dirloff
09.04.11, 23:34
Zastanawiająca sprawa...
1. Wedle Kaczyńskiego, już podczas pierwszej tel. rozmowy z Sikorskim, informującym go o katastrofie i śmierci wszystkich, minister wciskał kit o winie pilotów... Ile dziesiąt minut było to po katastrofie? Kwadrans, pół godziny? Jakoś tak...
2. Wedle Petelickiego, już szybko po katastrofie, posłowie i senatorowie PO dostali sms'y z partyjnej centrali, od platfuśnych PR-owców, o tym, aby sugerowali w mediach winę pilotów...
Puzzle się układają...