olga_w_ogrodzie
11.04.11, 12:45
denerwują mnie różni komentatorzy i politycy, którzy, jak dziennikarze,
bardzo się boją, by prezesa pana nie urazić czymś.
tak się obawiają, że się on obrazi, iż wciąż i wciąż,
nawet zauważając niby, że opowiada rzeczy bezsensowne,
szkodliwe dla Polski, niesprawiedliwe dla rządu i prezydenta
oraz, wręcz obraźliwie, dla wielu Polaków,
to jednak swoją opinię kończą zwykle gadką o tym,
że pan Kaczyński mówi to, co mówi, ponieważ poniósł ogromną stratę
i przemawia przez niego ból.
tylu ludzi w Polsce i na świecie całym traci bliskich lub dotykają ich inne tragedie.
czy w związku z tym daje się im dożywotnie prawo do wypowiadania głupstw
i podejmowania działań na szkodę innych, na szkodę kraju ?
a co będzie, gdy odejdzie mama pana Kaczyńskiego ?/czego, rzecz jasna, nie życzę - niech żyje w zdrowiu jak najdłużej/
zapowiedział już, iż w żałob9ie po Ś.P. Bracie będzie do końca życia.
a gdy dołoży żałobę po mamie ?
jakich wtedy słów szaleńczych można się będzie spodziewać,
za które nikt go potępić nie będzie miał prawa, bo komentatorzy, dziennikarze i politycy,
nawet, gdy je źle ocenią, to na koniec dodadzą, że rozumieją, bo to wszystko przez ten ból
panaprezesowy.