Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego bełkotu

10.04.11, 17:26
Długą drogę przeszedł Jarosław od PC do nacjonalistycznego populizmu i radiomaryjnej ekstremy.

A jeszcze niedawno uznawano Kaczyńskiemu za plus to, że zniszczył LPR i Samoobronę.
Ten człowiek po prostu oszalał na stare lata.
    • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 18:40
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Ten człowiek po prostu oszalał na stare lata.
      To szmery w glowie ci to podpowiedzialy ?
      Oszalal to Adam Michnik nazywajac Kiszczaka czlowiekiem honoru, Bronislwa Geremek zabijajc sie na drodze, Jacek Kuron za to ze nie potrafil wyjsc z jeansow itd...
      • sclavus Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 18:42
        Doprawdy???
        Może dlatego tak mówisz, że szaleństwo Kaczora trwa i trwa już a on sam ciągle żyje i żyje??
      • wylogowany.pielegniarz Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:10
        mr.sajgon napisał:

        > wylogowany.pielegniarz napisał:
        >
        > > Ten człowiek po prostu oszalał na stare lata.
        > To szmery w glowie ci to podpowiedzialy ?


        Nie. Wystarczy posłuchać, jak ten człowiek zapada się we własnym świecie, a za nim cała jego sekta.
        • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:15
          wylogowany.pielegniarz napisał:
          a za
          > nim cała jego sekta.

          Duze brawa dla ciebie za podzial Polakow na sekciarzy i normalnych.
          • wylogowany.pielegniarz Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:19
            mr.sajgon napisał:


            > Duze brawa dla ciebie za podzial Polakow na sekciarzy i normalnych.


            Uwielbienie przywódcy, przekonanie, że obraz rzeczywistości jest nieprawdziwy, ale my znamy prawdę, my - dobrzy i prawdziwi, wszyscy wokół - zdrajcy, oszuści, którzy chcą nas dodatkowo zniszczyć, wszędzie spiski, itp. Typowo sekciarskie, tyle że na nieco większą skalę.
            • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:25
              wylogowany.pielegniarz napisał:


              > Uwielbienie przywódcy, przekonanie, że obraz rzeczywistości jest nieprawdziwy,
              > ale my znamy prawdę, my - dobrzy i prawdziwi, wszyscy wokół - zdrajcy, oszuści,
              > którzy chcą nas dodatkowo zniszczyć, wszędzie spiski, itp. Typowo sekciarskie,
              > tyle że na nieco większą skalę.

              Komu chcesz te pierdoly w mowic ?
              Mylic sie moga dziesiatki, setki, tysiace, ale miliony ludzi ?
              Pomijajac taki drobiazg ze wedlug ciebie co 4 Polak nalezy do sekty.
              Rozumiem ze walka polityczna etc, ale ty idziesz droga ktora juz dawno wymyslili ci co zamykali w psychuszkach. Nie wstyd ci ?
              • wylogowany.pielegniarz Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:30
                Nie cały elektorat PiSowski jest taki. Ludzie z różnych powodów mogą głosować na PiS, ale to szaleństwo, które widać przy tego typu imprezach, mówi samo za siebie.
                • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:34
                  wylogowany.pielegniarz napisał:

                  > Nie cały elektorat PiSowski jest taki. Ludzie z różnych powodów mogą głosować n
                  > a PiS, ale to szaleństwo, które widać przy tego typu imprezach, mówi samo za si
                  > ebie.
                  Napisze ci wprost ze nie potrafisz zrozumiec tych ludzi i dlatego nazywasz ich wariatami.
                  • wylogowany.pielegniarz Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:41
                    mr.sajgon napisał:


                    > Napisze ci wprost ze nie potrafisz zrozumiec tych ludzi i dlatego nazywasz ich
                    > wariatami.

                    Wystarczy, że widzę ich zachowanie.
                    • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:44
                      wylogowany.pielegniarz napisał:

                      > Wystarczy, że widzę ich zachowanie.
                      A moze ty nie znasz obyczajow kraju ktory obserwujesz ?
                      To co wydaje ci sie dziwne bo nie znasz kwalifikujesz jako chore.
                      Czy nazwanie przez Michnika Kiszczaka czlowiekiem honoru jest dla ciebie normalne ?
                      • wylogowany.pielegniarz Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:50
                        mr.sajgon napisał:

                        > wylogowany.pielegniarz napisał:
                        >
                        > > Wystarczy, że widzę ich zachowanie.
                        > A moze ty nie znasz obyczajow kraju ktory obserwujesz ?

                        Rozumiem, że do obyczajów tego kraju należą też zadymy na stadionach, więc ich też mam rozumieć?

                        > To co wydaje ci sie dziwne bo nie znasz kwalifikujesz jako chore.

