buraque
06.04.11, 13:26
Nie wiem skąd się to bierze, ale są tacy, dla których dzień bez pisania o Michniku lub nie myślenia o nim jest dniem straconym. Najcięższe stadium tego schorzenia - roboczo go nazwę Zespół Michnika - jest Ziemkiewicz Rafał. Publicysta prawicowy (tfu! teraz zwie się to konserwatywny) pisze książki o Adamie, setki felietonów i opinii.
Tym sposobem facet ma z czego żyć dzięki swojej obsesji. Inni obsesjonaci to np. JR Nowak czy niektórzy z naszych forumowiczów. Oto próbka "talentu" erotomana Ziemkiewicza.
Cała obłudna, świętoszkowata „wyższość moralna” michnikowszczyzny zbudowana została na „grubej kresce”, na pseudoszlachetnym „wyrzeczeniu się rozliczeń” i „polowań na czarownice”. Patrzcie, jacy my szlachetnie i moralni, jak nie szukamy zemsty, nie zaglądamy nikomu w życiorysy!