Przykro mi, Pochanke nie podołała.

06.04.11, 21:24
Agresywne i kretyńskie przerywanie klientowi (ulubiona taktyka Olejnik) - to tylko pomogło Kaczyńskiemu. Dziewczyna potwierdziła, że celem mediów jest niszczenia Big Kaczora i wzbudziła współczucie do jego nikczemnej postaci. I to jest piąta, szósta i siódma kolumna.

Bidula.
A można go było wyprasować żelazkiem i złożyć w kancik.

Wilk
    • haen2010 Re: Przykro mi, Pochanke nie podołała. 06.04.11, 21:30
      Nic takiego nie widziałem. Kaczor odstawiał zbolałego żałobnika, wybory się zbliżają.
      • wilk.podhalanski Re: Przykro mi, Pochanke nie podołała. 06.04.11, 21:41
        Haen, wiesz że nie cierpię go jak kwasu siarkowego, ale postaraj się być obiektywny, bo robisz to samo co ona. Nienawiść nie może zaślepiać. Sknociła robotę i przydała mu punktów, bez dwóch zdań.

        Wilk
    • hordol chciała" dobrze" i widać,że bardzo się starała 06.04.11, 21:34
      ostatecznie nie płacą jej za chwalenie kaczyskiego tylko wrecz przeciwnie.

      ale przedobrzyła.
      • lumpior Re: chciała" dobrze" i widać,że bardzo się stara 06.04.11, 21:38
        hordol napisała:

        > ostatecznie nie płacą jej za chwalenie kaczyskiego tylko wrecz przeciwnie.
        >
        > ale przedobrzyła.
        A co,zaproponowala bunga-bunga?
    • zygopetalum Re: Przykro mi, Pochanke nie podołała. 06.04.11, 21:37
      Sądzę, że lepszy byłby Knapik.
      • contadore Re: Przykro mi, Pochanke nie podołała. 06.04.11, 21:46
        Już raz dzisiaj pisałem o problemie pani Pochanke,problemem jest ona sama gdyż nie potrafi przez 15 sek. utrzymać język za zębami.To ją przerasta.
        Dzisiejsza rozmowa nie jest żadnym wyjątkiem,ta pani zadaje pytanie i sama na nie odpowiada.
        Gdyby potrafiła utrzymać język za zębami od czasu zadania pytania,do czasu skończenia wypowiedzi....ehh
        • m.c.hrabia Re: Przykro mi, Pochanke nie podołała. 06.04.11, 21:50
          Problemem pani Pochanke jest to,
          że kiepski z niej dziennikarz i na dokładkę nie chce się jej przygotować do rozmów .
        • venus99 Re: Przykro mi, Pochanke nie podołała. 06.04.11, 21:55
          ta pani zadaje pytanie i sama na n
          > ie odpowiada.
          jak Kaczor nie potrafi odpowiedzieć na proste pytanie to nie dziwota....
          • contadore Re: Przykro mi, Pochanke nie podołała. 06.04.11, 22:02
            venus99 napisał:

            > ta pani zadaje pytanie i sama na n
            > > ie odpowiada.
            > jak Kaczor nie potrafi odpowiedzieć na proste pytanie to nie dziwota....
            >



            To nie pierwsza rozmawia tej pani gdzie prowadzi monolog ze sobą.
    • dirloff Re: Przykro mi, Pochanke nie podołała. 06.04.11, 21:52
      Wilk, "szacun" za twoją uwagę. Jesteś chyba dziś jedynym z tutejszej antyjarkowej watahy, który - przynajmniej tym razem - potrafił rzetelnie ocenić ten wywiad. A raczej pseudowywiad, monolog Pochanke. Wykazała się kompletnym brakiem elegancji, kultury osobistej, ale też profesjonalizmu, przygotowania. Otóż co chwilę zerkała na kartkę, i wyczytywała pytania z tegoż gotowca, póżniej je wykreślając markerem;-) Jak jakaś studencina na pierwszym roku dziennikarstwa czy wręcz zajęciach licealnych. Taką kartkę to się zakuwa przed wejściem na żywo. Wychodzi na to, że nawet te pytania przypuszczalnie nie były jej, hehe, tylko autortwa kogoś z redakcji. Wyszło, że Pochanke to nawet nie dziennikarska prowadząca, lecz najzywczajniejsza speakerka telewizyjna...
      • hordol POchanke przegrała z prawdą 06.04.11, 21:57
        i tyle
        • martusia_krolowa_polski Czyli Kaczyński ZNÓW z prawda wygrał .... 06.04.11, 22:03

