Ja Niemiec, Polak, Obodryta. . .

09.04.11, 06:04
Na samym wstępie: jestem niemieckim Polakiem, moi przodkowie byli slowianskimi Obodrytami, prababcie były z Bawarii i z Wojewodiny, obecnie jestem Wielkopolaninem mieszkającym w Poznaniu po tym, jak przestałem być Slazakiem mieszkającym w Opolu, a jeszcze wcześniej Podlasiakiem, mieszkającym w Bialymstoku. Jestem obywatelem Rzeczpospolitek Polskiej. Ten paszport mnie ratuje od zaglady kulturowej, ale tylko gdy mieszkam w Polsce. . .

Czym jest w ogóle tożsamość polska?

Jest ona niezwykle złożona. Określa ją najpierw pewna wspólnota kulturowa społeczeństw polskokojęzycznych, oparta o polski język literacki (było ich kilka w ostatnim tysiącleciu) oraz tworzona w nim literatura piękna. Należy do niej również, tworzona, przez mówiących w tym języku (ale też w różnych jego dialektach), muzyka, sztuki plastyczne i filozofia oraz inne nauki. Odbiorcą tego "muzeum nauki, kultury i języka" były i są nie tylko społeczeństwa obecnego państwa polskiego, ale również Polacy w Niemczech, gdzie dzieci z mieszanych malrzenstw nie moga mowic po polsku, bo panstwo im tego zabrania. Ci odbiorcy kultury polskiej, Polacy w Niemczech, nie sa nawet uznawani za mniejszosc narodowa, bo panstwo niemieckie im tego odmawia. A kanclerz Niemiec, Merkel, mowi, ze ‘multikulti nie dziala’ i mniejszosci powinny sie asymilowac.


W przeszłości, odbiorcami slowianskiej kultury nizszej, tak bardzo spokrewnionej z polska, były również społeczeństwa slowianskojęzyczne rozprzestrzenione w dzisiejszych wschodnich Niemczech, po Hamburg i Bawarie (tereny bylego NRD). Byly to spolecznestwa, Obodrytow, Wieletow, Lutykow oraz innych ludow. Tych wymienionych społeczności slowanskich już tam nie ma, zostaly wymordowane, ale pozostawiły one po sobie widoczne ślady w nazewnictwie miast i wsi oraz czasem nazwisk personalnych. Dziedzicami ich są obecnie Niemcy. Czy mają oni te ślady slowianskie usunąć, dokonać kulturowo - etnicznej czystki i tworzyć niejako obok tego dziedzictwa swą "jedynie słuszną" tożsamość kulturową? Domagam sie od Niemiec moznosci wpisania w spisie narodowosci obodryckiej, wieleckiej i lutyckiej oraz nadania polskiej narodowosci w Niemczech status mniejszosci narodowej.

dr Janko Witaschek

Napisalem to w odpowiedzi na nastepujacy list:

wyborcza.pl/1,76842,9395683,Jestem_Prusakiem__Saksonczykiem__Niemcem__Polakiem.html

    • zgred-zisko Re: Ja Niemiec, Polak, Obodryta. . . 09.04.11, 06:12
      No cóż, nic nam przecież nie przeszkadza, aby chwalić się w świecie Kopernikiem, Mickiewiczem czy Witem Stwoszem.
      • zoil44elwer Re: Ja Niemiec, Polak, Obodryta. . . 09.04.11, 09:35
        Mickiewicius to Litwin z Bialorusi/Litwo Ojczyzno moja..../Veit Stoß i Nicolaus Copernicus to Niemce!
        • zgred-zisko Re: Ja Niemiec, Polak, Obodryta. . . 09.04.11, 10:15
          No właśnie, jakoś się ich nie brzydzimy?
    • zeitgeist2010 bezsensowna bundesrepublikanska polityka 09.04.11, 10:55
      Zgadza sie, ze bundesrepublikanska/niemiecka polityka narodowsciowa pelna jest nonsensów. Generacje Turków urodzonych w BRD, m´wiacych niem jako 1-szym jezykiem, w pelni zaaklimatyzowani, nie maja prawa na obywatelstwa.
      Z drugiej strony ludzie radzieccy znad Wolgi i Kazachstanu, nie mówiacy ani slowa po niem, z mentalnoscia ZSSR otrzymaja automatycznie obywatelstwo wedlug “prawa krwi”. Tak samo osoby pochodzenia zydowskiego otrzymuja obywatelstwo, co z reszta wykorzystywane jest skwapliwie przez Izrael do usytuowania swoich agentow.

      Odnosnie Sorbów i in mniejszosci slowianskich to maja oni swoje prawa do gazet, szkól itd ale trudno mi jest wyobrazic sobie, zeby otrzymali oni autonomie jak Kraj Basków albo Katalonia w hiszpanii
    • martusia_krolowa_polski Re: Ja Niemiec, Polak, Obodryta. . . 09.04.11, 11:04
      witaschek napisał:

      > Polacy w Niemczech, nie sa nawet uznawani za mniejszosc narodowa, bo panstw
      > o niemieckie im tego odmawia."

      Niby dlaczego Polacy mieliby być uznani mniejszością narodowa, skoro nią nie są,
      bo nie sa rdzenna ludnością tamtych terenów, a np. Ślązacy czy Kaszubi są.

