olga_w_ogrodzie
06.04.11, 12:54
Dominika Wielowieyska pisze w "GW" o manifestacjach przed Pałacem to, co wszyscy wiedzą, ale nie każdy się przyznaje :
Wspomnienie o tym strasznym wydarzeniu sprzed roku wciąż jest obecne, ale nie każdy chce brać udział w egzaltowanych widowiskach, podczas których głosi się idiotyczne teorie spiskowe i antysemickie hasła. Ich uczestnicy demonstrują nienawiść wobec Komorowskiego i Tuska. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że okrzyki na demonstracjach pod pałacem: "Komorowski ty pajacu, precz z pałacu" nie mają nic wspólnego z uczczeniem pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej.
p. Wielowieyska dodaje też, iż rozumie tych, którzy chcą doprowadzić do pęknięcia balonu tej egzaltacji i napuszenia się i w tym celu organizowali pochód ku czci Chucka Norrisa.
o ile pamiętam dobrze, to było po upływie 10. miesięcy od katastrofy.
ciekawe czy 10.kwietnia też, obok zwolenników p. Kaczyńskiego pojawią się czciciele Norrisa.
no i zwierza się jeszcze pani Wielowieyska ze swych marzeń, które wydają się być marzeniami świętej głowy :
Szaleństwo widać po obu stronach. Kiedy czytam wpisy na forach internetowych, mam wrażenie, że jest to coś w rodzaju spluwaczki. Upust swoim straszliwym frustracjom dają zarówno zwolennicy PiS jak i zwolennicy PO. Marzy mi się ponadpartyjna koalicja rozsądku polityków, publicystów, internautów, która przeciwstawiłaby się fali głupoty i chamstwa.
wyborcza.pl/1,75968,9385022,Komorowski__Sam_tez_zapale_znicz.html
a na taki pochód dla Norrisa, to bym może i poszła, choć aktora nie lubię tego.
no ale nie o to tu chodzi, tylko o balonu pychy i fałszu
nakłucie.
tylko w takim pochodzie, nie mogliby być ludzie, którzy odpowiadają tzw. obrońcom krzyża pięknym za nadobne o czym też pisze pani Wielowieyska.