Migalski ruszył do ataku...

07.04.11, 17:36
I rzucił w przestrzeń publiczną hasło, "Póki Kaczyński nie spotka się z Kluzikową, "dla mnie jest drżącym i podszytym tchórzem facetem", ale oni, tzn PJN ostro grają, normalnie strach z nimi zadzierać, zdolni podrapać i przywalić torebką...


wiadomosci.onet.pl/inne/inne2/tylko-w-onecie/kaczynski-jest-drzacy-i-podszyty-tchorzem,1,4234984,wiadomosc.html
    • taziuta Ot, taka zagrywka na poziomie piaskownicy :) 07.04.11, 17:38
      czan-dra napisał:
      Re: Migalski ruszył do ataku...

      > I rzucił w przestrzeń publiczną hasło, "Póki Kaczyński nie spotka się z Kluzikową, "dla mnie
      > jest drżącym i podszytym tchórzem facetem", /.../

      Sztubaki w podstawówce się tak podpuszczali, i jak widać Migalski ciągle jeszcze nie dorósł. ;)
      • contadore Re: Ot, taka zagrywka na poziomie piaskownicy :) 07.04.11, 19:55
        taziuta napisał:

        > czan-dra napisał:
        > Re: Migalski ruszył do ataku...
        >
        > > I rzucił w przestrzeń publiczną hasło, "Póki Kaczyński nie spotka się z K
        > luzikową, "dla mnie
        > > jest drżącym i podszytym tchórzem facetem", /.../
        >
        > Sztubaki w podstawówce się tak podpuszczali, i jak widać Migalski ciągle jeszcz
        > e nie dorósł. ;)
        >



        Zgadzam się z tą oceną. Migalski póki nie został eurodeputowanym był moim zdaniem dobrym komentatorem politycznym.Teraz wszedł do piaskownicy....
    • olga_w_ogrodzie Re: Migalski ruszył do ataku... 07.04.11, 19:52
      to zupełnie jak ratlerkowaty sort userów foruma tego.
      też się czasem tu pojawiają takie ratlerki, które komuś "hau, hau, hau" naszczekają dziarsko i czekają dumne, gdy kto na zaczepkę odpowie.
      ale kto się zna na szczekach ratlerkowych w gadki się nie wdaje.
      a wtedy ratlerki zmieniają się w Wielkich i Niebywale Groźnych Szantażystów i obwieszczają :
      - Hau, Hau, Hau !!! Jeśli natentychmiast mi nie odpowiesz, to znaczy, że stchórzyłeś.

      • contadore Re: Migalski ruszył do ataku... 07.04.11, 20:09
        olga_w_ogrodzie napisała:

        > to zupełnie jak ratlerkowaty sort userów foruma tego.
        > też się czasem tu pojawiają takie ratlerki, które komuś "hau, hau, hau" naszcze
        > kają dziarsko i czekają dumne, gdy kto na zaczepkę odpowie.


        Ja często słyszę tu na forum "kwiki suczek",które oczywiście jak to suczki,wcale na zaczepki ratlerków nie mają zamiaru odpowiadać.Jak to suczki...ha,ha,ha
      • damakier1 Tylko nie ratlerkowaty! 07.04.11, 21:25
        Nie lekceważ, Olgo, ratlera - wg. encyklopedii Larousse'a: Pinczer karłowaty /ratlerek/ jest znakomitym stróżem. Można na niego także liczyć, gdy chodzi o wytępienie w domu myszy i szczurów. Jest bowiem szczurołapem o wyjątkowej odwadze. Zawsze czujny, reaguje na każdy podejrzany dźwięk, przy czym nie zamęcza nieustającym szczekaniem

        Tak to już jest, że jak porównujemy ludzi do zwierząt, na ogół dzieje się to z krzywdą dla zwierzaka.
        • x2468 Re: Tylko nie ratlerkowaty! 07.04.11, 21:43
          Dlatego polska nazwa tej rasy to szczurołap.
          • ayran Re: Tylko nie ratlerkowaty! 07.04.11, 21:53
            Nie szczurołap, tylko szczurkarz.
        • olga_w_ogrodzie Re: Tylko nie ratlerkowaty! 07.04.11, 23:00
          dziękuję, że mnie pouczyłaś, Damko.
          przecież miałam zobowiązanie noworoczne, że do zwierząt nnie będę porównywać podelców i leśnych głupków ludzkich.
          pierwszy raz chyba od 1. stycznia się zapędziłam, ale, pierwotnie napisałam o dzidziusiowatych pokrzykiwaniach,
          a potem na te ratlerki przerobiłam nie wiedzieć czemu.
          odszczekuję głupie porównanie.
          /co prawda, moi teściowie, mieli 2 ratlerki wybitnie niemądre, ale to pewno była kwestia wychowania złego./
          • damakier1 Re: Tylko nie ratlerkowaty! 07.04.11, 23:09
            Oj tam zaraz "pouczyłaś", po prostu nigdy nie przepuszczam okazji, żeby rozmowy ,o czymkolwiek by nie była, nie zwekslować na przemiłą pogwarkę o psach (lub kotach).

            pozdrówka dla Nikolki.
    • dirloff PJN's walking dead... 07.04.11, 20:05
      PJN-owcy to już takie chodzące trupy, czyli zombie...
      Niby żyją - tak przynajmniej im się wydaje, choć z trudem, to chodzą, wloką za sobą własne stężone pośmiertnie kończyny, stękają, pomrukują, czasem zawyją, lecz... gniją, a ich truchła przeżarte robalami...
      Wraz z dołującymi sondażami wzrastra ich frustracja, a w konsekwencji radykalizm. Idą w totalną niesiołowszczyznę, czyli coś, przeciw czemu do niedawna ostro protestowali. Zatem zaprzedali dla diet i kasy z budżetu państwa własne poglądy, dotychczasowe ideały. Muszą mieć kredytowy nóż na gardle. Podejrzewam, że znacznie umoczyli z jakąś pożyczką na kampanię wyborczą. Byleby do wyborów, do Sejmu, ponad te 5 proc. ...
      Darzyłem ich nawet ostrożną sympatią. Liczyłem na początku na jakiś klin między POPiS, na jakąś alternatywę dla obu tych partii. A wyszło jak wyszło.
      Wczoraj u Stokrotki szalała Kluzikowa - niczym Stefek Burczymucha Niesioł w spódnicy, a dziś ześwirował Migalski vel. "304 euro"... Pogrążają się coraz bardziej. Bielan miał nosa, ewakuując się w ostatniej chwili. Szkoda tylko grubcia-Kamińskiego, któremu widocznie wiek, znużenie i domniemana choroba stępiły ów zmysł węchu politycznego i dalej brnie w ten żałosny spektakl...
      Krzyżyk na drogę zombiaki, mięliście szansę na rozwód z klasą...
      • dystans4 Jak tak można! 07.04.11, 22:47
        Przecież to krew z krwi, kość z kości PiS...
        Wybrani z wybranych, twórcy wielkiego, omal nie ostatecznego sukcesu Prezesa!
        Krew z krwi, kość z kości...
        --
        bul.
        • dirloff Re: Jak tak można! 07.04.11, 22:57
          Tożsamo do Palikota...
          Będącego krwią z krwii, kością z kości PO...
          Był czołowym propagandystą i zderzacem-harcownikiem w partii Tuska i Schetyny. Był dla tutejszych lemingów platfuśnym "arbitrem elegancji", etc., etc. A dziś? On jedzie po Tusku równie mocno jak dotychczas po Kaczyńskich, natomiast lemingi wyrażają własne skonfudowanie przemianą Biłgorajczyka.
          Liczyłem - i jak to teraz już jasno widać, przeliczyłem się - że PJN-owcy zachowają klasę. Krytyka ich, zarówno PO jak i PiS, będzie elegantsza, a harce racjonalniejsze. A poszli w najgorszy radykalizm a la Niesiołowski. W ten sposób spalili się i u byłych wyborców PO, i PiS...
          • 4_oddech_kaczuchy Re: Jak tak można! 07.04.11, 23:25
            Filozofię Palikota oceniłem kiedyś tak;
            to jest biznesmen, który wszedł do polityki, żeby zrobić jakąś karierę.
            Jaką konkretnie, tego nie wiem i chyba mało kto wie, lub zgoła nikt.
            Być może nawet sam Palikot tego też szczegółowo nie określił.
            Jednak jako biznesmen, który zainwestował w politykę czas i pieniądze, wyznaczył sobie granicę czasową, do której musi nastąpić zwrot z tej inwestycji.
            I ten czas właśnie nadszedł, tzn. jego inwestycja w spółkę z Tuskami niczego mu nie przyniosła, poza wylansowaniem swojego nazwiska.
            Teraz przeszedł do kolejnej fazy, gdzie jest już "na swoim".
            • zoil44elwer Re: Jak tak można! 07.04.11, 23:47
              Stopa zwrotu bydzie marno.Zwrot kosztow to bydzie sehr gut.
    • zoil44elwer Re: Migalski ruszył do ataku... 07.04.11, 20:49
      Atack Neofity!
      • x2468 Re: Migalski ruszył do ataku... 07.04.11, 21:47
        Widze ze Migalski ci pyrliku podpadł.Jak mógł twojego ukochanego wodza zaniepokoić.Tak się zachować w stosunku do twojej ostatniej nadziei na bolszewizm.
        • zoil44elwer Re: Migalski ruszył do ataku... 07.04.11, 21:57
          Miglanc i PiS nigdy nie byli moimi kamratami.
    • x2468 Re: Migalski ruszył do ataku... 07.04.11, 21:39
      Nie śmiałbym się.W torebce może być funsztuck.(odważnik o wadze 1 funta).
      • zoil44elwer Re: Migalski ruszył do ataku... 07.04.11, 21:59
        Gewichtym Miglanca w gowa i bydzie spoko.
    • dystans4 Re: Migalski ruszył do ataku... 07.04.11, 22:03
      Pamiętam "Każdy PiS-owiec żyje w poczuciu fascynacji Kaczyńskim" - M.Migalski.
      I - cytuję z pamięci - "Kto jak nie brat dokończyć może dzieło króla..." itd. itd.

      Dzisiejsza deklaracja pokazuje, że P. Migalski w pełni wykształcił cechy prawdziwego - przepraszam (za nim samym) za wyrażenie - członka, partii.

      P. Marek Migalski jest osobą bardzo wiarygodną. W sposób ostateczny przekonał mnie do siebie, kiedy po oficjalnym wstąpieniu do PiS o swojej decyzji mówił bardzo zmienionym głosem (wysokim altem, jakby go kto...).

      Ilu jeszcze takich w PiS? Pamiętacie, ze Zlotu?

      "Jeżeli chcecie wiedzieć, co myślę, zapytajcie Jarosława Kaczyńskiego."

      "Wstąpiłem do partii o nazwie bliźniacy Kaczyńscy."

      Takich jest wielu i są tacy sami, jak dr Marek Migalski
      buldog.
      • 4_oddech_kaczuchy Re: Migalski ruszył do ataku... 07.04.11, 22:31
        To tylko potwierdza moją opinię o naszych pracownikach naukowych.
      • dirloff Re: Migalski ruszył do ataku... 07.04.11, 22:51
        Powyższe tylko potwierdza upadek PJN-owców i utwierdza mnie we własnym zdaniu, które wyraziłem wyżej.
Pełna wersja