                        Dla pocieszenia dodam, że zdjęcia z muzułmańskich ulic, gdzie ludzie zachowują się jak dzikusy na manifestacjach, też nie są dla mnie czymś normalnym.

                        > Czy nazwanie przez Michnika Kiszczaka czlowiekiem honoru jest dla ciebie normal
                        > ne ?


                        Michnik wyraził opinię, z którą się kompletnie nie zgadzam. Nie wiem, co to ma wspólnego z dziczą na ulicach.
                        • wylogowany.pielegniarz Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 20:03
                          A poza tym, to nie pisałeś nic obraźliwego na temat elektoratu PO, żebyś mógł teraz tu prawić morały i pouczać?
                          • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 20:15
                            wylogowany.pielegniarz napisał:

                            > A poza tym, to nie pisałeś nic obraźliwego na temat elektoratu PO, żebyś mógł t
                            > eraz tu prawić morały i pouczać?

                            O przepraszam ale ja tego wcale nie kryje ze nie jestem milosnikiem Tuska.
                            I przy okazji zebysmy sie dobrze zrozumieli, nie zamierzam wystepowac jako obronca Kaczynskiego. Z pewnymi sprawami sie zgadzam z innymi nie, podobnie jak z Tuskiem.
                            • wylogowany.pielegniarz Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 20:57
                              mr.sajgon napisał:

                              > wylogowany.pielegniarz napisał:
                              >
                              > > A poza tym, to nie pisałeś nic obraźliwego na temat elektoratu PO, żebyś
                              > mógł t
                              > > eraz tu prawić morały i pouczać?
                              >
                              > O przepraszam ale ja tego wcale nie kryje ze nie jestem milosnikiem Tuska.

                              Może po prostu nie rozumiesz ludzi, którzy go popierają i dlatego ich obrażasz:)?

                              • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 21:07
                                wylogowany.pielegniarz napisał:


                                > Może po prostu nie rozumiesz ludzi, którzy go popierają i dlatego ich obrażasz:
                                > )?
                                Jesli ktos mi pisze ze Tusk jest natchniony przez boga to co ja mam mu napisac ? Tak masz racje zrob sobie oltarzyk z podobizn Tuska i sie do niego modl ?
                        • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 20:11
                          wylogowany.pielegniarz napisał:

                          > Rozumiem, że do obyczajów tego kraju należą też zadymy na stadionach, więc ich
                          > też mam rozumieć?
                          Obyczaje sa zawsze, tylko pytanie czy dobre czy zle. Ty podales zly i dotyczacy marginesu jako spoleczenstwa ale znaczacego jesli idzie o srodowisko kibicow.


                          > Dla pocieszenia dodam, że zdjęcia z muzułmańskich ulic, gdzie ludzie zachowują
                          > się jak dzikusy na manifestacjach, też nie są dla mnie czymś normalnym.
                          Lepiej nie poslugujmy sie przykladami z Orientu bo te moga nas wyprowadzic na manowce.
                          >

                          > Michnik wyraził opinię, z którą się kompletnie nie zgadzam. Nie wiem, co to ma
                          > wspólnego z dziczą na ulicach.
                          Jednak z opiniami Kaczynskiego sie nie tylko nie zgadzasz ale jego samego nazywasz chorym.
                          A to Kiszczak nie nalezy do dziczy komunistycznej ?
                          • wylogowany.pielegniarz Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 20:50
                            mr.sajgon napisał:


                            > Obyczaje sa zawsze, tylko pytanie czy dobre czy zle. Ty podales zly i dotyczacy
                            > marginesu jako spoleczenstwa ale znaczacego jesli idzie o srodowisko kibicow.

                            Ale wbrew pozorom te ekscesy wokół krzyża i polityczna hucpa wokół Krakowskiego Przedmieścia też są marginesem w skali całego kraju.



                            > Jednak z opiniami Kaczynskiego sie nie tylko nie zgadzasz ale jego samego nazyw
                            > asz chorym.

                            Bo Kaczyński odpływa, tworząc sekciarski obraz rzeczywistości, o czym pisałem na początku. To jest coś więcej niż walka opozycji z władzą w demokratycznym państwie. To jest już niemal zejście do podziemia, nieuznawanie władz i uważanie, że prawdziwi patrioci i dumni Polacy z powodu jakiejś spiskowej działalności zostali odsunięci od władzy, a władzę sprawują jacyś przypadkowi oszuści i zdrajcy, którzy nie szanują własnego kraju i których się nie uznaje.

                            > A to Kiszczak nie nalezy do dziczy komunistycznej ?


                            Czepiłeś się tego michnikowego "człowieka honoru" niczym pijany płotu. To była jedna wypowiedź i ma się nijak do całego obrazu, jaki tworzy Kaczyński, paranoicy w rodzaju Sakiewicza, jego szmatławca i ich wielbiciele.
                            O komunistycznej dziczy pisałem wielokrotnie. Także o tym, że grupka elit z Michnikiem i Unią Wolności na czele nie mieli prawa decydować za społeczeństwo o tym czy komunizm powinien być rozliczony czy nie. Byłem zwolennikiem dekomunizacji.
                            Tak więc, jeśli chcesz odbijać piłeczkę w sprawie Kaczyńskiego w tę stronę, to trafiłeś pod zły adres.
                            • wylogowany.pielegniarz Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 21:00
                              wylogowany.pielegniarz napisał:

                              > Bo Kaczyński odpływa, tworząc sekciarski obraz rzeczywistości, o czym pisałem n
                              > a początku. To jest coś więcej niż walka opozycji z władzą w demokratycznym pań
                              > stwie. To jest już niemal zejście do podziemia, nieuznawanie władz i uważanie,
                              > że prawdziwi patrioci i dumni Polacy z powodu jakiejś spiskowej działalności zo
                              > stali odsunięci od władzy, a władzę sprawują jacyś przypadkowi oszuści i zdrajc
                              > y, którzy nie szanują własnego kraju i których się nie uznaje.

                              Tu zapomniałem dodać, że jest to wszystko podlane śmierdzącym sosem, w którym wskazuje się, kto jest prawdziwym patriotą, kto kocha Polskę, a kto nie, itd.
                              Takie rzeczy kierują nas ku rzeczywistości, w której chyba obaj nie chcielibyśmy żyć.
                              • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 21:12
                                wylogowany.pielegniarz napisał:

                                > Tu zapomniałem dodać, że jest to wszystko podlane śmierdzącym sosem, w którym w
                                > skazuje się, kto jest prawdziwym patriotą, kto kocha Polskę, a kto nie, itd.
                                > Takie rzeczy kierują nas ku rzeczywistości, w której chyba obaj nie chcielibyśm
                                > y żyć.

                                Dzieje sie tak dlatego ze sa ludzie ktorzy staraja sie obrzydzic ten patriotyzm poprzez wysmiewanie wywieszania flagi. Amerykanie nie tylko ja wywieszaja oni ja kochaja na codzien i szczyca sie nia na kazdym kroku. I zadne medium by sie nie odwazylo na wysmiewanie czegos takiego jak wywieszenie flagi. U nas chwala sie tym elity.
                            • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 21:04
                              wylogowany.pielegniarz napisał:

                              > mr.sajgon napisał:

                              > Ale wbrew pozorom te ekscesy wokół krzyża i polityczna hucpa wokół Krakowskiego
                              > Przedmieścia też są marginesem w skali całego kraju.
                              >
                              A to ciekawe, mozesz podac jakies inne ruchy czy manifestacje nie zwiazkowe ktore gromadza takie tlumy ? I zeby byla jasnosc mnie tez nie przypada do gustu co tam sie dzieje. Jednak nie czuje sie na silach wystepowac w roli arbitra religijnosci. Kazdy ma prawo wyrazac swoja religijnosc tak jak ja czuje. Dla jednych to moze byc normalne a dla drugich smieszne. Zapewniam cie ze "dziwne" religijne obyczaje nie sa tylko domena Polakow.
                              >
                              > Bo Kaczyński odpływa, tworząc sekciarski obraz rzeczywistości, o czym pisałem n
                              > a początku. To jest coś więcej niż walka opozycji z władzą w demokratycznym pań
                              > stwie. To jest już niemal zejście do podziemia, nieuznawanie władz i uważanie,
                              > że prawdziwi patrioci i dumni Polacy z powodu jakiejś spiskowej działalności zo
                              > stali odsunięci od władzy, a władzę sprawują jacyś przypadkowi oszuści i zdrajc
                              > y, którzy nie szanują własnego kraju i których się nie uznaje.


                              Dzieje sie tak dlatego ze Tusk przyjal rozwiazanie ktore od samego poczatku uznawano za zle.
                              Poczytaj to co podalem w linku do S. Z. Niemcy sie tez dziwia ze Tusk byl takim naiwaniakiem zdajac sie na calkowicie na Rosjan. Jak dorzuce klamstwa Tuska to dla czesci ludzi moze byc pozywka nawet do tezy o zamachu. Przyznam sie ze tez nie moge zrozumiec dlaczego Tusk klamal w sprawie "wyscigu" do Smolenska. Potrafisz to wytlumaczyc racjoinalnie.




                              >
                              > Czepiłeś się tego michnikowego "człowieka honoru" niczym pijany płotu. To była
                              > jedna wypowiedź i ma się nijak do całego obrazu, jaki tworzy Kaczyński, paranoi
                              > cy w rodzaju Sakiewicza, jego szmatławca i ich wielbiciele.
                              > O komunistycznej dziczy pisałem wielokrotnie. Także o tym, że grupka elit z Mic
                              > hnikiem i Unią Wolności na czele nie mieli prawa decydować za społeczeństwo o t
                              > ym czy komunizm powinien być rozliczony czy nie. Byłem zwolennikiem dekomunizac
                              > ji.
                              > Tak więc, jeśli chcesz odbijać piłeczkę w sprawie Kaczyńskiego w tę stronę, to
                              > trafiłeś pod zły adres.

                              Mylisz sie, przyklad z Kiszczakiem znakomicie pokazuje jak tzw. elity oderwaly sie od spoleczenstwa. Jednak to one dzis nadaja ton publicznej debacie poprzez GW.
    • aniechto.only Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 18:53
      wylogowany.pielegniarz napisał:
      > Ten człowiek po prostu oszalał na stare lata.

      Eee tam , zawsze był... jak to geniusz, "trochę" szalony:)

      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Długą drogę przeszedł Jarosław od PC do nacjonalistycznego populizmu i radiomar
      > yjnej ekstremy.

      A PC to co było?
      • ave.duce Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 18:55
        Porozumienie Centrum.
    • ave.duce Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 18:54
      Spokojnie, Pan Bóg nierychliwy, ale ...
      Jarosław Kaczyński dostanie to, a co zasłużył.
      • wylogowany.pielegniarz Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:08
        ave.duce napisała:

        > Spokojnie, Pan Bóg nierychliwy, ale ...


        Wiadomo, że kiedyś przyjdzie dzień Jarosława, podobnie jak i dzień każdego z nas. Obawiam się jednak, że postępująca paranoja "patriotycznego" środowiska okołoPiSowskiego zachodzi już tak daleko, że tam nikt nie uwierzy, że to Pan Bóg i że usłyszymy takie teorie, że zamach smoleński okaże się przy tym jedynie niewinną rozgrzewką.
        • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:18
          wylogowany.pielegniarz napisał:

          że to Pan Bóg i

          O mam takiego co to wierzy w boga :-)
          To co u niego slychac, jaka nam nowa tragedie szykuje ?
          • wylogowany.pielegniarz Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:21
            mr.sajgon napisał:

            > wylogowany.pielegniarz napisał:
            >
            > że to Pan Bóg i
            >
            > O mam takiego co to wierzy w boga :-)

            Nie zrozumiałeś chyba kontekstu.

            > To co u niego slychac, jaka nam nowa tragedie szykuje ?


            Pogadaj z tymi od krzyża na Krakowskim Przedmieściu.
            • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:29
              wylogowany.pielegniarz napisał:

              > mr.sajgon napisał:
              >
              > > wylogowany.pielegniarz napisał:
              > >
              > > że to Pan Bóg i
              > >
              > > O mam takiego co to wierzy w boga :-)
              >
              > Nie zrozumiałeś chyba kontekstu.
              >
              > > To co u niego slychac, jaka nam nowa tragedie szykuje ?
              >
              >
              > Pogadaj z tymi od krzyża na Krakowskim Przedmieściu.

              Ale to ty go tutaj przywolalaes a nie oni. Wstydzisz sie swojego boga ? To w takim razie musi byc bog marnej konduity.
              • wylogowany.pielegniarz Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:33
                Ja go przywołałem, bo to będzie niezłe, jak prawdziwi katolicy nie uwierzą, że to ręka boska, tylko będą mnożyć swoje spiskowe teorie. I tylko o to chodziło.
                • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:36
                  wylogowany.pielegniarz napisał:

                  > Ja go przywołałem, bo to będzie niezłe, jak prawdziwi katolicy nie uwierzą, że
                  > to ręka boska, tylko będą mnożyć swoje spiskowe teorie. I tylko o to chodziło.
                  A skad ty tak dobrze znasz prawdziwych katolikow ?
                  Moze ty jestes skryty oazowiec co doznal olsnienia ;-)
                  • wylogowany.pielegniarz Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:39
                    mr.sajgon napisał:

                    > A skad ty tak dobrze znasz prawdziwych katolikow ?
                    > Moze ty jestes skryty oazowiec co doznal olsnienia ;-)

                    Jak się Bogiem i krzyżem gęby wyciera na każdym kroku, to chyba logiczne, że się w tego Boga wierzy, nie? O aż taki cynizm to jednak bym ich nie posądzał.
                    • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:47
                      wylogowany.pielegniarz napisał:


                      > Jak się Bogiem i krzyżem gęby wyciera na każdym kroku, to chyba logiczne, że si
                      > ę w tego Boga wierzy, nie? O aż taki cynizm to jednak bym ich nie posądzał.

                      Napisze ci tak na wesolo - sraty taty dupa w kraty - dlaczego piszesz bog z duzej litery ?
                      Czynisz tak bo w niego wierzysz ale jednoczesnie wysmiewasz sie z jego wyznawcow czyli stawiasz sie na wyzszej polce w swojej sekcie. Prawie jestes Jaroslaw Kaczynski.
                      • wylogowany.pielegniarz Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:55
                        Pisze się "wielką literą" a nie "z dużej litery":)
                        Nigdy nie napisałem słowa na temat tego czy wierzę czy też nie.
                        Można to jednak łatwo wywnioskować z niektórych moich wpisów i to tych, które nie dotyczą religii, KK czy polityki:)
                        • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 20:21
                          wylogowany.pielegniarz napisał:

                          > Pisze się "wielką literą" a nie "z dużej litery":)
                          > Nigdy nie napisałem słowa na temat tego czy wierzę czy też nie.
                          > Można to jednak łatwo wywnioskować z niektórych moich wpisów i to tych, które n
                          > ie dotyczą religii, KK czy polityki:)

                          Boisz sie napisac bog z malej litery, masz z tym jakis problem ? Jesli nie to napisz nam tutaj nie wierze w boga lub moj bog jest wielki. Albo wierzysz albo nie wierzysz innaj opcji nie ma :-)
                          • piq tow. hoszimin, to nie przesłuchanie,... 10.04.11, 20:43
                            ...rozumiem, że nie przyjmujecie do wiadomości, że zachowanie dla siebie kwestii własnego wyznania jest niezaprzeczalnym prawem ludzkim. No cóż, mentalne zesbeczenie jest trudno uleczalne, hoszimin.

                            A jeśli już chcecie tego ubeckiego stylu rozmów, to napiszcie tu, proszę, dlaczego piszecie "bóg" małą literą, gdy pielęgniarz pisze "Bóg" wielką. Czyżbyście kojarzyli Boga z czymś, co nie jest warte pisania dużą literą? Dlaczego, niczym sowiecki politruk, usiłujecie zmusić pielęgniarza, aby się zaparł? Za rewolucji komunistycznej pewnie byście byli członkiem trojki czekistowskiej, oni mieli takie metody. I podobny poziom umysłowy jak wy, hoszimin.
                            • mr.sajgon towarzyszu pojedyncze pierdniecie 10.04.11, 20:51
                              piq napisał:

                              > ...rozumiem, że nie przyjmujecie do wiadomości, że zachowanie dla siebie kwesti
                              > i własnego wyznania jest niezaprzeczalnym prawem ludzkim. No cóż, mentalne zesb
                              > eczenie jest trudno uleczalne, hoszimin.
                              >
                              > A jeśli już chcecie tego ubeckiego stylu rozmów, to napiszcie tu, proszę, dlacz
                              > ego piszecie "bóg" małą literą, gdy pielęgniarz pisze "Bóg" wielką. Czyżbyście
                              > kojarzyli Boga z czymś, co nie jest warte pisania dużą literą? Dlaczego, niczym
                              > sowiecki politruk, usiłujecie zmusić pielęgniarza, aby się zaparł? Za rewolucj
                              > i komunistycznej pewnie byście byli członkiem trojki czekistowskiej, oni mieli
                              > takie metody. I podobny poziom umysłowy jak wy, hoszimin.

                              Wstydza sie boga tylko ludzie malej wiary, a ci nie sa godni dostapienia zaszczytu jego laski.
                              To po pierwsze, po drugie to on pierwszy napisal o radiomaryjnej ekstremie w swoim zalozycielskim poscie. Natomiast towarzyszu pojedyncze perdniecie nie wszystko zloto co sie swieci i nie kazdy zostanie esbekiem tylko dlatego ze ty go tak nazwiesz.
                              Idz synu i nie grzesz juz wiecej bo z kopa dostaniesz w 4 litery.
                              • piq czyżbyście naprawdę, hoszimin,... 10.04.11, 21:14
                                ...chcieli stanąć naprzeciwko mnie z tym oto zamiarem?
                                > Idz synu i nie grzesz juz wiecej bo z kopa dostaniesz w 4 litery.

                                Musiałoby was być kilku ubeków, żebyście mieli jakąś szansę. W razie chęci proszę, tow. hoszimin, o sygnał na priv, chętnie sprawdzę, jakie macie argumenty fizyczne. Myślę, że tej samej klasy, co rozumowe.

                                Przykład waszych kłopotów z umysłem i zdrowiem psychicznym jest jak na dłoni tu:
                                > Wstydza sie boga tylko ludzie malej wiary, a ci nie sa godni dostapienia zaszcz
                                > ytu jego laski.

                                A więc jesteście, tow. hoszimin, już nie tylko rzecznikiem prasowym narodu, ale i Boga (dużą literą)? Wasz bolszewizm wyraźnie ewoluuje ku zawłaszczaniu również metafizyki, hoszimin, czyli czas udać się do psychiatry.
                                I z własnej woli napisaliście to słowo małą literą, towarzyszu. Jesteście na pewno Polakiem?
                                • mr.sajgon Re: czyżbyście naprawdę, hoszimin,... 10.04.11, 21:23
                                  piq napisał:

                                  > ...chcieli stanąć naprzeciwko mnie z tym oto zamiarem?
                                  > > Idz synu i nie grzesz juz wiecej bo z kopa dostaniesz w 4 litery.
                                  >
                                  > Musiałoby was być kilku ubeków, żebyście mieli jakąś szansę. W razie chęci pros
                                  > zę, tow. hoszimin, o sygnał na priv, chętnie sprawdzę, jakie macie argumenty fi
                                  > zyczne. Myślę, że tej samej klasy, co rozumowe.
                                  >
                                  > Przykład waszych kłopotów z umysłem i zdrowiem psychicznym jest jak na dłoni tu
                                  > :
                                  > > Wstydza sie boga tylko ludzie malej wiary, a ci nie sa godni dostapienia
                                  > zaszcz
                                  > > ytu jego laski.
                                  >
                                  > A więc jesteście, tow. hoszimin, już nie tylko rzecznikiem prasowym narodu, ale
                                  > i Boga (dużą literą)? Wasz bolszewizm wyraźnie ewoluuje ku zawłaszczaniu równi
                                  > eż metafizyki, hoszimin, czyli czas udać się do psychiatry.
                                  > I z własnej woli napisaliście to słowo małą literą, towarzyszu. Jesteście na pe
                                  > wno Polakiem?

                                  POpisales sobie ? No to teraz pocauj mnie w mojego boga.
                          • wylogowany.pielegniarz Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 20:55
                            mr.sajgon napisał:


                            > Boisz sie napisac bog z malej litery, masz z tym jakis problem ? Jesli nie to
                            > napisz nam tutaj nie wierze w boga lub moj bog jest wielki.

                            Gdy piszę o konkretnych świętach, to też piszę Święta. Gdy piszę do Ciebie, to też się zwracam do Ciebie wielką literą, podobnie jak do innych i nie próbuję wnikać, dlaczego Ty robisz inaczej.

                            > Albo wierzysz albo
                            > nie wierzysz innaj opcji nie ma :-)

                            Zgadzam się, że innej opcji nie ma.
                            • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 21:27
                              wylogowany.pielegniarz napisał:


                              > Zgadzam się, że innej opcji nie ma.

                              OK na razie musze zniknac. Dziekuje za mila rozmowe.
        • ave.duce Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 20:52
          Wszystko zmierza ku scenariuszowi "gejbombera".
          • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 21:25
            ave.duce napisała:

            > Wszystko zmierza ku scenariuszowi "gejbombera".
            Ty tez ave wierzysz w spiski ? :-)
            • ave.duce Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 12.04.11, 10:11
              Nie, wierzę w fakty.

              ... dwa dni przed drugą turą wyborów prezydenckich w 2005 roku ...
      • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:17
        ave.duce napisała:

        > Spokojnie, Pan Bóg nierychliwy, ale ..
        o kant dupy potluc takiego okrutnego boga.

        > Jarosław Kaczyński dostanie to, a co zasłużył.
        Podziwam twoja troske o kogos kogo tak nienawidzisz.
        • relana1 Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:22
          A tobie to nie przeszkadza, że w dniu dzisiejszym zbeszcześcił pamięć brata i bratowej nie będąc na ich grobie? Co, polityka ważniejsza?
          • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:32
            relana1 napisała:

            > A tobie to nie przeszkadza, że w dniu dzisiejszym zbeszcześcił pamięć brata i b
            > ratowej nie będąc na ich grobie? Co, polityka ważniejsza?

            A to nie byl na Powazkach ?
          • wylogowany.pielegniarz Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:34
            relana1 napisała:

            > A tobie to nie przeszkadza, że w dniu dzisiejszym zbeszcześcił pamięć brata i b
            > ratowej nie będąc na ich grobie? Co, polityka ważniejsza?


            Wawel nie rokuje na efektowny partyjny wiec.
            • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:37
              wylogowany.pielegniarz napisał:

              > Wawel nie rokuje na efektowny partyjny wiec.
              Spoko przyjdzie jeszcze pora na Wawel i tam pojedzie.
              • wylogowany.pielegniarz Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:42
                mr.sajgon napisał:

                > wylogowany.pielegniarz napisał:
                >
                > > Wawel nie rokuje na efektowny partyjny wiec.
                > Spoko przyjdzie jeszcze pora na Wawel i tam pojedzie.


                W to nie wątpię:)
                • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:48
                  wylogowany.pielegniarz napisał:


                  > W to nie wątpię:)

                  jak widzisz my tez mozemy sie zgadzac :-)
        • ave.duce Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 20:15
          Politowanie/pogarda to nie nienawiść.
          • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 20:22
            ave.duce napisała:

            > Politowanie/pogarda to nie nienawiść.
            Czytajac twoje teksty odnosze inne wrazenie.
            • ave.duce Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 20:51
              To Twój problem.
              • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 21:25
                ave.duce napisała:

                > To Twój problem.
                Piszesz do siebie samej czy do innych ludzi ?
    • strikemaster Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:13
      To proste, zniszczył LPR by zająć jego miejsce.
      • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:39
        strikemaster napisał:

        > To proste, zniszczył LPR by zająć jego miejsce.
        Jak ty to sobie wyobrazasz zeby elektorat PIS 27% zajal miejsce lektoratu LPR 0,00000001 % ?
        • strikemaster Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:52
          PISowi z czasem spadnie, bo obecnie PO zajmuje powoli miejsce zwalniane przez PIS. Wtedy PO będzie miało te 27 %.
          • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 20:23
            strikemaster napisał:

            > PISowi z czasem spadnie, bo obecnie PO zajmuje powoli miejsce zwalniane przez P
            > IS. Wtedy PO będzie miało te 27 %.

            Oby tak bylo a na miejsce PO powinna wejsc jakas inna partia ktora wniesie swiezosc i nowa jakosc do polityki.
      • dystans4 Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:50
        Powoli zajmuje niższe miejsca. W LPR ekscesów dopuszczali się smarkacze.
        Tu podobne praktyki stały się oficjalną strategią partii.
        Dlaczego tak?
        Inne środki zostały wyczerpane. PO można zarzucić wiele niespełnionych obietnic i na tym budować opozycję. Próbowano tego, ale to obliczone na myślącą klientelę. Okazało się, że ta nie chce już słuchać PiS-u w ogóle, cokolwiek powie.

        Trzeba było znów zwrócić się do publiczności intelektualnie z przeciwnego bieguna. Ale ta została już znudzona jednym i tym samym daniem. Potrzeba było czegoś ostrzejszego dla mobilizacji. Powiedzmy od razu, ona będzie chwilowa (jako zjawisko masowe).

        Każda kolejna mobilizacja społeczna pod hasłami walki z kolejnym wrogiem była z reguły bardziej gwałtowna, a zawsze trwała krócej. Starczała na krócej. Kiedyś miałem w miarę dokładny wykaz wrogów i okresów ważności danego wroga, zanim nie trafił do grobu pamięci, albo - tak też bywało - stał się sojusznikiem. Nie zgrałem i przy którejś reinstalacji systemu wykaz przepadł i odtworzyć go z datami b. trudno bez dostępu do archiwum, np. GW.
        Chyba w zeszłym roku zastanawialiśmy się, co jeszcze da się wymyślić i mniej więcej to, co widzimy. Niektórzy (ja - nie) mówili o próbie przewrotu, ale to wykluczone.
        Jak wiadomo, "Kadry rieszajut wsjo". A kim go zrealizować, kiedy co rozsądniejsi funkcyjni przerażeni są ewolucją PiS i tylko związkowcy gotowi walczyć, ale dla własnego interesu, nie dla Prezesa. No i nie pójdą na pewną przegraną. Zobaczcie, czy związkowcy popierają obecną akcję? Siedzą cicho i jestem przekonany, że zastanawiają się, czy już puścić Prezesa kantem już, czy opłaca się jeszcze poczekać. Ale mają już do niego stosunek przedmiotowy, kiedy jeszcze nie tak dawno był dla nich wodzem.
        --
        To tak, na marginesie.
        Pozdrowienia, bul.
        • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 20:26
          dystans4 napisał:

          > Powoli zajmuje niższe miejsca. W LPR ekscesów dopuszczali się smarkacze.

          Zadam ci krotkie i proste pytaniem i odpowiedz bez bicia zbednej piany.
          Dlaczego Tusk klamal w tak prostej sprawie jak "wyscig" do Smolenska ?
    • dystans4 Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:24
      Jeszcze 7-8 lat temu PiS miał zupełnie inną klientelę. Wykształconą, konserwatywną, miejską. Oczywiście, takiej nie starczy, by wygrać wybory.
      Ale kompromisy, na jakie później szedł... W "Zniewolonym umyśle" nie było podobnych przykładów upadku.
      Wszystko dla władzy i pychy. Lepper i cała kadra odnowy (rewolucji) moralnej.

      Żal niektórych, nie będę po nazwiskach, żeby nie stawiać pod pręgierz.
      Ale np. Wildstein - z własnej nieprzymuszonej woli. Jest w nim wiele z komunisty okresu stalinowskiego - uległość, pokora wobec władzy Partii, cokolwiek by wódz zarządził

      bul.
      • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 19:42
        dystans4 napisał:

        > Jeszcze 7-8 lat temu PiS miał zupełnie inną klientelę. Wykształconą, konserwaty
        > wną, miejską. Oczywiście, takiej nie starczy, by wygrać wybory.
        > Ale kompromisy, na jakie później szedł... W "Zniewolonym umyśle" nie było podob
        > nych przykładów upadku.
        > Wszystko dla władzy i pychy. Lepper i cała kadra odnowy (rewolucji) moralnej.
        >
        A wszystko to po co, przeciez PIS to podobno sam zelazny elektorat, ciemny i glupi ?


        > Żal niektórych, nie będę po nazwiskach, żeby nie stawiać pod pręgierz.
        > Ale np. Wildstein - z własnej nieprzymuszonej woli. Jest w nim wiele z komunist
        > y okresu stalinowskiego - uległość, pokora wobec władzy Partii, cokolwiek by wó
        > dz zarządził

        Nie bede sie specjalnie wysilal i napisze - cale rodziny Mazowieckich, Zakowskich, Wielowieyskich....
        czy to dobre towarzystwo dla Maleszki ?
        • dystans4 Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 21:00
          Spróbuję odpowiedzieć tak: Maleszka zdaje się być niedobrym towarzystwem dla wymienionych. Wiemy, że zrobił rzecz potworną w skutkach. Na ostateczną ocenę, kim jest po latach, jakim się stał człowiekiem, nie zdobędę się.

          Ale ponieważ wymieniłeś kilka nazwisk, zapytam: czy można porównać dokonania Prezesa (w opozycji) z działalnością Mazowieckiego, Żakowskiego. A co Prezes? Zamachnął się na władzę zjedzonym pączkiem?
          Nie wiem, jak Dominika Wielowieyska, ale chyba też była w opozycji. I Gazetę zrobili sami i była ze znaczkiem Solidarności, póki znaczka nie odebrał Wałęsa (do spółki z Prezesem). To jeszcze coś: Michnik nie wziął nawet tego, co sam stworzył (akcji Gazety). A jak Prezes wszedł w posiadanie swojego majątku? Doszedł do niego ciężką pracą i wyrzeczeniami?
          I jakiekolwiek łatki im nie przypinać, jest to konkurujący obóz polityczny. Odrażające postaci z czasów komuny (Kryże, Lepper itd.) to najprędzej w obozie PiS
          buldog.
          • mr.sajgon Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 21:22
            dystans4 napisał:

            > Ale ponieważ wymieniłeś kilka nazwisk, zapytam: czy można porównać dokonania Pr
            > ezesa (w opozycji) z działalnością Mazowieckiego, Żakowskiego. A co Prezes? Zam
            > achnął się na władzę zjedzonym pączkiem?

            Przepraszam ale pan Mazowiecki nie jet moim idolem i dzis nie bede o nim pisal. Nie bede sobie psul dobrego samopoczucia.
            > Nie wiem, jak Dominika Wielowieyska, ale chyba też była w opozycji. I Gazetę zr
            > obili sami i była ze znaczkiem Solidarności, póki znaczka nie odebrał Wałęsa (d
            > o spółki z Prezesem). To jeszcze coś: Michnik nie wziął nawet tego, co sam stwo
            > rzył (akcji Gazety). A jak Prezes wszedł w posiadanie swojego majątku? Doszedł
            > do niego ciężką pracą i wyrzeczeniami?
            > I jakiekolwiek łatki im nie przypinać, jest to konkurujący obóz polityczny. Odr
            > ażające postaci z czasów komuny (Kryże, Lepper itd.) to najprędzej w obozie PiS


            Szanowny panie buldog czy przy okraglym stole Solidarnosc dostala zgode na wydawanie gazety codziennej ? Tak. Zeby mogla sie wtedy ukazywac gazeta S. musiala miec przydzial papieru, musial ja ktos wydrukowac czyli panstwowa drukarnia zalezna od komunistycznego rezimu.
            Teraz mi wytlumacz jakim sposobem gazeta zwiazkowa stala sie prywatnym biznesem ?
            Jesli uwazasz ze bylo inaczej to czekam ze to napiszesz.

            Co do koalicjantow to ma sie takich jacy sa pod reka. PO tez reka w reke z nimi glosowala czyli wspierali sie wzajemnie prawie koalicyjnie. Co do Kryze & Co. to uwazam to za powazny blad.
    • mao111 Re: Od PC do nacjonalistyczno-populistycznego beł 10.04.11, 20:57
      Lechu przewraca się w grobie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja