, to taki wasz wybór i wasze sumienie
        • remik.bz Nie będziemy mieć wyboru 05.04.11, 12:01
          scoutek napisała:

          > remik.bz napisał:
          > > Jak PJN "padnie" to z konieczności będziemy musieli znów głosować na Kacz
          > ora
          >
          > jeśli macie (kto??) wewnętrzny przymus głosowania na faceta, którego głównym ce
          > lem jest zemsta osobista na wrogach politycznych, a nie działanie na korzyść sw
          > ojej Ojczyzny, to taki wasz wybór i wasze sumienie
          >
          To nie kwestia wewnętrznego przymusu. To kwestia ew. braku alternatywy dla Kaczyńskiego.
          Dzis ta alternatywea (PJN) jest. Ale jest na granicy "alternatywy".
          A głosować trzeba.
          • wos9 No dobrze, ale czy w najbliższych wyborach oddasz 05.04.11, 12:12
            głos na PJN?
            Czy od razu uznasz, że jednak trzeba na Kaczyńskiego, modląc się jednocześnie o to, by wprowadzić PJN do parlamentu cudzymi rączkami?

            remik.bz napisał:

            > scoutek napisała:
            >
            > > remik.bz napisał:
            > > > Jak PJN "padnie" to z konieczności będziemy musieli znów głosować n
            > a Kacz
            > > ora
            > >
            > > jeśli macie (kto??) wewnętrzny przymus głosowania na faceta, którego głów
            > nym ce
            > > lem jest zemsta osobista na wrogach politycznych, a nie działanie na korz
            > yść sw
            > > ojej Ojczyzny, to taki wasz wybór i wasze sumienie
            > >
            > To nie kwestia wewnętrznego przymusu. To kwestia ew. braku alternatywy dla Kacz
            > yńskiego.
            > Dzis ta alternatywea (PJN) jest. Ale jest na granicy "alternatywy".
            > A głosować trzeba.
            • remik.bz Re: No dobrze, ale czy w najbliższych wyborach od 05.04.11, 12:42
              wos9 napisała:

              > głos na PJN?
              > Czy od razu uznasz, że jednak trzeba na Kaczyńskiego, modląc się jednocześnie o
              > to, by wprowadzić PJN do parlamentu cudzymi rączkami?
              >
              >
              To zależy od sondazy. Jeśli PJN będzie miec ponad 3 % to zaryzykuje i zagłosuje na PJN.
              Jesli mniej, to głos na PJN będzie tak naprawdę wzmocnieniem PO. A to zły wariant dla Polski. W tej sytuacji trzeba będzie dać głos za PiS-em , aby PO miało jak najmocniejsza opozycje .
          • scoutek Re: Nie będziemy mieć wyboru 05.04.11, 12:39
            remik.bz napisał:
            > To nie kwestia wewnętrznego przymusu. To kwestia ew. braku alternatywy dla Kacz
            > yńskiego.

            z całym szacunkiem dla Ciebie i Twoich wybrorów - Kaczyński nie jest ŻADNYM wyborem
            niczego nie obieca ale tez nie spełni
            a jak obieca - jak to, że np. nie będzie koalicji z SLD - to i tak zrobi, jak mu będzie po drodze a potem tak to wytłumaczy swoim zwolennikom, że sami stwierdzą, że to tylko i wyłącznie wina Tuska, bo go wepchał w takie ramiona
            to już było
            i jeśli wygra (nie sądzę) to tak zrobi
            bo dla tego faceta jedyne co się liczy w tej chwili to władza, a ona mu potrzebna tylko po to, by się zemścić
            • ave.duce Re: Nie będziemy mieć wyboru 05.04.11, 12:48
              Zemścić się za to, co jest jego własną winą.
    • trevik Re: Kluzik bije się w piersi 05.04.11, 12:09
      > zabolała wypowiedź o Śląsku?

      Nie sądzę - to czysta kalkulacja. Jeśli ma być szczera niech się wypowie jak długo jej rodzina żyje na Śląsku,

      T.
    • cookies9 Re: Kluzik bije się w piersi 05.04.11, 13:46
      Z przyjemnością zacytuję jej słowa:-)

      'Przepraszam wszystkich, których namówiłam do głosowania na prezesa'

      Joanna Kluzik-Rostkowska
    • veglie Re: Kluzik bije się w piersi 05.04.11, 14:00
      Uwierzę w jej szczerość gdy w ramach przeprosin popełni seppuku.
    • palnick Re: Kluzik bije się w piersi 05.04.11, 20:30

      Za stodołą gdzieś w Kostomłotach
      Kluzik puszy się niczym kokota.
      Jarka śle na aut,
      z Tuskiem chce na raut.
      Taki z baby bez spodni idiota.
    • honeyr Ta kobieta nie ma wstydu, ino sląski tupet /nt 05.04.11, 22:49
    • dystans4 Re: Kluzik bije się w piersi 08.04.11, 11:07
      Fundamentalną, partiotwórczą (znaczy, że jest u podstaw partii) PJN jest niewiarygodność, podkreślona zachowaniem bezpośrednio po wyrzuceniu, potwierdzona przez ostatnie enuncjacje Migalskiego. Gdyby kto chciał (np. do kabaretu) sporządzić sekwencję wypowiedzi najbardziej kompromitujących, nic lepszego, niż Migalski, by nie wymyślił. To tyle o PJN, na razie. Jeśli chce, żeby inaczej o nim myśleć... ale co można myśleć o kimś, kto kłamał w żywe oczy!!!

      A PiS. Dzisiejszy PiS nie jest dobrą alternatywą dla PO. Nie ma konstruktywnego programu, odpowiednich ludzi, dominuje stado pochlebców.
      Pełno tylko kłamców i szubrawców (Kryże, Macierewicz, Mariusz K., Słodki Gigolo, Kempa...). A Prezes nie myśli o kraju, tylko o sobie.

      Skandaliczne pomówienia o zamach i o zdradzieckość Ślązaków. Ostatnie to chyba gwóźdź do trumny.
      bul.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja