cymber.gaj
06.04.11, 19:27
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9388324,Kluzik_Rostkowska__Wzywam_Kaczynskiego_do_debaty_.html
Przyrównanie PiSu do Los Angeles Lakers jest dość komiczne, zwłaszcza w wykonaniu Mariusza Kamińskiego, n-tego kapciowego prezesa. W PiS toczy się śmiertelna walka o miejsca na listach wyborczych. Słychać charkot. Przydupasy prezesa wychodzą ze skóry, aby zaprezentować jak najwięcej chamstwa, sądzą bowiem, że zwiększy to ich szansę znalezienia się na wysokich miejscach na tych listach. Zapewne rozumują słusznie. Jednakże pośledniej rangi dworak Jarosława, który z miną lorda wygłasza chamowate teksty pod adresem Joanny Kluzik-Rostkowskiej, budzi politowanie i niesmak. Znaj proporcją, mociumpanie! Jesteś i będziesz nikim, nawet jeśli uda ci się wpełznąć do Sejmu.