          Sądzicie ze Kaczyński zgodzilby sie na rozmowe z kim innym?
          Ja nie sądzę.
          • m.c.hrabia Re: Czyli Kaczyński ZNÓW z prawda wygrał .... 06.04.11, 22:07
            dlatego wystąpił w tvn.
            :)
            bo zgodzili się aby przepytała go spikerka.
      • wyksztalciuch Re: Przykro mi, Pochanke nie podołała. 07.04.11, 00:05
        dirloff napisał:

        > Wilk, "szacun" za twoją uwagę. Jesteś chyba dziś jedynym z tutejszej antyjarkow
        > ej watahy, który - przynajmniej tym razem - potrafił rzetelnie ocenić ten wywia
        > d. A raczej pseudowywiad, monolog Pochanke. .....

        O, przepraszam, nie jedyny:
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,124030316,124030316,Ale_gdyby_pani_pozwolila_mi_skonczyc_.html
        Ona tak jak Monisia nie potrafi nie przerywać.
        To jest jaiaś choroba bo jak mozna zaprosić ważnego polityka /nie mylić z poważnym/, na rozmowę 20 minutową i chcieć mu zadać 10 pytań "od sasa do lasa"? Jasne jest, że nikt nie jest w stanie sensownie odpowiedzieć. Moze tylko typy w stylu Kusrskiego czy Jojo albo Hofmana uwielbiaja takie rozmowy bo potrafią się przy tym nakrecic i jeszcze oplują innych. Każdy kto ma naprawde coś do powiedzenia, jest na maxa wk....iony taką rozmowa.
    • ave.duce Mnie nie jest przykro, bo Pochanke 06.04.11, 22:00
      "od zawsze" była kiepska w roli innej niż czytaczka (a i to nie zawsze jej wychodziło).
      Szkoda, bo była okazja, żeby zadać kilka ważnych pytań i nie uzyskać na nie odpowiedzi, co > jak wiadomo > też jest odpowiedzią.
    • scorpioletta dobrze powiedziane.... 06.04.11, 22:06
      ... Kaczyński wyprasował i złożył w kancik najemniczkę polskojęzycznych...
      • off_nick Re: dobrze powiedziane.... 06.04.11, 22:12
        scorpioletta napisał:

        > ... Kaczyński wyprasował i złożył w kancik najemniczkę polskojęzycznych...





        Nie ma w Tobie miłości...
    • bryt.bryt Re: Przykro mi, Pochanke nie podołała. 06.04.11, 22:10
      Nie ogladalem tego wywiadu, bo nie cierpie JK i nie cierpie JP. Na jej miejscu powinien byc Sekielski.
      • m.c.hrabia Re: Przykro mi, Pochanke nie podołała. 06.04.11, 22:14
        bryt.bryt napisał:

        > Nie ogladalem tego wywiadu, bo nie cierpie JK i nie cierpie JP. Na jej miejscu
        > powinien byc Sekielski.
        >


        a jeśli mąż nie pozwala to miejsce powinno być puste.
        ona jest denna.
    • a.nawet.przeciw Nie pierwszy raz 06.04.11, 22:16
    • mike.recz Re: Przykro mi, Pochanke nie podołała. 06.04.11, 22:19
      Zgadzam się.
      Kto miał o nim wyrobione zdanie to zobaczył zagubionego kurdupla i pajaca bez pomysłów.

      Jego wyznawcy zobaczyli wrogie media.

      Pochanke jest słaba.

    • honeyr Re: Przykro mi, Pochanke nie podołała. 07.04.11, 00:19
      > Agresywne i kretyńskie przerywanie klientowi (ulubiona taktyka Olejnik) - to ty
      > lko pomogło Kaczyńskiemu. Dziewczyna potwierdziła, że celem mediów jest niszcze
      > nia Big Kaczora i wzbudziła współczucie do jego nikczemnej postaci. I to jest
      > piąta, szósta i siódma kolumna.

      Dokładnie. Nic tak nie karmi PiS jak gorliwość "POmocników". Po tym pewnie Kaczyński często będzie bywał w tvn, hyhy...
    • mao111 Re: Przykro mi, Pochanke nie podołała. 07.04.11, 00:20
      Najlepszy byłby na niego Piasecki ze swoim spokojem i niezmąconą pamięcią, a tak gwiazda dziennikarstwa, a raczej pani prezenterka , która powinna zająć się odczytywaniem wiadomości w Faktach dała ciała. Jarek okazał się zbolałym żałobnikiem po faceliftingu, taki biedny, że aż żal. W tej wrogiej putinowskiej TVN, sam jak palec stawiał opór wrogowi...
Pełna wersja