zzarda32 08.04.11, 07:45 Tak orzekł w TV info Pan Poseł PIS Dera - to jakiś nowy sposób dowodzenia? Amerykanie mają wariograf a my pocenie? No to trzeba zapisać w instrukcji i rozesłać do sądów, prokuratur itp.? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zzarda32 Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 09:48 Czy fakt, że ktoś się poci, może być przywoływany publicznie jako dowód, że ktos jest czegoś winny czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 09:51 Tak, na tej podstawie prokuratura powinna skierować sprawę do sądu. Innych dowodów brak. Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 09:58 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Tak, na tej podstawie prokuratura powinna skierować sprawę do sądu. Innych dowo > dów brak. Nie,brak dowodów,tylko Prokuratura umorzyła wątek korupcji z braku dostatecznych dowodów. To tylko taka subtelna różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 10:04 contadore napisał: > obraza.uczuc.religijnych napisał: > > > Tak, na tej podstawie prokuratura powinna skierować sprawę do sądu. Innyc > h dowo > > dów brak. > > > > Nie,brak dowodów,tylko Prokuratura umorzyła wątek korupcji z braku dostatecznyc > h dowodów. > To tylko taka subtelna różnica. Rzecznik Prokuratury wyjaśnił,że brak dostatecznych dowodów przemawia w Polskim Prawie Karnym na korzyść podejrzanych.Prokuratura stawiając zarzuty bierze na siebie ciężar dowodowy czyli musi w sposób kategoryczny udowodnić stawiany zarzut. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 10:23 contadore napisał: > > Rzecznik Prokuratury wyjaśnił,że brak dostatecznych dowodów przemawia w Polskim > Prawie Karnym na korzyść podejrzanych.Prokuratura stawiając zarzuty bierze na > siebie ciężar dowodowy czyli musi w sposób kategoryczny udowodnić stawiany zarz > ut. > W każdym cywilizowanym kraju tak jest, gdzie prawodawstwo oparte jest na prawie rzymskim... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 10:06 Nie tylko. Umorzono sprawę we wszystkich wątkach tego balonu cyngla Gmyza. Odpowiedz Link Zgłoś
zzarda32 Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 10:06 Taka konkluzja jest druzgocąca dla CBA i jej ówsczesnego szefa, bo mówi, że może i było przestępstwo ale nie ma dowodów aby komukolwiek przedstawić zarzuty. CBA miało prowadzić takie działania aby zebrać tak przekonywujące dowody, aby sfinalizowanie sprawy było pryszczem - teoretycznie można powiedzieć, że CBA miało złapac na gorączym uczynku. Jeśli do tego nie doprowadziło to ich wina? Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 10:13 Każdy mógł zapoznać się z "częścią" jawnych przesłuchań podczas transmisji komisji Sekuły Sobiesiaka,Chlebowskiego,Drzewieckiego nie znamy tajnych stenogramów z rozmów jakie prowadzili ze sobą ci trzej panowie,z których Chlebowski był tylko chłopcem na posyłki u Sobiesiaka co można było wywnioskować z dostępnych rozmów i zeznań. Były wiceszef komisji Bartosz Arłukowicz uważa, że odtajnienie materiałów jest konieczne, by wyborcy sami ocenili bohaterów afery. Polityk SLD jest zdania, że trzeba ujawnić też tajne dokumenty - między innymi dostarczonev przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. W jego opinii, komisja hazardowa pokazała czym zajmował się Zbigniew Chlebowski, oraz jak aktywni byli Mirosław Drzewiecki i szef jego gabinetu Marcin Rosół. Poseł Arłukowicz dodał, że odczuwa duży niedosyt i niepokój po orzeczeniu prokuratury. Odpowiedz Link Zgłoś
zzarda32 Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 10:22 Klęską CBA było, że nie dokonano zatryzmania na gorącym uczynku - wtedy byłoby wszystko jasne? Może nie o to chodziło, tylko chodziło o ustrzelnie Tuska? W każdym razie CBA za Kamińskiego miało znacząco za dużą liczbę kompletnych klap? Co do śledztwa - prawdopodobnie będzie ono kontrolowane w jakiś sposób przez PG Seremta. Co do podsłuchów - trzeba jeszcze umieć udowodnić przed sądem o czym jest w nich mowa, kto z kim rozmawia. Idealna sytuacja jest taka, że z podsłuchów dowiaduje sie jakaś służba o miejscu przestępstwa, zastawia pułapkę i łapie przestepców za rekę - wtedy nie trzeba przed sądem demondtyrowacja podsłuchów. Jesli tego nie ma to klęska w tym wypadku CBA - zgodzisz się? Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 10:26 contadore napisał: > > Były wiceszef komisji Bartosz Arłukowicz uważa, że odtajnienie materiałów jest > konieczne, by wyborcy sami ocenili bohaterów afery. Polityk SLD jest zdania, że > trzeba ujawnić też tajne dokumenty - między innymi dostarczonev przez Centraln > e Biuro Antykorupcyjne. W jego opinii, komisja hazardowa pokazała czym zajmował > się Zbigniew Chlebowski, oraz jak aktywni byli Mirosław Drzewiecki i szef jego > gabinetu Marcin Rosół. Poseł Arłukowicz dodał, że odczuwa duży niedosyt i niep > okój po orzeczeniu prokuratury. > Miast prawnych, widzę tu jedynie naganne w sferze etycznej postępowanie rzeczonych ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 10:20 contadore napisał: > obraza.uczuc.religijnych napisał: > > > Tak, na tej podstawie prokuratura powinna skierować sprawę do sądu. Innyc > h dowo > > dów brak. > > > > Nie,brak dowodów,tylko Prokuratura umorzyła wątek korupcji z braku dostatecznyc > h dowodów. > To tylko taka subtelna różnica. > Hmmm... Szkoda, że Ziobra nie ma, bo ten brak przy pomocy alkoholika Kamińskiego, szybko by uzupełniono... A tak a'propos; Różnica subtelna na tyle, że nie pozwala aktu oskarżenia sklecić... Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 10:23 simera16 napisał: > Hmmm... Szkoda, że Ziobra nie ma, bo ten brak przy pomocy alkoholika Kamińskieg > o, szybko by uzupełniono... A tak a'propos; Różnica subtelna na tyle, że nie po > zwala aktu oskarżenia sklecić... Z braku dostatecznych dowodów....a nie z braku jakichkolwiek dowodów. Tak powiedział rzecznik prokuratury. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 10:30 contadore napisał: > simera16 napisał: > > > Hmmm... Szkoda, że Ziobra nie ma, bo ten brak przy pomocy alkoholika Kami > ńskieg > > o, szybko by uzupełniono... A tak a'propos; Różnica subtelna na tyle, że > nie po > > zwala aktu oskarżenia sklecić... > > > Z braku dostatecznych dowodów....a nie z braku jakichkolwiek dowodów. Ta > k powiedział rzecznik prokuratury. > Czyli dowody, które posiadał nie dawały podstaw do wniesienia aktu oskarżenia... A te "jakiekolwiek" dowody, mogą tylko świadczyć o spartolonej przez CBA robocie, lub faktycznym niezaistnieniu czynu przestępnego... Prokuratura pracuje na bazie przepisów prawa, a nie w oparciu o kodeks Boziewicza... Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 10:38 > Czyli dowody, które posiadał nie dawały podstaw do wniesienia aktu oskarżenia.. Nie,nie były dostatecznie mocne by wnieść akt oskarżenia. Brak dowodów oznacza,że nie ma żadnych dowodów.Dlatego pisałem o "subtelnej" różnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 10:46 contadore napisał: > > Czyli dowody, które posiadał nie dawały podstaw do wniesienia aktu oskarż > enia.. > > > Nie,nie były dostatecznie mocne by wnieść akt oskarżenia. > Brak dowodów oznacza,że nie ma żadnych dowodów.Dlatego pisałem o "subtelnej" ró > żnicy. > Zrozum... Nie można być "trochę w ciąży"... Albo są dowody, albo nie... Jeśli są dowody, to jest akt oskarżenia i proces choćby poszlakowy... Jeśli te dowody są "niewystarczające", to tak jakby ich nie było... Inna rzecz to to, że umorzenie nie mówi o uniewinnieniu i zawsze można je podjąć... W tym przypadku (art.231 kk) chyba nawet po 10 latach... Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 11:02 simera16 napisał: > Zrozum... Nie można być "trochę w ciąży"... Albo są dowody, albo nie... Jeśli s > ą dowody, to jest akt oskarżenia i proces choćby poszlakowy... Jeśli te dowody > są "niewystarczające", to tak jakby ich nie było. Staram się,posłuże się takim przykładem Prokuratura umorzyła sprawę starosty sejneńskiego Ryszarda G. Miał on w marcu tego roku jeździć po pijanemu ciągnikiem. Biegły z zakresu medycyny sądowej, u którego śledczy zamówili opinię, nie potwierdził tego stuprocentowo. Wiadomo natomiast, kto był winny użycia przy badaniu krwi G. przeterminowanych ampułek. Zdaniem biegłego fakt, że były przeterminowane nie wpłynął na jakość badania. Biegły sprawdzał, mając jako dane zeznania starosty oraz wynik badania jego krwi – 1,5 promila alkoholu, czy pił on wcześniej, przed jazdą ciągnikiem, czy też później, po dotarciu do domu na Nowotki. - Ten biegły nie był w stanie zanegować wersji Ryszarda G. według której pił on alkohol już po zakończeniu jazdy ciągnikiem. Niewykluczone, że wersja G. jest prawdziwa - mówi rzecznik suwalskiej prokuratury Ryszard Tomkiewicz – W badaniach retrospektywnych rzadko są pewniki - dodaje. Śledczy musieli zadecydować, czy inne, poza opinią, dowody wystarczą do postawienia zarzutu. Od tej decyzji zależał dalszy tok dochodzenia. Uznali, że pozostałe dowody nie wystarczą i umorzyli dochodzenie 24 czerwca. - Jako podstawę umorzenia przyjęto brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa – wyjaśnia rzecznik Ryszard Tomkiewicz. Ryszard G. został zatrzymany przez policję pod koniec marca. Informator, który zadzwonił na komendę twierdził, że pijany starosta jeździ ciągnikiem po ulicy Nowotki. Funkcjonariusze zastali G. nie da drodze, lecz w domu. Pozwolił się on przebadać pod kątem trzeźwości, ale twierdził, że pił alkohol po powrocie do domu, a nie przed jazdą traktorem. Zaskarżył działanie policji do sądu, ale jego skarga została oddalona. Sąd stwierdził, że policjanci prawidłowo wykonywali swoje czynności. Były dowody,że pan starosta pił,ale nie potrafiono mu tego udowodnić czy pił faktycznie podczas prowadzenia ciągnika czy jak wrócił do domu. Wersja informatora różni się od wersji starosty. Prokuraturze nie pozostało nic innego,gdyż dowody na to,że pił alkohol były przekonywujące,natomiast nie sposób było ustalić czy pił przed prowadzeniem ciągnika czy po powrocie do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
zzarda32 Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 11:38 Ten przykład ze starostą nie jest adekwatny do hazardowej. W hazardowej CBA miał zebrać w sposób operacyjny dowody korupcji lub wiarygodne informacje o korupcji. Robiła to w sposób tajny. Sprawa miał zostać zrealizowana wtedy kiedy doszłoby np do wręczenia łapówki. W tym momencie można było dokonac zatrzymań i dopiero sprawę skierować wraz z zatrzymanymi i wnioskami o areszt do PR. W tej sprawie cos uzyskano, po czym poinformowano najwyższych urzędników w państwie, w tym prezydenta, i w ten sposób poinformowano gazety i także ewentualnych podejrzanych. Za takie spieprzenie sprawy w każdym normalnym kraju szef takiej służby ( CBA ) byłby skończony jako urzędnik i jako polityk? Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 11:48 zzarda32 napisał: > Ten przykład ze starostą nie jest adekwatny do hazardowej. To nie miał być przykład sytuacji adekwatnej do afery hazardowej.To był przykład kiedy są niewystarczające dowody by postawić akt oskarżenia. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 11:52 contadore napisał: > zzarda32 napisał: > > > Ten przykład ze starostą nie jest adekwatny do hazardowej. > > > To nie miał być przykład sytuacji adekwatnej do afery hazardowej.To był przykła > d kiedy są niewystarczające dowody by postawić akt oskarżenia. > Nie, ty zapodałeś przykład braku profesjonalizmu osób badających sprawę starosty... Odpowiedz Link Zgłoś
zzarda32 Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 11:53 Brak dostatecznych dowodów zaistnienia przetępstwa - to bardzo paskudne określenie, oznacza w gruncie rzeczy to, że mogło cos być ale również dobrze nie było tego czegoś. Aby nie dopuscić do takich sytuacji w sprawach o korupcje powołano CBA, a tu co - oni sami takie knoty produkują? Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 11:55 zzarda32 napisał: > Brak dostatecznych dowodów zaistnienia przetępstwa - to bardzo paskudne określe > nie, oznacza w gruncie rzeczy to, że mogło cos być ale również dobrze nie było > tego czegoś. > Aby nie dopuscić do takich sytuacji w sprawach o korupcje powołano CBA, a tu co > - oni sami takie knoty produkują? > Tak się dzieje, kiedy aspekt polityczny zasłania cel działania... Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 11:48 contadore napisał: > simera16 napisał: > > > > Zrozum... Nie można być "trochę w ciąży"... Albo są dowody, albo nie... J > eśli s > > ą dowody, to jest akt oskarżenia i proces choćby poszlakowy... Jeśli te d > owody > > są "niewystarczające", to tak jakby ich nie było. > > > Staram się,posłuże się takim przykładem > > > Były dowody,że pan starosta pił,ale nie potrafiono mu tego udowodnić czy pił > faktycznie podczas prowadzenia ciągnika czy jak wrócił do domu. > Wersja informatora różni się od wersji starosty. > Prokuraturze nie pozostało nic innego,gdyż dowody na to,że pił alkohol były prz > ekonywujące,natomiast nie sposób było ustalić czy pił przed prowadzeniem ciągni > ka czy po powrocie do domu. > I uważasz, że ten przykład jest adekwatny...? Nb.; Nie dokonano powtórnego badania krwi po upływie pewnego czasu by stwierdzić, czy zawartość alkoholu we krwi delikwenta maleje, czy też wzrasta... To działanie pozwoliłoby w przybliżeniu określić czas spożywania alkoholu. Ponadto pokaz mi punkty zbieżne w przedmiotowych sprawach... Chlebowski, Drzewiecki, Rosół&Co naruszyli normy etyczne, a za to nie grozi odpowiedzialność karna... póki co... Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 11:51 I uważasz, że ten przykład jest adekwatny...? Nie,absolutnie nie adekwatny.Chodziło mi o pokazanie sytuacji kiedy dowody są....ale są niewystarczające by móc wnieść akt oskarżenia i obronić go. Takich przykładów jest mnóstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 11:53 contadore napisał: > I uważasz, że ten przykład jest adekwatny...? > > > Nie,absolutnie nie adekwatny.Chodziło mi o pokazanie sytuacji kiedy dowody są.. > ..ale są niewystarczające by móc wnieść akt oskarżenia i obronić go. > Takich przykładów jest mnóstwo. > forum.gazeta.pl/forum/w,28,124079698,124088781,Re_Dera_Chlebowski_winny_bo_sie_strasznie_pocil_.html Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 10:35 Okazuje się, że w Polsce nie jest przestępstwem to, że szef gabinetu politycznego próbuje wywierać nacisk na inne ministerstwo na temat składu zarządu spółki skarbu państwa, która decyduje o ogromnych przepływach finansowych i była pewną konkurencją dla części branży, którą reprezentował Ryszard Sobiesiak" Prokuratura nie odnalazła żadnych znamion przestępstwa w tym, że w Ministerstwie Sportu powstało pismo, z ustaleniem autorstwa, którego mieliśmy bardzo duże problemy. To pismo tak naprawdę realizowało oczekiwania Ryszarda Sobiesiaka i jego wielomiesięczne zabiegi i kontakty z politykami po to, by znieść dopłaty" - mówił poseł hazardowej komisji śledczej. Pismo dotyczyło wycofania zapisu o dopłatach do gier na automatach z projektu nowelizacji ustawy hazardowej. Jednym z wątków badanych przez komisję śledczą była sprawa kandydatury Magdaleny Sobiesiak, córki biznesmena branży hazardowej Ryszarda Sobiesiaka, na stanowisko członka zarządu Totalizatora Sportowego. W sprawę tę w 2009 r. zaangażował się Marcin Rosół - wtedy szef gabinetu politycznego Drzewieckiego. 26 czerwca 2009 r. Rosół wysłał do wiceministra skarbu Adam Leszkiewicza CV Magdaleny Sobiesiak, używając przy tym sformułowania "rekomendacja MSiT". Może to wszystko to Matrix ? Odpowiedz Link Zgłoś
zzarda32 Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 10:35 Także coraz bardziej jest uprawdopodobniona wersja, że CBA chciał obalić rząd. Może Kamiński to polubił, poprzedni przecież obalił? Obecna promocja Kamińskiego w Pis oznacza, że JK chce mięc faceta który w razie czego ponownie go obali? Odpowiedz Link Zgłoś
contadore Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 10:40 zzarda32 napisał: > Także coraz bardziej jest uprawdopodobniona wersja, że CBA chciał obalić rząd. > Może Kamiński to polubił, poprzedni przecież obalił? Obecna promocja Kamińskieg > o w Pis oznacza, że JK chce mięc faceta który w razie czego ponownie go obali? Jeżeli Tusk i politycy platformy tak uważali,nic nie stało na przeszkodzie by prokuratura się tym zajęła i udowodniła to Kamińskiemu. Odpowiedz Link Zgłoś
zzarda32 Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 10:49 contadore napisał: > zzarda32 napisał: > > > Także coraz bardziej jest uprawdopodobniona wersja, że CBA chciał obalić > rząd. > > Może Kamiński to polubił, poprzedni przecież obalił? Obecna promocja Kami > ńskieg > > o w Pis oznacza, że JK chce mięc faceta który w razie czego ponownie go o > bali? > > > Jeżeli Tusk i politycy platformy tak uważali,nic nie stało na przeszkodzie by > prokuratura się tym zajęła i udowodniła to Kamińskiemu. Wszystko to byłoby proste, gdyby przy posiadanej technice operacyjnej doprowadzić do złapania na gorącym uczynku - nie zrobiono tego bo spaprano sprawę i tyle? Co do Kamińskiego - to przypominam jest oskarżonym o przekroczenie uprawień i coś tam jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Dera:Chlebowski winny bo się strasznie pocił? 08.04.11, 10:49 contadore napisał: > zzarda32 napisał: > > > Także coraz bardziej jest uprawdopodobniona wersja, że CBA chciał obalić > rząd. > > Może Kamiński to polubił, poprzedni przecież obalił? Obecna promocja Kami > ńskieg > > o w Pis oznacza, że JK chce mięc faceta który w razie czego ponownie go o > bali? > > > Jeżeli Tusk i politycy platformy tak uważali,nic nie stało na przeszkodzie by > prokuratura się tym zajęła i udowodniła to Kamińskiemu. > To co kto uważa póki co nie jest przesłanką, ani dowodem (nawet "niewystarczającym"), by robić hucpy w stylu PiS... Odpowiedz Link Zgłoś