      PS.
      NIe ma regionu ani państwa o nazwie "Wojewodina".
      • jaremma Re: Ja Niemiec, Polak, Obodryta. . . 09.04.11, 11:11
        A co to znaczy rdzenna? Pokryta rdza? Przeciez w Niemczech od wiekow mieszkali Obodryci, Wieleci i Lutycy. Skoro Niemcy odwoluja sie do Sillingow jako proto-Slazakow, to Polacy moga do Obodrytow.
        Zydzi, Romowie maj status mniejszosci w Niemczech.
        • caesar_pl Re: Ja Niemiec, Polak, Obodryta. . . 09.04.11, 12:00
          czemu Dunczycy ,Fryzowie i Serboluzyczanie w Niemczech maja status mniejszosci narodowych a Turki i Polaki,Wlosi,Hiszpanie,Jugoslowianie,ktorych jest w Niemczech wiecej niz tych pierwszych,mimo ze mieszkaja tam dziesiatki lat nie maja tego statusu.?Slazacy w Polsce to cos na podobienstwo Turkow w Niemczech albo cos jak niemieccy Dunczycy?
          • witaschek Dla niemickiej nauki historycznej, to nawet 09.04.11, 14:40
            Polacy mieszkajacy w Polsce sa ludnoscia naplywowa. Takie tam pracuja mozgi na historii. Tylko Niemcy sa Ur-. Tylko, ze tego nikt nie kupi. Te pojecia rdzennosci, historycznosci, tubylczosci, naplywowosci to sa bzdury na kolkach dla glupich.
            • caesar_pl Re: Dla niemickiej nauki historycznej, to nawet 09.04.11, 16:30
              en.wikipedia.org/wiki/Germanic_peoples
              Anglicy wciskaja Niemcom ze na poczatku Europy pol Polski bylo w ich posiadaniu.Dopiero jak ja opuscili to przyszli Polacy...
        • martusia_krolowa_polski Re: Ja Niemiec, Polak, Obodryta. . . 09.04.11, 12:17
          jaremma napisał:

          > A co to znaczy rdzenna? Pokryta rdza?

          Nie rdzą. Dyspepsja Wiekiego Stratega.

      • witaschek Re: Ja Niemiec, Polak, Obodryta. . . 09.04.11, 12:05
        Jak to nie ma regionu o nazwie Wojewodina? Pomylilem sie tylko o jedna litere. Po niemiecku to Vojvodina, po polsku Wojwodina.
        Coz zrobie na to, ze germanizowano mnie tak uparcie, ze musze sie jeszcze duzo nauczyc jezyka polskiego. Niemcy, czlonek UE, nie daja mozliwosci kultywowania jezyka polskiego. Uczylem sie sam.

        Patrz tu:
        de.wikipedia.org/wiki/Vojvodina
        • martusia_krolowa_polski Re: Ja Niemiec, Polak, Obodryta. . . 09.04.11, 12:21
          witaschek napisał:

          > Jak to nie ma regionu o nazwie Wojewodina? > Patrz tu:

          > de.wikipedia.org/wiki/Vojvodina

          "Tu" jest Wojwodina, a nie Wojewodina.
          Szukaj dalej Ciemcu, Pulaku, Obodrzyto etc ....
    • czat_elnik Otwarłeś oczy niejednemu młodzikowi 09.04.11, 11:14
      na tym forum. Dziękuję. Jestem ze Śląska, mam najbliższą rodzinę w Niemczech od wielu lat, znam te tematy doskonale.
    • mariner4 Narodowość to pojęcie XIX wieczne 09.04.11, 12:13
      w rozumieniu nacjonalizmu. Tożsamości narodowej nie można nikomu nadać, ani zadekretować. Ci co usiłowali to zrobić łatwo popadali w zbrodnie.
      Każdy jest tym, kim się czuje. Większość ludzi ma pamięć pokoleniową bardzo krótką i nie zna swoich korzeni dalej niż do dziadków, może pradziadków. Niewiedza nie świadczy o "rdzenności".
      M.
      • witaschek Re: Narodowość to pojęcie XIX wieczne 09.04.11, 14:16
        Na pocztku lat 1990-tych w trakcie przemian ustrojowych w Polsce ktos uparcie lansowal teze, ze gospodarki narodowe, a w szczegolnosci firmy narodowe, to XIX wieczny przezytek. W Polsce wyprzedano majatek narodowy. Dzis 20 lat po tej propagandzie widac, ze jednak XIX wiek w gospodarce mamy dalej. Ostatnio na przyklad Niemcy zaproponowaly, aby firma filia placila podatki tam, gdzie ma firme matke. Na przyklad fiat w Polsce placilby podatki we Wloszech, tak samo niemieckie firmy w Polsce placilyby podatki w Niemczech. Tak samo firmy samochodowe niemieckie reklamuja produkty z Niemiec jako German engeneering.
        • zoil44elwer Re: Narodowość to pojęcie XIX wieczne 09.04.11, 16:44
          OPEL-Made in Germany=Sdielano w Polszy!
          • caesar_pl Re: Narodowość to pojęcie XIX wieczne 09.04.11, 16:53
            Niemcy wiedza dokladnie od kiedy jaki Opel byl produkowany po za Niemcami.I taki uzywany kosztuje mniej....
      • contadore Re: Narodowość to pojęcie XIX wieczne 09.04.11, 14:18
        mariner4 napisał:

        > w rozumieniu nacjonalizmu. Tożsamości narodowej nie można nikomu nadać, ani zad
        > ekretować. Ci co usiłowali to zrobić łatwo popadali w zbrodnie.
        > Każdy jest tym, kim się czuje. Większość ludzi ma pamięć pokoleniową bardzo kró
        > tką i nie zna swoich korzeni dalej niż do dziadków, może pradziadków. Niewiedza
        > nie świadczy o "rdzenności".
        > M.



        No,no jestem zaskoczony...pozytywnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja